wychowawczyni mi przy wszystkich raz powiedziała, ze zachowalem sie "jak bezmyslny gnojek". miala moze powod ale przesadzila.
A nauczyciele mogą sobie na takie cos pozwalac bo im wszystjko wolno. maja same przywileje i sa nietykalni. pracuja 18 godzin w tygodniu maja pare miesiecy urlopu i nie odpowiadaja za nic. i jeszcze ciagle im malo!!!!
Wiek: 19 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8263 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-04-2008, 11:31
Niektórzy nie zasługują na drogie prezenty, a mimo wszystko dostają, bo taka jest tradycja.
Np nasz pan dyrektor z liceum, 60-letni dziadek, dostał laptopa z okazji emerytury. Nie iwiem dlaczego, bo w przeciągu jakichś 15 lat nie udało mu się nawet pomalować i ocieplić szkoły.
Mimo, że tyle płaciliśmy składek. Pieniądze najpewniej zniknęły w wątrobie pana dyrektora, który lubi sobie wypić i ma swój barek w gabinecie
Kaspian napisał/a:
wychowawczyni mi przy wszystkich raz powiedziała, ze zachowalem sie "jak bezmyslny gnojek". miala moze powod ale przesadzila.
Jak powinna Cię, Twoim zdaniem ukarać?
Zbić linijką po łapach?
Może tylko odesłać do dyrektora. Albo wezwać rodziców, ale najczęściej się tego nie robi.
Nauczyciel obecnie nie może prawie nic.
Kaspian napisał/a:
A nauczyciele mogą sobie na takie cos pozwalac bo im wszystjko wolno. maja same przywileje i sa nietykalni. pracuja 18 godzn w tygodniu maja pare miesiecy urlopu i nie odpowiadaja za nic. i jeszcze ciagle im malo!!!!
A Ty znowu swoje. Najchętniej byś ich wszystkich wysłał do kamieniołomów.
Zamiast obwiniać ciągle drugą stronę, spójrz na siebie.
Może faktycznie zachowujesz się jak niedojrzały gnojek- tyle tylko, że (niemal na 100%) jesteś w gimnazjum i jeszcze tego nie rozumiesz.
Jak powinna Cię, Twoim zdaniem ukarać?
Zbić linijką po łapach?
Może tylko odesłać do dyrektora. Albo wezwać rodziców, ale najczęściej się tego nie robi.
Nauczyciel obecnie nie może prawie nic.
obnizyla mi sprawowanie i starym wszystko powiedziala na wywiadowce. no i teraz ma ciagle do mnie jakieś problemy, co złego to ja
Cytat:
A Ty znowu swoje. Najchętniej byś ich wszystkich wysłał do kamieniołomów.
Zamiast obwiniać ciągle drugą stronę, spójrz na siebie.
Może faktycznie zachowujesz się jak niedojrzały gnojek- tyle tylko, że (niemal na 100%) jesteś w gimnazjum i jeszcze tego nie rozumiesz.
powinni normalnie pracowac 40 godzin i zachowywać sie kulturalnie w stosunku do uczniów. za kazde chamstwo powinni dostawac po pensji
a ja może czasem zdarzy mi sie wziąc udzial w czyms glupim, ale nie zycze sobie wyzwisk
Wiek: 19 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8263 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-04-2008, 14:59
Kaspian napisał/a:
obnizyla mi sprawowanie i starym wszystko powiedziala na wywiadowce. no i teraz ma ciagle do mnie jakieś problemy, co złego to ja
Pierwsza część zachowania w porządku, ale druga moim zdaniem, niepedagogiczna.
Kaspian napisał/a:
powinni normalnie pracowac 40 godzin i zachowywać sie kulturalnie w stosunku do uczniów. za kazde chamstwo powinni dostawac po pensji
Gdyby pracowali po 40 godzin, miałbyś z 10 godzin zajęć dziennie.
Co do kultury- jeśli wymagasz od innych, wymagaj też od siebie.
Zdanie nr 3 jest bez sensu. Nie wy (na szczęście) rządzicie w szkole. To wy się macie podporządkować nauczycielom, a nie nauczyciele wam.
Niektórzy nie zasługują na drogie prezenty, a mimo wszystko dostają, bo taka jest tradycja.
Np nasz pan dyrektor z liceum, 60-letni dziadek, dostał laptopa z okazji emerytury. Nie iwiem dlaczego, bo w przeciągu jakichś 15 lat nie udało mu się nawet pomalować i ocieplić szkoły.
Mimo, że tyle płaciliśmy składek. Pieniądze najpewniej zniknęły w wątrobie pana dyrektora, który lubi sobie wypić i ma swój barek w gabinecie
Moja wychowawczyni, gdy dostała prezent z okazji jakiegoś święta była bardzo speszona i prosiła, żeby więcej nie robić takich podarków. Bardzo mnie cieszy takie podejście. Nauczyciel to pracownik jak każdy inny, ma pensję i to ona jest wynagrodzeniem za pracę. Np. księgowe, inżynierzy, lekarze itd. nie mogą brać prezentów, bo to już jest łapówka. Z nauczycielami powinno być podobno. Rzadko bywa tak, że nauczyciel robi coś więcej niż jego obowiązki.
Wiek: 19 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8263 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-04-2008, 17:52
miyako napisał/a:
Nauczyciel to pracownik jak każdy inny, ma pensję i to ona jest wynagrodzeniem za pracę. Np. księgowe, inżynierzy, lekarze itd. nie mogą brać prezentów, bo to już jest łapówka
Też miałam taką nauczycielkę, jak opisujesz, w gimnazjum. Jedną z najlepszych w całej mojej historii edukacji.
Nie rozumiem natomiast wdzięczności, która wyraża się w jak najdroższym, lanserskim prezencie.
Jakby sobie ludzie chcieli kupić przychylność i dobre oceny.
Takie zastaw się, a postaw się.
W moim mniemaniu jednak, łapówką jest, gdy daje komuś coś przed usługą albo operacją, prosząc, żeby wykonał ją szybciej niż dla innych, albo sprawniej.
Dopuszczam jednak podziękowanie w postaci czekoladek czy kwiatów, gdy chodzi o czyjeś życie. Bez żadnych prezentów wstępnych, na zachętę, czyli- łapówek.
Dopuszczam jednak podziękowanie w postaci czekoladek czy kwiatów, gdy chodzi o czyjeś życie. Bez żadnych prezentów wstępnych, na zachętę, czyli- łapówek.
to też powinno byc zakazane. bo moze urzednikowi za dobre załatwienie sprawy tez podziekowanie? żadnych prezentow, ktoś ma taką prace i koniec. dostajke wyplate.
prezenty dla nauczycieli tez powinny byc zakazane..... klasowe lamerstwo sobie robi przody.
Sprawiedliwości na tym świecie nie było i nie będzie. Podziwiam ludzi, którzy w imię dobra społecznego wszystkiego by zakazywali.
Krytykujesz również wielkie korporacje za to, że są wielkie i miliarderów za to, że się dorobili, sportowców i artystów za ich niebotyczne gaże?
Coś takiego jak pośrednie zło nie istnieje(o ile można mówić w kategoriach dobro/zło). Każdy odpowiada za własne czyny, nie za wpływ swoich czynów na innych.
Kaspian napisał/a:
klasowe lamerstwo sobie robi przody.
To się nazywa inteligencja. Umiejętność przetrwania i dostosowania się. Jeżeli masz ochotę też możesz sobie robić. Myśląc w tak nieelastyczny sposób nie zostaniesz ani sławny, ani bogaty, ani lubiony. Na pewno nie przejdziesz do historii. Jak żeś katolik to i niebo nie dla Ciebie,
Biblia napisał/a:
"Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?" Mt 7,1-3
Jeśli wybierasz przeciętność, nie bądź egoistą i nie narzucaj jej innym.
Myśląc w tak nieelastyczny sposób nie zostaniesz ani sławny, ani bogaty, ani lubiony. Na pewno nie przejdziesz do historii. Jak żeś katolik to i niebo nie dla Ciebie,
Krytykujesz również wielkie korporacje za to, że są wielkie i miliarderów za to, że się dorobili, sportowców i artystów za ich niebotyczne gaże?
Nie.
Cytat:
Sprawiedliwości na tym świecie nie było i nie będzie. Podziwiam ludzi, którzy w imię dobra społecznego wszystkiego by zakazywali.
lapowkarstwa bym zakazal juz jest zakazane zreszta.
Cytat:
To się nazywa inteligencja. Umiejętność przetrwania i dostosowania się. Jeżeli masz ochotę też możesz sobie robić. Myśląc w tak nieelastyczny sposób nie zostaniesz ani sławny, ani bogaty, ani lubiony. Na pewno nie przejdziesz do historii. Jak żeś katolik to i niebo nie dla Ciebie,
to zadna inteligencja tylko wlazenie w d... nauczycielowi. ja bez włazenia w du... moge sobie dac radę, a to lamerstwo co to robi to zazwyczaj kujonki albo spasieni przemadrzalce. jeden już ode mnie wylapał
Cytat:
Jeśli wybierasz przeciętność, nie bądź egoistą i nie narzucaj jej innym.
Wszystko powinno być tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prostsze - Einstein
W pewnym momencie rozmowy pewnie pojawił by się honor, duma etc. Argument co najmniej kiepski, skoro nikt nigdy ścisłej definicji nie podał.
kaspian napisał/a:
lapowkarstwa bym zakazal juz jest zakazane zreszta.
kaspian napisał/a:
jeden już ode mnie wylapał
Sędzia Dredd się znalazł.
Łapówkarstwo bardzo ciężko zdefiniować, wyznaczyć jego granice, czyli równie ciężko wyegzekwować. O ile na pieniądze bardzo łatwo namierzyć to "przysługi" już nie. Urzędnik też człowiek, nie wszystko robi świadomie. Targają nim emocje jak każdym innym. Nie jest obiektywny tak z łapówkami jak i bez.
kaspian napisał/a:
lizodupni to sa wlasnie przecietni
Zabawne zawsze mi się to wydawało. Gdy nazwać kogoś przeciętnym, typowym, szarym obrazy się. Nazwij go Normalnym a będzie zadowolony. Haczyk w tym, że oba mówią to samo. Nie wartościuje teraz przeciętności czy nieprzeciętności, zastanawia mnie sam fakt różnicy w odbieraniu tych samych informacji w innym opakowaniu.
W przeciętnej klasie trafia się 10%...20%...49% "lamerów"? Statystycznie jasno wynika, że w obrębie klasy są nieprzeciętni. Normą są ludzie którzy w tyłek nie włażą, są przeciętną wartością. Albo kłamie język, albo niektórzy mają pewne problemy w posługiwaniu się nim.
W pewnym momencie rozmowy pewnie pojawił by się honor, duma etc. Argument co najmniej kiepski, skoro nikt nigdy ścisłej definicji nie podał.
Bo honor nie ma definicji. jak ktos chce sie szmacic i wlazić wszystkim w d... to jego sprawa. tylko jak klasa ma przez to tyly to juz chamstwo
Cytat:
Sędzia Dredd się znalazł.
Łapówkarstwo bardzo ciężko zdefiniować, wyznaczyć jego granice, czyli równie ciężko wyegzekwować. O ile na pieniądze bardzo łatwo namierzyć to "przysługi" już nie. Urzędnik też człowiek, nie wszystko robi świadomie. Targają nim emocje jak każdym innym. Nie jest obiektywny tak z łapówkami jak i bez.
no już mialem za to przerombane, ale ogolnie wyszedłem jakoś z oprechy
a emocje mnie nie interesuja, urzedas i nauczyciel ma robić swoje i sie nie emocjonować. a jak nie to won robić lopatą, tam sobie bedzie mogl sie emocjonowac
Cytat:
W przeciętnej klasie trafia się 10%...20%...49% "lamerów"? Statystycznie jasno wynika, że w obrębie klasy są nieprzeciętni.
lamerow jest mało, najwiecej wsrod dziewczyn, ale dochodza pieprznięte kujonki do tego. przeciętny chodzi mi o takich co sie nie wychylają i są bez pomysłów. ja sie wychylam czasem za to zbieram, ale to lepsze niz wlazić w dupe.
urzedas i nauczyciel ma robić swoje i sie nie emocjonować. a jak nie to won robić lopatą, tam sobie bedzie mogl sie emocjonowac
Nie odpowiada ci szkoła, to siedź do usranej śmierci na utrzymaniu swoich rodziców, którzy zapieprzają od świtu do nocy (jak często podkreślasz) albo idź z tą łopatą won.
Wydajesz się traktować ludzi jak szmaty i wynosić się ponad nich, a jesteś tak malutki wobec nich, że nie powinieneś w ogóle zabierać głosu. Jesteś ograniczony.
Możecie dać mi warna za obrażanie użytkownika, ale nie mogłam się powstrzymać czytając takie gówniarskie pierdolenie.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum