Jak podaje internetowy serwis "Dziennika", jest przynajmniej siedem powodów, dla których panie powinny polubić piwo. Złoty trunek zawiera witaminy, ok. 40 związków mineralnych i żeńskie hormony - estrogeny.
Jest siedem powodów, dla których każda kobieta powinna rozważyć wypicie kufla piwa dziennie:
1. Piwo zmniejsza ryzyko zawału
Badania pokazują, że w porównaniu z abstynentami ryzyko zawału serca u piwoszy jest o 40 do 60 proc. mniejsze. Aby zmniejszyć ryzyko wystarczy tylko pół litra dziennie.
2. Piwo uchroni cię przed udarem
Składniki zawarte w piwie pomagają uniknąć niedotlenienia części mózgu, skutecznie zmniejszając ryzyko udaru.
W zasadzie alkoholu nie piję w ogóle...ale nawet gdybym piła to nie wiem czy codziennie dałabym radę pić piwo (a już na pewno nie pół litra jak w którymś z punktów było)...piwo średnio mi smakuje...jedyne piwo jakie mi podchodzi to tzw "babskie" czyli jakieś Karmi czy Reds, ale tego też nie mogłabym pić w takich ilościach...już prędzej bym się chyba przekonała do "leczniczych" właściwości wina.
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Zbankrutowałabym, gdybym codziennie kupowała puszkę piwa, nawet jeśli byłby to tani a dobry "żubr". Myślę, że są też inne sposoby na dobre zdrowie. Poza tym, pewnie po kilku tygodniach nie mogłabym już patrzeć na piwo.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
I ambrozji też powiedzieć stop? Ostatnio tak spojrzałem na siebie i zauważyłem że już zaczyna mi rosnąć maleńki brzuszek piwny. A przy mojej szczupłej posturze w niedalekiej przyszłości wyglądałbym jak jakiś chudzielec z Etiopii lub jakiegoś innego afrykańskiego państewka. Więc niestety będę się musiał ograniczać. Może tak jedno piwko w tygodniu?
Mam jeden ale mocny kontrargument!! Piwo ma dużo kalorii!! O! A ja przez ostatnie 4 lata wychodowałam sobie taki miesień piwny że szok... Cieeekawe jakbym wyglądała gdybym wzieła sobie do serca to co mówi internetowy serwis "Dziennika"
_________________ "Trudno uwierzyć uwierz mi w to że ktoś kiedyś tutaj był, kto wielkie słowo, nazbyt wielkie.. kochał ją.."
Imię: Ola
Wiek: 17 Dołączyła: 02 Maj 2006 Posty: 2591 Skąd: Radom
Wysłany: Wczoraj 12:34
alisa napisał/a:
Nie lubię piwa typu Reds.
Ja tak samo, dla mnie to smakuje jak oranżada bardzo, bardzo gazowana.
Tak jak już wcześniej zostało zauważone po pierwsze brzuszek rośnie, po drugie po miesiącu codziennego picia piwa nie smakowałoby ono już tak jak kiedyś.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum