ja z mama rozmawiam o wszystkim
pltkuje:P obgaduje..
rozmawiam o swoich znajomych o rozsterkach milosnych moich kolezanek (one tez czasami z nia o tym rozmawiaja) o seksie o szkole...o moich planach na przyszlosc
a z tata
to glownie tematy polityczne, filozoficzne oraz spoleczne:)
Imię: olek
Wiek: 20 Dołączyła: 28 Sie 2006 Posty: 1744
Wysłany: 11-04-2008, 13:42
Z ojcem o tym, czy dobrze wyglądam w jakiejś tam kiecce, o sporcie (wytyka mi moją niewiedzę), o muzyce (ja mu wytykam jego niewiedzę) no i chyba najczęściej o polityce. Jak raz na jakiś czas zjeżdżam do domu, to mi wypomina że jakoś za każdym razem, dziwnym trafem zapominam wziąć indeksu. Żartowniś, phi ^^ czyli, o studiach trochę też.
Z mamą o jej pracy, o rodzinie, o żarciu (tanich sposobach na obiad ), ciuchach, promocjach, kasie, o moim obijaniu się. No i o polityce (po wiadomościach) ^^
Fajnie z nimi pogadać.
Lubię.
_________________ Nie róbmy draki, od tego są rumaki.
obiedzie, kasie na jakieś pierdoły,sprzataniu, nie rozmawiam z nimi o problemach nastolatków.. omijam strupulatnie ten temat... nie mam po co.. i tak mają mnie za wredną ...
_________________ O jak dobrze być pierdolniętym.
Kochać tych wszystkich który Ciebie nienawidzą
W tym chorobliwie zdrowym świecie żyć jak największą schizą (...)
Jak dobrze jest bezgranicznie w ludzi wierzyć
Wystawiać bez obaw dupę , widzieć że nikt Cię w nią nie uderzy!
ostatnio głównie gadam przez tel. gadam o tym: co robiłam, kiedy wrócę, kiedy mam wolne, kiedy mam koło, czy jadłam, co jadła, jak się czuję, jak tam matma.
to są główne tematy
_________________ Podaruj mi coś
Czego nie zdobęde sama
A wtedy ja szepnę Ci:
Możesz mnie dotknąć
Ja mieszkam tylko z ojcem i rozmawiam z Nim o wszystkim. Od tego, jak się ubrać ładnie na randkę, do: "Posprzątaj wreszcie w pokoju. To nieładnie, żeby dziewczyna miała taki bałagan."
Nie, nie bałagan, ja mam syf...
_________________ Jak wsadzę Ci palec w oko, to Ty masz palec w oku i ja mam palec w oku. Ale to nie to samo...
Ostatnio zmieniony przez Eva 01-05-2008, 09:59, w całości zmieniany 1 raz
Zazwyczaj o tym jak mi minał tydzien tudzież dwa. Zalezy jak czesto jestem w domu. A poniewaz na spokojną rozmowę mam de facto tylko jeden wieczor to duzo jest do obgadania. Moja praca, uczelnia, moj facet, moje zycie i moje przypadki w domu - jak np., powodz z pralki
Poza tym tez rozmawiamy o tym co sie dzialo w domu u mojej mamy w pracy, poza i inne takie. Samo zycie
Z ojcem już nie rozmawiam. Ubolewam.
Z matką praktycznie też nie, jeżeli już dojdzie do tego, że niestety muszę z nią porozmawiać to chodzi o zakupy lub mojego brata. Gdy ona zaczyna tematy o kosmetykach, domowych porządkach zmywam się.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum