Bez obaw. Wystarczy szklanka zimnej wody na łeb i już normalnie funkcjonuję
Ulżyło mi.
Parys napisał/a:
umiłowanie do obdarowywania lizaczkami... i choć znaczenie tego "lizaka" się zmieniło... reakcja kobiet... pozostała jak za dawnych lat...
Czyli jaka ona jest ?
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Hm. pierwsza miłość?
Miałam chyba 11 lat i zakochałąm sie w synu kolegi mojego ojca.
Pamiętam jak tata mnie do niego zabierał i razem zepsuliśmy radio
nie ma to jak zdolne szatynki ^.^
weź lizaka.... podejdź do jakiegoś znajomego dziecka.... i daj mu go. Jak sądzisz co zrobi? Rzuci ci go w twarz, czy może uśmiechnie sie, weźmie i podziękuje.
To taka metafora... Lizaczek którym dziś się posługuje nie musi być narzędziem płciowym.... może to jakaś pomocna dłoń... może komplement... rozmowa... nie wiem... wierszyk piosenka kino.. teatr.. piknik..spacer...
Będąc młodszym używałem metod które wtedy skutkowały.... tak zwanego lizaczka.... dziś choć nie przybiera już formy dosłownej nadal go używam.
wazelina napisał/a:
to zabrzmiało amoralnie
podobno słyszymy rzeczy tak jakbyśmy chcieli je usłyszeć.... jesteś pewna, ze tego nie chciałaś....?
_________________ Każda Władza To GWAŁT Na Ludzkości!!!
weź lizaka.... podejdź do jakiegoś znajomego dziecka.... i daj mu go. Jak sądzisz co zrobi? Rzuci ci go w twarz, czy może uśmiechnie sie, weźmie i podziękuje.
a jego matka cię pobije bo pomyśli, że jesteś pedofilem.
P.S. Parys nie wiem czemu,ale mnie wkur*wiasz. Sory,ale musiałem to powiedzieć. Spróbuj mniej protekcjonalnie traktować innych forumowiczów to może nie będziesz taki denerwujący?? Teraz pewnie odpowiesz tak, żeby mi udowodnić swoją "wyższość"intelektualną, ale wiedz, że nie odpowiem ci tylko dlatego, że wyjeżdżam na 10 dni i niestety nie będę w stanie napisać Ci jakiejkolwiek riposty.
Pozdrawiam
Parys napisał/a:
weź lizaka.... podejdź do jakiegoś znajomego dziecka.... i daj mu go. Jak sądzisz co zrobi? Rzuci ci go w twarz, czy może uśmiechnie sie, weźmie i podziękuje.
a jego matka cię pobije bo pomyśli, że jesteś pedofilem.
napisałem znajomego... nie sądze by np twoja sąsiadka wyzwała Cię od pedofila za to że kupiłeś cos jej dziecku...
cro cop napisał/a:
P.S. Parys nie wiem czemu,ale mnie wkur*wiasz
Ty mnie również... Jak sie dowiesz daj znać.
cro cop napisał/a:
Spróbuj mniej protekcjonalnie traktować innych forumowiczów to może nie będziesz taki denerwujący??
Nie sadze bym poza Tobą był względem kogoś protekcjonalny... ale skoro mówisz, że jestem to postaram sie coś z tym zrobić.
cro cop napisał/a:
Teraz pewnie odpowiesz tak, żeby mi udowodnić swoją "wyższość"intelektualną,
posłuchaj pisze tak jak uważam... i jeżeli z jakąś opinią się niezgadzam to to pisze.. od tego jest forum... nikogo nie obrażam przy moich wypowiedziach chyba że on wcześniej napisał coś chamskiego do mnie...
cro cop napisał/a:
że nie odpowiem ci tylko dlatego, że wyjeżdżam na 10 dni i niestety nie będę w stanie napisać Ci jakiejkolwiek riposty.
Ja również wyjeżdżam, na 14 dni... więc jeżeli wrócisz i mi odpiszesz to Ty też nie zdziw sie jeżeli ja nie podsumuje tego ripostą....
Ja Ciebie również pozdrawiam i życze miłych wakacji....
_________________ Każda Władza To GWAŁT Na Ludzkości!!!
weź lizaka.... podejdź do jakiegoś znajomego dziecka.... i daj mu go. Jak sądzisz co zrobi? Rzuci ci go w twarz, czy może uśmiechnie sie, weźmie i podziękuje.
Ta druga opcja, ale tylko 50% "badanych" podziękuje. Chociaż w dzisiejszych czasach wiele dzieci po prostu by uciekło.
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum