Czesc:o) już dawno rozstałam sie z chłopakiem lecz do dziś nie mogę o nim zapomnieć, myśle o nim cały czas... co noc płacze... nie potrafie juz z nikim o tym rozmawiać!Wiem ze on o mnie nie mysli, juz dawno sie z tym pogodził chociaz tak bardzo mnie kochał... ja niestety nie potrafie kocham Go... co mam zrobić aby przestać o nim wkońcu myśleć??
Imię: Wszemiła
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3212 Skąd: że znowu?
Wysłany: 21-11-2006, 15:33
Juz kiedys komus tak radziłam : wyobrażaj go sobie w takich głupich sytuacjach jak np. sra i dwuwarstwowy papier okazuje sie zacienki i niechcący przejeżdza paluchem, albo jak dłubie w nosie i natrafia na pulchnego,ciągnącego sie baboka. Pozatym zacznij dostrzegac innych chłopaków.
Imię: Wszemiła
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3212 Skąd: że znowu?
Wysłany: 21-11-2006, 15:48
a ja mam odwrotnie,czasem jak ktos tylko leciutko zacznie mi sie podobac to zaraz m sie pchaja takie wizje przed oczy, chyba na przekór.Przez to cięzko mi sie zakochac.
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 21-11-2006, 15:54
Kiedyś też to na mnie działało, teraz jest inaczej...nie wiem, co się dzieje-naprawdę naprawdę naprawdę go kocham i mam nadzieję, ze zostaniemy ze sobą itsumo:)
Juz kiedys komus tak radziłam : wyobrażaj go sobie w takich głupich sytuacjach jak np. sra i dwuwarstwowy papier okazuje sie zacienki i niechcący przejeżdza paluchem, albo jak dłubie w nosie i natrafia na pulchnego,ciągnącego sie baboka.
Gratuluję inwencji twórczej
Czasem ktoś coś do mnie gada, ktoś kogo nie lubię, a ja sobie wyobrażam tą osobę w różnych głupich sytuacjach i to pomaga mi jakoś znieść jej obecność
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
sporo takich pytan/tematow ostatnio, proponuje posluchac tej pani:
Tasha napisał/a:
7 miesięcy się męczyłam. myślałam, że z żalu umrę! nic mi nie wychodziło.
w końcu stwierdziłam, że tak nie można żyć, a on nie był wart mojej miłości. gdy wreszcie to do mnie dotarło, moje życie całkowicie się odmieniło. postanowiłam, że z facetem, czy bez - będę szczęśliwa.
_________________ Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
Imię: po prostu lika
Wiek: 23 Dołączyła: 03 Kwi 2006 Posty: 1484 Skąd: Śląsk
Wysłany: 21-11-2006, 16:43
Musisz sobie pomyśleć w ten sposób - jeżeli wam się nie udało to znaczy, że to nie był ten jedyny. Sposoby opisane wyżej mogą Ci pomóc przestać o nim myśleć. Mi zawsze w takich sytuacjach pomagały wypady ze znajomym - wtedy nie byłam sama i nie miałam czasu myśleć. Powodzenia
_________________ "Czasem wystarczy tylko cisza.
Aby zrozumieć jedno słowo..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum