Ogolnie zalezy od sklepu czy pytaja, w supermarketach, sieciach sklepow pytaja, w malych delikatesach raczej nie. Chociaz powszechne jest pytanie 'A dodowd jest?' wystarczy odp. 'tak' i nie trzeba pokazywac.
Śmieszna sytuacja jak bylam na obozie majac 17 lat poszlam do sklepu kupic papierosy, sprzedane zostaly bez problemu, za piec minut poszlam tam po wodke to mi powiedzieli 'tylko piwo i papierosy bez dowodu' O.o
Czasami sprzedają, a jak nie to się idzie do menela który za sklepem stoi i się go prosi żeby kupił.
hehehe kiedys poprosilam takiego menela zeby winko kupil i cos za duzo zaplacil wzial sobie 3 zł
Hehe, zdaża się. Najlepiej to wyliczone dawać. Ja jak do tej pory zawsze trafiałem na "miłych" meneli. Troche poględzili, że za młodzi jesteśmy ale później kupowali. Nawet można z nimi było pogadać bez problemu.
Haha, kiedyś mój kumpel poprosił takiego co za dużo wypił i ten zaczoł mu opowiadać całą historie swojego życia, ględził chyba przez pół godziny
Co do innych krajów to np. w USA jak złapią nieletniego na piciu to może on nawettrafić do więzienia... Więc cieszcie się, że u nas nie ma tak rygorystycznego prawa.
Mi raz pan Menel kupował w Jeleniej Górze papierosy bo na dworcu nie chcieli mi sprzedać. Dałam mu za to 15 gorszy reszty i 2 papierosy. żeby nie było, nie palę już.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Imię: Albert Fish
Wiek: 16 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5234
Wysłany: 26-09-2006, 21:00
U mnie browara sprzedadzą, ale coś mocniejszego albo szlugi raczej nie sprzedadzą. Wtedy trzeba poprosić kolegów medytujących pod sklepem i za drobną opłatą kupią.
Dzisiaj w radiu mówili że w jakiejś szkole złapali 3 pijanych 10 latków i właśnie jakiś menel im kupił i teraz mają go wsadzić nawet na 2 wiosny.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9547
Wysłany: 26-09-2006, 21:40
W lokalu w którym najczęściej przesiadujemy zawsze chcą dowód (chodzimy przeważnie w 5 osów, 3 mają dowody a 2 jeszcze nie) więc zawsze idą nasze dowody na stółkupujemy 3 piwa na wszystkich, a po wypiciu bierzemy następne 3.
Ja powiem tak.....Mieszkam w Wawie i poszedłem raz do sklepu niedaleko mojego domu....Kupiłem dwa "Króle" bez problemu,żadnego pytania o dowód,miła starsza pani .Przychodze na drugi dzień do tego samego sklepu z tą samą "miłą panią" i mi nie sprzedała .Od razu zapytała o dowód.Ciekawe czemu
Moja mama wysłała raz moją starszą o rok siostrę do sklepu po piwa dla robotników, którzy robili przy zmianie dachu i specjalnie jej napisala karteczkę z podpisem i nr. tel. żeby jej sprzedali (na marginesie: ona wygląda na duuuuuuużo młodszą) to babka ze sklepu jej na to powiedziała, żeby brała i szybko znikała nim ktoś zauważy o_O.
U mnie w miejscowości wszędzi i bez problemu można dostać...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum