jadac jakas pusta droga, biegnaca przez pustynie, mercedesm 300sl cabrio, czerwonym, tak przy zachodzie slonca, w radyjku leci "alabama song" doorsow, ja sobie kieruje, jestem na haju i nagle widze nadlatujacego z przeciwka kruka i umieram. the end
Imię: Albert Fish
Wiek: 16 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5234
Wysłany: 02-07-2006, 20:04
Jakoś spektakularnie np. odcięcie głowy piłą spalinową i porąbanie siekierą. Przed śmiercią mógłbym być zwałcony ale tylko przez kobiete. Mogła by to być też śmierć przez rytułał.
"Nie na krześle, nie we śnie
Nie w spokoju i nie w dzień
Nie chcę łatwo, nie za sto lat
Chciałbym umrzeć z miłości"
o tak:) umrzeć z miłości
_________________ "Zanim chłód, zanim lęk, zanim świt, zanim dzień
Chcę strzec twego snu i tulić twój cień
Proszę, pozwól mi czekać z tobą na deszcz
Być kroplą, co drży na skraju twych rzęs.."
Anna Maria Jopek - Zanim zasnę
Wysilcie trochę umysł. Wyobraźcie sobie następującą sytuację i odpowiedźcie na pytanie.
Zostaliście wybrani na ofiarę mordercy. Ma on jednak trochę litości i pozwala ci wybrać jaką śmiercią chcesz zginąć. Ma takie możliwości, że spełni każde "śmiertelne życzenie".
Jaką śmierć byś wybrał/wybrała ??
Połknąć 3 paczki Aviomarynu. Miła, bezbolesna śmierć. Zasypiasz i juz sie nie budzisz.
Jak bede stara to sama się zabije, w sposób podany wyżej
_________________ Ostatnio trochę OTuję o penisie!
we śnie...usnąć i sie nie obudzić...tak po prostu bez bólu, mogąc się wcześniej pożegnać ze światem...ale chyba żaden morderca nie byłby aż tak miły...
J abym chciała najpierw uprawiac sporty ekstremalne, skok na bandżi i atkie tam,pojeżdzic formułą 1... A potem wziąśc garśc narkotyków, być na haju i skoczyc z najzyszego budynku na świceie.... ZAwsze mnie to kręciło...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum