Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
12-03-2008, 13:11
O czym rozmwiacie z rodzicami.
Autor Wiadomość
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 8265
Skąd: Copacabana
Wysłany: 20-10-2007, 18:31   

kreska napisał/a:
Przejdzie Ci, tez tak dlugo mialam.


nie przejdzie

Ja Cię rozumiem

ale mi starcza mieszkanie z nimi mojaą siostrą i jej córką

zwisa mi juz robienie za ich dziecko na skienienie

kreska napisał/a:
Wystarczy odpowiedziec. Szczerze. Ide tam i tam z tym i tym, nie wiem o ktorej wroce dokladnie, ale przed 5 powinnam byc, jak cos to Ci napisze sms.

odziwo moja siostra nie ma takich problemów

przyzwyczaiłam się do tego ze jestem domowym popychadłem.
_________________
Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
  Znak zodiaku: byk
 
mimi 
**
Jestem jaka jestem



Dołączyła: 24 Sie 2005
Posty: 255
Skąd: Bielsko
Wysłany: 05-11-2007, 20:33   

Ponieważ moi rodzice są świetni rozmawiam z nimi raczej o wszystkim choć czasem są tematy, których unikam tylko dlatego, że nie chce ich martwic np. O tym co dzieje sie w szkole, albo o jakiejś nie ważnej kłótni z kimś, ale ogólnie jak mam problemy to zawsze mogę sie do rodziców zwrócić.... Są ze mną zawsze szczerzy nie ukrywają przede mną niczego więc czemu ja bym miała to robić... Choć nie zawsze sie z nimi zgadzam zawsze ich wysłuchuje:P Po prostu rodzice są moimi przyjaciółmi....
_________________
:D :) :) :D
 
  Znak zodiaku: ryby
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8762
Skąd: Kraków
Wysłany: 05-11-2007, 20:34   

Ostatnio rozmawiam z mamą o polityce.
Z tatą pewnie też bym rozmawiała.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
Modne miasto Kraków - moja rubryka w Gazecie Wyborczej - co czwartek nowe zdjęcie!
zobacz też moje stylizacje
 
  Znak zodiaku: panna
 
Nimfomanka_ 
***
Stuknięta



Imię: zemra
Dołączyła: 13 Gru 2006
Posty: 986
Skąd: z brzucha
Wysłany: 06-11-2007, 17:14   

z ojcem nie da sie pogadac, trzeba udawa ,ze sie go słucha. a z mama o pierdołach
_________________
Kto chce być wampirem??
  Znak zodiaku: rak
 
merel 
****
Boska i skromna.



Wiek: 18
Dołączyła: 17 Kwi 2007
Posty: 1104
Wysłany: 06-11-2007, 17:15   

z mamą często rozmawiam o wystroju naszej chatki.
marzenia mamy niezłe.
_________________
pod światło widać jak bardzo się różnimy.
  Znak zodiaku: wodnik
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11102
Wysłany: 08-11-2007, 08:42   

Nie rozmawiam z nimi tylko na takie dość prywatne sprawy, typu jakieś rozterki związane z moimi znajomymi itd. Czasami mama zapyta o coś, jak widzi że jestem niewyraźna, więc zdawkowo mówię jej co jest i nie wnika w szczegóły.
Generalnie sporo z rodzicami rozmawiam, w miarę możliwości. Z tatą częściej o mojej przyszłości, a z mamą o domowych sprawach, rodzinie.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
divine_boy 
*
new energy



Wiek: 18
Dołączył: 17 Wrz 2007
Posty: 25
Wysłany: 09-11-2007, 22:45   

Wszystko zależy od sytuacji w domu, tzn. od tego jacy oni - rodzice - są. Nie mam z nimi zbyt szerokiego kontaktu, z matką jeszcze nawet nawet ale z ojcem duża część rozmów kończy sie raczej niezbyt pozytywnie i właśnie tu jest problem: Jak do ch*ja mam rozmawiac jeżeli on / oni jako jedyne właściwe uważają własne zdanie, a próba zrobienia czegoś po swojemu co im sie nie podoba lub kłóci się z ich poglądem na życie ew. dosadniejsze ;) wypowiedzenie o czyms swojego zdania kończy sie stwierdzeniem ze mam alternatywę - zamknąć drzwi od zewnątrz ? Czasem teksty tego typu naprawdę dobijają, właśni rodzice k*rde rodzina w końcu i wystarczy ze sie synek który zawsze taki cichy byl lekko wyłamie to od razu sajonara.

Jak dla mnie to pomysł z wyniesieniem sie z domu jest jak najbardziej OK. - po co użerać sie se starszymi jezeli mozna isc na swoje. O ile mozna oczywiscie ;) ? Na szczęscie niedlogo studia wiec droga bedzie stala otworem :)

pozdr.
_________________
"Jaki jest sens ludzkiego życia? Każda odpowiedź na to pytanie wiąże się z religią. Można więc spytać, czy w ogóle warto je zadawać? Odpowiadam, że człowiek, który uważa życie swoje i innych istot ludzkich za bezsensowne, jest nie tylko nieszczęśliwy, ale właściwie nie zasługuje na życie."

Albert Einstein
  Znak zodiaku: strzelec
 
Nimfomanka_ 
***
Stuknięta



Imię: zemra
Dołączyła: 13 Gru 2006
Posty: 986
Skąd: z brzucha
Wysłany: 10-11-2007, 00:02   

he ja na przykład dzisiaj,tzn już wczoraj gadałam z mama jak zrobić żołądki w sosie :D ,he, rózne są u mnie tematy, a z nowu z ojcem gadałam na ten temat,że powinnam jechać za granicę i tam się uczyć(brać przykład z siostry :) ) a nie tu dupsko kisić, hehe ni uja nie jade :P
_________________
Kto chce być wampirem??
  Znak zodiaku: rak
 
arkhasis 
*



Imię: Gośka
Wiek: 17
Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 162
Skąd: Zakopane
Wysłany: 10-11-2007, 17:43   

wsumie to o wszystkim co jest mozliwe..
_________________
zamigotał świat tysiącem barw ..
 
  Znak zodiaku: baran
 
caessa 
Przyjaciel
**złośnica**



Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lut 2006
Posty: 3931
Wysłany: 10-11-2007, 17:44   

jak wracam do domu, to opowiadam co się wydarzyło przez ost 2 tyg.
do tego mama codziennie dzwoni, że słyszy własciwie o wszelkich duperelach.
wczoraj jej opowiadałam jak to mnie wkurza pewna snobka.
_________________
poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
 
  Znak zodiaku: byk
 
harlequin 
Moderator
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 17
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 3256
Wysłany: 18-11-2007, 18:56   

W ostatnim czasie zawiodłam się na moich rodzicach. Oczekiwałam, że nie rozumiejąc mnie, będą się chociaż starali mnie wspierać w działaniach, które z mojego punktu widzenia dotyczyły mojego życia albo śmierci (duchowej).
Musiałam sobie jednak radzić sama i stawać nie tyle wobec obojętności, co wręcz ich oporu. Oczywiście udało mi się. Zawsze mi się udaje - wszystko.
Oni nie wiedzą jak bardzo to było dla mnie ważne i ile jeszcze mogłabym zrobić, ale nie da się nie zauważyć... nie mamy już o czym rozmawiać.
_________________
Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
 
  Znak zodiaku: lew
 
ichigo 
**



Wiek: 21
Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 484
Skąd: z anime
Wysłany: 21-11-2007, 20:56   

Nie rozmawiam o swoich problemach , gdyż gdy o tym z nimi gadam , to zaraz mama wyjeżdza mi z takimi słowami ,,Mogłeś postarać się to zrobić lepiej" albo ,,A nie mówiłam , nieprzykładasz się i takie sa wyniki" . Dlatego takie sprawy chowam dla siebie . A rozmawiam przeważnie o tym , co dziś w pracy rodzice robili , lub o dojzewaniu człowieka czy percepcji na życie , na świat . Oczywiście mogę na nich liczyć , ale żadko proszę o pomoc .
_________________
Miłośc to tylko uczycie przynależności
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Ewel
*
Siostra Szatana



Wiek: 20
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 32
Wysłany: 07-02-2008, 19:50   

Nie rozmawiam z rodzicami, ot, jakoś się mijamy. Używamy w stosunku do siebie jedynie tylu słów, ilu wypowiedzenie jest niezbędne. Ot, "zrób obiad", "o której wstajesz". Nie przeszkadza mi to. Drażni mnie wręcz, gdy nagle któryś z rodziców pyta o coś osobistego bądź spoufala się. Za duża przepaść.
_________________
Żadnych objaśnień. Odsyłaczy.
Przypisów. Haseł.
Libacja milczących winorośli.

Wszystko zależy od tego
jak długo będziemy zawsze.

(E. Lipska)
 
 
 
leisure 
*****



Imię: olek
Wiek: 20
Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 1942
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 07-02-2008, 20:08   

Teraz, jak wracam raz na 3 tygodnie, to mogę o wszystkim.
Przy winku, cieście- normalnie meksyk. Nie, to co w gimnazjum- matko bosko.


Ewel,kruszyno odpowiedz mi w dziale literatura, prosz ^^
  Znak zodiaku: baran
 
fobia 
Zasłużeni
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 5174
Wysłany: 07-02-2008, 20:12   

O seksie, alkoholu, filmach i muzyce. O wszystkim ogólnie.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl