Imię: Marcin
Dołączył: 05 Lip 2005 Posty: 465 Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 17-08-2005, 19:47
Ja wszystkim na początek polecam poczytać na :
www.fbb.pl lub www.kfd.pl działy trening, dieta ew. suplementacja lepiej sie troche wcześniej doedukowac niż później sobie krzywde zrobić, lub dziwić sie czemu przyrostów nie ma
A co do topicu to ja ćwicze sobie 3x w tyg w domq tj. na drążku, hantelkami, sprężyna, pompki i wszelkiego rodzaju ćwiczenia (oczywista porozkładane na te 3 dni treningowe, nie wszystko naraz) Nie chodzi mi wcale o to żeby być byq Poprostu lepiej sie czuje i wogóle polubiłem to Aha jade na sucho, ale przez zime zakupie jakiegoś gainera+ew. carbo Wkoncu zima to najlepszy czas na zdobycie masy, a tej akurat potrzebuje bo waże 61kg przy 175cm zdało by sie dojechać do 70kg, wtedy byłbym full szczęsliwy :D
_________________ Arabski Front Wyzwolenia Chleba Tostowego -:AFWCT:- \m/ (>_<) \m/
a ja pakuje od września do lipca z krótkimi przerwami
pakuje codziennie rano
jako sprzętu użuwam zeszytów żadko ksiązki
obciążenia zależą od ilości lekcji
ćwiczenia polegają oprócz samego pakowania na tym że chodze ze spakowanym sprzętem ale czasem nie wytrzymuje dużych obciążeni i musze szybciej wracać do domu bo nie daje rady
Qmpel kiedyś 10-o kilowy odważnik w plecaku nosił... :zdziw:
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
ja lubie sprawdzic siebie na sztandze-w gimnazjum cwiczyłem tylko czasem na w-f,teraz staram sie częściej.przez wakacje podnosiłem troche u kumpla(sam sobie zrobił siłownie-nie ma to jak podnosic betonowe obciążniki:)na klate biore75kg kilka razy, 120 na martwy.mam ok180 cm wzrostu i waze 70kg więc chyba mi nic nie brakuje:) nie wiąże z tym zadnej przyszłości ale sprawia mi to duuzo radochy więc zamierzam sie przyłożyc w tym roku:P
od dawna, około 4-5 lat będzie, nie zawsze regularnie ale ćwicze!
nietylko siłownei ale i sztuki waalki!
pakuje na siłowni z prawdziwego zdarzeani, ułożony mam trenigng, co gdzie kiedy i jak!
Każda partia mięśni rozćwiczona
od 13 roku życia, z 2 letnią przerwą.
Nie używam żadnych "wspomagaczy" czy tez strydów - nie chce wyglądać jak wypakowany świniak
Mam małą siłownie w garażu (ławeczka, bieżnia, modlitewnik, drążek, manekin i lodówka na piwo )
Co do obciązenia: na serie: 78 kg na maxa: 100kg (rok temu - zabrakło mi odwazników )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum