Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kreska
15-06-2007, 21:03
Piekna nieznajoma...
Autor Wiadomość
johnny 

Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 2
Wysłany: 11-06-2007, 19:41   Piekna nieznajoma...

akcja jak w filmie klasy B... środek komunikacji miejskiej, gorąco jak diabli, na dodatek pełno ludzi, ale jakoś udało się znaleźć miejsce ... i to w dodatku pod oknem... lepiej być nie może...? hmmm... po takim dniu pewnie już nie... ale chwila... na przeciwko mnie zwalnia się miejsce... siada ona.....
....zostaliście kiedyś porażeni przez piorun ??? ja do wczoraj też nie... coś niesamowitego, tak jak już mówiłem , jak w tanim filmie, tyle że to zdarzyło się naprawdę...

Generalnie jestem bardzo rozsądnym człowiekiem, nie popadam ze skrajności w skrajność, na chłodno oceniającym sytuacje... ale tym razem mało co nie straciłem kontaktu z rzeczywistością... a przyczyną była jedna, drobna, osóbka... około 170 wzrostu, bujne, ciemne lekko kręcone włosy, ogromne, piękne brązowe oczy i.... i ten uśmiech, zwalał z nóg (jakbym nie siedział na pewno bym już leżał na podłodze). Podobno takie sytuacje zdarzają się tylko kilka razy w życiu, czasami z trudem raz, bywa że i wcale... w dodatku rzadko kiedy je wykorzystujemy ...:/

Myślę sobie: " jest cudowna, ale pewnie nawet nie zwróci na mnie uwagi... ale co tam, spróbuję chociaż na nią spojrzeć... a nóż...", no i jak pomyślałem tak zrobiłem, patrzę i patrzę, aż mi się w pewnym momencie głupio zrobiło, ale nic - dalej swoje, po chwili chyba się zorientowała, podniosła głowę (przeglądała jakąś książkę wcześniej) i odwzajemniła spojrzenie... to był jeden z najbogatszych doznań emocjonalnych w moim życiu... po chwili każde z nas znowu w swoją stronę... i na tym miałoby się zakończyć...

...tylko że ONA do końca drogi (dodam że wysiadła nawet na tym samym przystanku co ja) co rusz spoglądała w moją stronę, raz ja w jej... i tak przez bite 30 minut, normalnie jakbym nie był osłem to bym zagarnął jakąś rozmowę jak człowiek, ale nie... stwierdziłem że jak wysiądzie to podejdę do niej i spróbuję urwać jakiś niezobowiązujący temat plus jak się uda jakiś nr telefonu i będzie super:)
No więc jedziemy tak spoglądając od czasu do czasu na siebie... a ja obmyślam jak tu zacząć rozmowę... no przecież nie powiem: " cześć... wybacz że przeszkadzam ale jesteś najpiękniejszą istotą jaką do tej pory spotkałem... czy nie chciałabyś się umówić na jakąś kawę ?? ... eh co za prostak ze mnie nawet się nie przedstawiłem.. Arek jestem, bardzo mi miło..." , no i stwierdziłem że jak tak do niej wypale to umrze ze śmiechu (mimo że tak myślę... po prostu anioł pod postacią skromnej, uroczej dziewczyny :) )
Tym bardziej, że odniosłem wrażenie że też w jakiś sposób zaciekawiłem ją swoją osobą, więc nie porywałem się (teoretycznie) z motyką na księżyc..
No i tak siedzę i myślę co tu powiedzieć aż nagle zbliża się czas do wysiadania...

Powiem krótko: gdy wysiedliśmy zabrakło mi odwagi aby cokolwiek zrobić i skończyło się na tym że rozeszliśmy się w obie strony, a ja przez 2h od położenia się do łóżka nie mogłem zasnąć... złość mnie bierze na samą myśl że stchórzyłem... ehhh...

Mam tylko nadzieje że spotkam ją jeszcze i tym razem cokolwiek się nie będzie działo podejdę i powiem coś.... no właśnie coś czyli co???

I tu zaczyna się moja mama prośba, może bardziej do kobiet niż facetów ale wszystkie opinie mile widziane... co ja do licha mam powiedzieć??
  Znak zodiaku: bliznieta
 
I3ziko 
++
polisz dziołk



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3160
Skąd: szikago
Wysłany: 11-06-2007, 19:48   

byl taki temat kiedys... prawie identyczny, gosciu zakochal sie w dziewczynie z autobusu... nawet dal jej email na kartce... nigdy nie napisala.
_________________
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
  Znak zodiaku: bliznieta
 
juna 
++
dziewczyna Alicji



Imię: Wszemiła
Wiek: 19
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 3212
Skąd: że znowu?
Wysłany: 11-06-2007, 20:24   

zapewne juz sie nie spotkanie i za jakiś czas o niej zapomnisz.
  Znak zodiaku: skorpion
 
Wooof 
******
świadomość...



Imię: Wooof
Wiek: 20
Dołączył: 07 Lip 2006
Posty: 2019
Skąd: z okolicy
Wysłany: 11-06-2007, 20:31   

szkoda ze nie zagadales, nie mysl o tym co powiedziec ale o tym zeby wogole ja spotkac.
_________________
Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
  Znak zodiaku: ryby
 
Ziran 
*
Gracz



Wiek: 19
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 54
Wysłany: 11-06-2007, 21:57   

Ehhh pierwsze dwa posty... jakie budujące... NIE SŁUCHAJ ICH !!! Jak mi by się coś takiego przydarzyło to jeździł bym tym autobusem 24/7 ;) Co nie znaczy że bym nie stchórzył... :P Ale po przeczytaniu twojego posta już wiem jak nie zawalić sprawy jak coś takiego spotka mnie :] A ty weź się w garść :] i cholera (nie wiem jak) spotkaj ją :) Żebyś nie przypominał sobie o niej co parę dni kiedy będziesz jechał w autobusie i zastanawiał sie co by było gdyby ;)
_________________
Nie poddam się, do póki ktoś nie powie mi że przegrałem :]
  Znak zodiaku: rak
 
Ceemka 
Przyjaciel



Dołączyła: 26 Sie 2006
Posty: 6264
Wysłany: 11-06-2007, 22:02   

Mogłeś podejśc i zagadac cos do niej.

Raz sie żyje i nie powinieneś się obawiac, że mogła sie śmiac.
_________________
i_d_i_o
 
 
caessa 
Przyjaciel
**złośnica**



Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lut 2006
Posty: 3966
Wysłany: 11-06-2007, 22:20   

chyba jesteś fajny. przynajmniej tak o niej napisałeś. biedak. małe szanse, że ją spotkasz, ale jakieś zawsze są.
i niech Ci mowy nie odbiera.
_________________
poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
 
  Znak zodiaku: byk
 
Leany 
***
sasasasasa...



Dołączyła: 05 Lut 2007
Posty: 503
Skąd: nie wiem
Wysłany: 12-06-2007, 00:32   

Skoro jechaliście w to samo miejsce, to może jeszcze kiedyś się spotkacie ;) Ja czasem widuję te same osoby na danej trasie ;)
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Jan Stanisław Lec
Ostatnio zmieniony przez Leany 12-06-2007, 00:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kleopatra2 
***



Imię: Marlena
Dołączyła: 11 Maj 2007
Posty: 624
Wysłany: 12-06-2007, 15:24   

byl taki temat kiedys... prawie identyczny, gosciu zakochal sie w dziewczynie z autobusu... nawet dal jej email na kartce... nigdy nie napisala. może nie miała neta :D :D :D


hymmm no szkoe mi Cie troszke ale nie martw sie,ładne nie zawsze musi być fajne..
  Znak zodiaku: bliznieta
 
alter ego
+++++



Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 6398
Wysłany: 12-06-2007, 16:00   

Ojej już myślałam, że to o mnie. Wszak też jednak korzystam z komunikacji mieskiej. Ale jednak nie. Chyba. Nie ma kręconych włosów. No ale pech!
 
 
I3ziko 
++
polisz dziołk



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 3160
Skąd: szikago
Wysłany: 12-06-2007, 19:27   

kleopatra2 napisał/a:
ładne nie zawsze musi być fajne..


brzydkie i puszyste sa sympatyczniejsze :D
_________________
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
  Znak zodiaku: bliznieta
 
GEIKO 
***



Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 502
Wysłany: 12-06-2007, 20:02   

cześć..?
wiesz co chyba gdzieś Cię już widziałem....
czy to nie ty wywijałaś ciałem w 'Tańcu z Gwiazdami'?

na pewno się ucieszy :D
  Znak zodiaku: skorpion
 
caessa 
Przyjaciel
**złośnica**



Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lut 2006
Posty: 3966
Wysłany: 12-06-2007, 20:32   

taka.jedna.Olka napisał/a:
czy to nie ty wywijałaś ciałem w 'Tańcu z Gwiazdami'?

na pewno się ucieszy :D

mam nadzieję, że to ironia była, bo ja po takim tekście bym się roześmiała z palanta albo dała mu po pysku. o.
_________________
poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
 
  Znak zodiaku: byk
 
GEIKO 
***



Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 502
Wysłany: 13-06-2007, 09:08   

tak. naśmiewam się z ludzkich problemów..............
ha ha ha
brutalna jestem
  Znak zodiaku: skorpion
 
johnny 

Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 2
Wysłany: 15-06-2007, 20:05   

fakt mądry ... po szkodzie, teraz z perspektywy czasu nawet bym sie nie zastanawiał, ale cóż, liczymy na kolejny zbieg okoliczności w SKM-ce (szybka kolej miejska) ;)
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl