A to co bym naprawdę chciała zmienić to się nie da, a mianowicie wzrost.
Hm, male jest piekne.
Ja w sobie bym w zasadzie teraz juz nic nie zmienial, bo korekty ktore wprowadzilem w zycie pare lat temu maja sie ku koncowi. :-]
Ja bym sobie nic nie zmieniła/przerobiła/dorobiła/obrobiła . Naturalność to podstawa, skoro taka jestem, to znaczy że mam taka być, jest w tym jakiś cel. Lepsze wrogiem dobrego.
No, ja duzo narzekam na swój wygląd, ale tez bym nie dała się pociąć w końcu taką mnie Pan Bóg stworzył i taka jestem, chociąz szczerze chciała bym być szczuplejsza i nie ccve miec duże biustu( wiem że może to dziwnie brzmi, ale tak jakoś poporstu nie chce):P
ja uważam,że najlepiej jest jak się jest naturalnym.. no ale jeżeli już ktoś musi to nic na to nie można poradzić.. a tak po za tym to takie doróbki/przeróbki nie zawsze wychodzą
_________________ ..::KreCik-czoŁoWy dziAłaCz poDzieMia::..
Ja miałem jedną operacje z tym, że ja na wyrostek...
Flip [Usunięty]
Wysłany: 16-10-2005, 14:32
...ehhhh a ten jeden taki fryzjerek czesany, Jaksony czy Jekson, a zresztą nie ważne, miał mordke pociętą jak południki i północniki i jasna cholera nic nie widać, a u Ciebie to się chyba lekarz poślizgnął.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum