"Ala to ma takie ładne oczy... I usta... I piersi... I tyłek..."
Chyba tylko to mi w głowie utkwiło, przez swoją bezpośredniość. Nie mam głowy do takich rzeczy, a pewnie słyszałam ładniejsze niż w/w xD
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum..."
"odkąd Cię Poznałem to zastanawiam się jak mogłem żyć bez Twojego uśmiechu i bez świadomości Twojego istnienia, Choć zawsze czułem, że spotkam ANIOŁA" - Aż mi się łezka w oku zakręciła jak mi to kumpel powiedział
"Jak Cię spotykam to zapominam o wszystkich nieszczęściach i od razu mi się humorek poprawia" - Miło mi
A no i ostatnio na zakupach "Tobie by nawet było ładnie w worku po kartoflach"- Tak mi kumpelka powiedziała jak się zastanawiałam nad kupnem bluzki
"Masz w sobie coś takiego że mnie do ciebie ciągnie"
"Masz mocny charakter"
"Gdybym powiedział że wyglądasz dziś uroczo skłamałbym gdyż wyglądasz przeuroczo"
"Coś ty z sobą zrobiła?"
"rozmowa z Tobą, to jak spacerowanie po polu minowym, nigdy nie wiadomo za które słówko złapiesz, co sparafrazujesz, w którym momencie manipulujesz, a w którym tylko udajesz że to robisz. Najlepiej z Tobą nie rozmawiać, bo i tak wyjdzie że masz racje a manipulowana osoba zrobi to, na co masz ochotę, nawet nie zdając sobie z tego sprawy."
Z tych rzeczy które naprawdę podniosły mi samoocenę i subiektywną wartość.
Source traktujesz ludzi i siebie jak roboty/maszyny
Może i tak to wygląda z zewnątrz. Ale jestem o wiele mniej analityczny niż nie jeden matematyk. Z resztą o czym ja mówię - sam matematyko-informatykiem jestem.
Dzisiaj usłyszałam wspaniały komplement, w reakcji na moje: "Kup mi tą choinkę" - "Ala, sama jesteś jak choinka".
Choinki są ładne, pachnące i powszechnie lubiane. Na pewno o to chodziło.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum..."
Dzisiaj usłyszałam wspaniały komplement, w reakcji na moje: "Kup mi tą choinkę" - "Ala, sama jesteś jak choinka".
Choinki są ładne, pachnące i powszechnie lubiane. Na pewno o to chodziło.
No nie wiem, nie wiem. Etymologia tego sformułowania potencjalnie może byc zupełnie inna. Otóż jak wiadomo choinka jest symbolem przepychu i to przepychu "ludowo- rękodziełnego". A więc Alicjo owa osoba mogła mieć namyśli, iż Twoja wizualizacja nie jest do końca spójna w sensie elementarym. Reasumując : Sprawa jest poważna.
Droga Alter, mogłabym dojść do podobnych wniosków, co Redakcja Pani Domu, jednakowoż ważny w tej sytuacji był ton głosu i przekaz niewerbalny (mimika, gesty) towarzyszące temu komunikatowi. Po analizie wszystkich w/w doszłam do wniosku, iż nie miało to być nic godzącego w moją osobę.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum