moj ojciec jest lekarzem i zarabia miesiecznie prawie 20 000 zl ale kosztem calego wolnego czasu... z pracy dla panstwa dostaje niecale 2000. a 15 000 euro to pensja lekarza we Francji widac pewna roznice...
_________________ W czasach kapitalizmu i demokracji szukać odetchnienia w niewoli nałogu...
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 23-09-2006, 15:18
15 tysięcy Franków chyba Czyli dwa razy mniej niż Twój ojciec. Oczywiscie, ze nalezy sie natyrać, aby zarobić, ale chyba warto ? W pół roku możesz być ustawiona na całe zycie.
oczywiscie ze warto ale porownuje tutaj tylko zarobki w naszej pieknej Polsce i na zachodzie...
2000 zl w Polsce - 60 000 zl we Francji czy Wielkiej Brytanii
_________________ W czasach kapitalizmu i demokracji szukać odetchnienia w niewoli nałogu...
no tak, uważam że obecny patriotyzm to odpowiedzialność też za to co się dzieje w Pl.
a marazm, to chyba przejaw braku nietylko ochoty,ale też patriotyzmu.
Nacjonalista, w łagodnej tego formie, może być, ale podkreślam, w łagodnej formie,
_________________ my tu gadu gadu a Niemcy się zbroją
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 23-09-2006, 15:46
CichaKasia napisał/a:
2000 zl w Polsce - 60 000 zl we Francji czy Wielkiej Brytanii
W takim razie jedź na zachód - mam nadzieje, ze studia także skonczysz na zachodzie.
Trudno powiedzieć. Na codzień jestem kosmopolita ale w sytuacji krytycznej albo gdy Polska coś osiagnie na arenie miedzynarodowej staje sie patriotą. W Polsce mamy wielu ludzi którzy bluzgaja na Niemców, Rosjan, Amerykanów a czuja sie patriotami.Takich patriotów z krwi i kosci w dzisiejszych czasach jest niewielu, a raczej niewiele jest w kazdym z nas czystego patriotyzmu.
patriota - człowiek kochający swoją ojczyznę, gotów do poświęceń dla niej
nacjonalista - człowiek o postawie i ideologii uznającej interes własnego narodu za wartość najwyższą
kosmopolita - człowiek nieczujący więzi z krajem, z którego pochodzi lub którego jest obywatelem, deklarujący swą więź z kulturą świata
pierwsze odpada - bo to tak modnie powiedzieć "nie jestem patriotą, pier*lę ojczyznę".
drugie odpada, bo pierwsze odpada.
trzecie odpada, bo jednak lubię zielone łączki i bociany, i zawsze, gdziekolwiek bym była, będę odczuwała nostalgię.
tak więc w temacie powinna być trzecia możliwość: patriota, nacjonalista, kosmopolita, a może zwykły człowiek.
moj ojciec jest lekarzem i zarabia miesiecznie prawie 20 000 zl ale kosztem calego wolnego czasu...
tak samo moja matka. ale ona nie chce wyjechać. kocha swoją prace, jest lekarzem z powołania, kocha swój kraj i jak to powiedziała "musiałabym nie miec za co wykarmić rodziny, stracić przyjaciół i pewnie pamięc o Polsce żeby stąd wyjechać' i jak ja mam nie być zwichnięta na punkcie naszego kraju skoro takie teksty lecą w domu codziennie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum