Wysłany: 04-09-2006, 14:19 Nałóg inny niż wszystkie
Z Martą znam się od sześciu lat. Jesteśmy przyjaciółkami, ale ostatnio coś mnie zaniepokoiło.
Marta jest smutna, osowiała, mimo że nic w jej rodzinie złego sie nie dzieje.
Zaskoczyła mnie tylko jedym.
Podczas spaceru, wpadłyśmy na pomysł, żeby pójść na plac zabaw. Huśtałyśmy sie, wesoło chihotałyśmy ale Marta nagle schyliła sie, nabrała garść piasku i wsadziła ją sobie do ust.
Ostworzyłam oczy ze zdumienia. Powiedziała żebym sama spróbowała.
Przeżuwała ten piasek, słyszałam jak chrzęści pod naciskiem jej zębów.
Potem go wypluła.
Rozstałyśmy sie w milczeniu.
Kiedy następnego dnia zaprosiła mnie do siebie, wzięła garść ziemi do kwiatków i wepchnęła do buzi.
Gryzła ziemie a potem wypluła do wanny, dokładnie ją spłukała, potem wypłukała usta.
Myślałam że zwymiotuje.
Wymusiła na mnie obietnice że nikomu tego nie powiem.
Nie wiem co mam robić, jak jej pomóc? Czy ona jest na coś chora?
Co mam zrobić?
_________________ Myśleniem nie zmienie losu
Czekanie to moja cela
A pustka me siły zżera
Rzeczywistość jak kat ciagle czeka
Czas niby zając ucieka
Dlaczego jeszcze sie śmieje?
Niby pijana miłością,Niby spętana wolnością
by Bosonoga
cos mi sie wydaje ze Tobie dziewczynko sie nudzi.
Prowokacja ?
Najpierw zakochujesz sie w facecie po 40 , potem masz tate alkoholika a teraz przyjaciolke ktora je piasek i ziemie
O co Ci chodzi ? Normalna jestes?
a jezeli to prawda ( ) to skoro lubi jesc ziemie i piasek to jej sprawa nie? ;]
_________________ bo tak.
Ostatnio zmieniony przez ^Kasia^ 04-09-2006, 15:07, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum