Wysłany: 14-08-2005, 13:02 Najlepsze cytaty z książek
Skoro nie ma działu o książkach, to taki temat chyba może powstać. Piszcie tutaj najlepsze, najśmieszniejsze lub najbardziej wzruszające cytaty z książek. Ja daję kilka z Wiedźmina, które poprostu mnie zawsze rozwalają XD
"- Nowi? - rozdarł się sierżant. - Z werbunku? Dawać paiery! czego, k...a, stoisz jeden z drugim? W miejscu marsz! Nie stać, k...a! W lewo zwrot! Wróć, k...a, w prawo! Biegiem marsz! Wróć, k...a! Słuchać i zapamiętać! Najsampierw, k...a, do prowiantmajstra! Pobrać rustunek! Kolczugę, skórznie, pikę, k...a, hełm i kord! Potem na musztrę! Być gotowym do apelu, k...a, o zmierzchu! Maaaarsz!
- Zaraz - Jarre rozejrzał się niepewnie. - Bo ja chyba mam jednak inny przydział...
- Jaaaaaaaaaak?!?
- Przepraszam, panie oficerze - Jarre poczerwieniał. - Idzie mi tylko o to, by zapobiec ewentualnej pomyłce... Albowiem pan komisarz wyraźnie... Wyraźnie mówił o przydziale do be-pe-pe, więc ja...
- Jesteś w domu, chłopie - parsknął sierżant, rozbrojony nieco "oficerem". - To jest właśnie twój przydział. Witaj w Biednej Pie*dolonej Piechocie."
" - O - powtórzył Zoltan.
- Co? Gdzie? - spytał Jaskier, stając w strzmionach i zaglądając do wąwozu, w kierunku wskazywanym przez krasnoluda. - Niczego nie widzę!
- O.
- Nie pleć jak papuga! Co: O ?
- Rzeczka - wyjaśnił spokojnie Zoltan. - Prawy dopływ Chotli. Nazywa się O.
- Aaa...
- Skądże znowu! - zaśmiał się Percival Schuttenbach. - Rzeczka A wpada do Chotli w górze rzeki, kawał drogi stąd. To O, nie A."
"Tyś jest poeta,nie wiesz, co to strategia
-Zaskoczę cię. Wiem.
-A ja ci powiadam że nie rozpoznałbyś strategii nawet wtedy, gdyby wyskoczyła z krzaków i kopnęła cię w dupę."
"- Wiesz co? Moją elfią kobyłę też jakoś nazwiemy. Hmmm...
- Może Płotka? – zakpił trubadur.
- Płotka – zgodził się wiedźmin. – Ładnie.
- Geralt?
- Słucham.
- Czy miałeś w życiu konia, który nie nazywał się Płotka?
- Nie – odrzekł wiedźmin po chwili zastanowienia. – Nie miałem. Popędź wywałaszonego Pegaza, Jaskier. Daleka droga przed nami."
- Tom 3
"Kompania mi się trafia! Towarzysze broni! Drużyna bohaterów
wierszokleta z lutnią! Dzikie i psykate pół driady pół baby! Wampir którymu idzie na 50 krzyżyk, i cholerny nilfgardzczyk który upiera się że nie jest nilfgardczykiem "
- Tom 3
I najlepszy:
"Czas to upływające chwile, ziarenka piasku przesypujące się w klepsydrze. Czas to momenty i zdarzenia, którymi tak chętnie próbujemy go mierzyć. Ale Uroboros przypomina nam, że w każdym momencie, w każdej chwili, w każdym zdarzeniu kryją się przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. W każdej chwili kryje się wieczność. Każde odejście jest zarazem powrotem, każde pożegnanie powitaniem, każdy powrót rozstaniem. Wszystko jest jednocześnie początkiem i końcem. "
_________________ Niepoprawna fanka Orlando Bloom'a i Wiedźmina
~*~
"Krew na twoich rękach, Falka,
krew na twej sukience.
Płoń, płoń za twe zbrodnie,
Spłoń i skonaj w męce."
- A.Sapkowski, "Czas Pogardy".
"Okazuje się, że jestem taki jak wszyscy ludzie - widzę świat nie takim jaki jest, lecz jakim chciałbym go widzieć"
"Każdy umie cierpieć - to ludziom przychodzi najłatwiej -najtrudniejszą i najambitniejszą rzeczą w życiu jest osiągnąć szczęcie."
"To możliwość spełniania marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące."
"I kiedy czego gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu."
"Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości."
"Jestem starym zabobonnym Arabem i wierzę w porzekadła ludowe. Jedno z nich mówi, że wszystko, co zdarza się raz, może już nie przydarzyć się nigdy więcej, ale to, co zdarza się dwa razy, zdarzy się na pewno i trzeci."
P. C. - "Weronika..."
"Wariaci, podobnie jak dzieci ,nie dają za wygraną ,dopóki ich życzenie nie zostanie spełnione"
"Młodość już taka jest, sama ustala granice wytrzymałości, nie pytając, czy ciało to zniesie. A ciało zawsze znosi."
"CZŁOWIEK POZWALA SOBIE NA LUKSUS SZALEŃSTWA TYLKO WTEDY GDY MA PO TEMU WARUNKI."
"Co to znaczy być szalonym" -właśnie. Tym razem odpowiem ci wprost: szaleństwo to niemożność przekazania swoich myli. Trochę tak jakby znalazła się w obcym kraju- widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców. "
Aldus Huxley - "Nowy Wspaniały Świat"
"Jedną z głównych funkcji przyjaciela jest znosić (w złagodzonej, symbolicznej postaci) krzywdy, jakie chcielibyśmy, ale nie możemy, wyrządzić naszym wrogom."
Ken Kesey - "Lot nad kukułczym gniazdem"
"Stado spostrzega plamkę krwi na jednej kurze i rzuca się na nią, dziobie i dziobie, aż zostaje z niej tylko garść okrwawionych piór i kości. Ale zwykle w czasie tej kotłowaniny krew pstrzy kilka sztuk ze stada, a wtedy przychodzi kolej na nie. Potem krople krwi spadają na następne kury, a gdy pozostałe zadziobują je na śmierć, krew znaczy następne i następne. O tak stary, zabawa w dziobanego może wykończyć całe stado w ciągu kilku godzin (...)."
_________________ Then on that last day he breaks
And he stood tall
And he yelled... and he takes his life
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu..." - cytat z "Małego Księcia" (Antoni de Saint-Exupery)
Polecam tą książke wszystkim!!! Dzieciom jak i dorosłym!!!
"Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi. Choć niewielu z nich o tym pamięta". Tak więc zaryzykuj. Przecież nie masz nic do stracenia. Powędruj po świecie, w którym mieszka Mały Książę. Może znajdziesz tam siebie, kiedy jeszcze byłeś dzieckiem ...
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
Hmmm... a ja zacytuje ale juz nie pamietam z jakich to ksiazek...
"Poezjo Ty dalas mi skrzydla ale zwiazalas dlonie klekam przed Toba zaklety w swoja meke jak plomien"
"To ludzie ludziom zgotowali ten los" Zofia Nalkowska...:D:D z podrecznika od historii
"Tysiac jeden drobiazgow. Ani jednej wielkiej sprawy, ani jednego nadzwyczajneo wydarzenia. Tysiac jeden drobiazgow, nic wiecej. Żadnej wielkiej milosci, zadnej wielkiej przyjazni, zadnych wzlotow i zadnych upadkow..." "Wielki Jarmark" K.Sieradzka
"Czy myslisz ze w czasach przed durexem ludzie sie czesciej przytulali?" "Global Nation- obrazki z czasow popkultury" nie pamietam autora
- A, zaraza - podniecił się potwór. - Jeszcze mnie będzie obrażał, przybłęda. Gość się znalazł! Pcha się na podwórze, niszczy cudze kwiaty, panoszy się i myśli, że zaraz wyniosą chleb i sól. Tfu!
Stwór splunął, sapnął i zamknął paszczę. Dolne kły pozostały na wierzchu, nadając mu wygląd odyńca.
- I co? - rzekł wiedźmin po chwili, opuszczając miecz. - Będziemy tak stać?
- A co proponujesz? Położyć się? - prychnął potwór
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
- W moim domu baby nie mają głosu. Ale, między nami, nie rób przy niej tego, co ostatnim razem, podczas kolacji.
- Idzie ci o to, że rzuciłem widelcem w szczura?
- Nie. Idzie mi o to, że trafiłeś, chociaż było ciemno.
- Myślałem, że to będzie zabawne.
- Było. Ale nie rób tego przy Libusze. Słuchaj, a ta... jak jej tam... Kiki...
- Kikimora.
- Potrzebna ci do czegoś?
- Ciekawe, do czego? Jeśli nie ma nagrody, możesz ją kazać wrzucić do gnojówki.
- Pomysł nie jest zły. Hej tam, Karelka, Borg, Nosikamyk! Jest tam który?
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
- Jak najbardziej strzygowata strzyga, o jakiej słyszałem! Jej wysokość królewska córka, przeklęty nadbękart, ma cztery łokcie wzrostu, przypomina baryłę piwa, ma mordę od ucha do ucha, pełną zębów jak sztylety, czerwone ślepia i rude kudły! Łapska, opazurzone jak u żbika, wiszą jej do samej ziemi! Dziwię się, że jeszcze nie zaczęliśmy rozsyłać jej miniatur po zaprzyjaźnionych dworach! Królewna, niech ją zaraza udusi, ma już czternaście lat, czas pomyśleć o wydaniu jej za jakiegoś królewicza!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
- Ani myślę - rzekł Jaskier nie spuszczając oczu z uciesznego widoku, jaki przedstawiała rozchełstana czarodziejka. - To przez nią tu siedzimy. I mogą nam poderżnąć gardła. A ją najwyżej zgwałcą, co w jej wieku...
- Zamknij się, Jaskier - powiedział wiedźmin.
- Ani myślę. Właśnie mam zamiar ułożyć balladę o dwóch cyckach. Proszę mi nie przeszkadzać.
- Jaskier - Dorregaray pociągnął krwawiącym nosem. - Bądź poważny.
- Jestem, cholera, poważny.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
- Jeżeli ludzie okażą się tego godni. Jeżeli kraniec świata pozostanie krańcem świata. Jeżeli będziemy respektować granicę. No, dość tego gadania, chłopcy. Czas spać.
- Prawda. Północ blisko, ogień przygasa. Posiedzę jeszcze, zawsze najlepiej układało mi się rymy przy dogasającym ogniu. A potrzebuję dla mojej ballady tytułu. Ładnego tytułu.
- Może "Kraniec świata"?
- Banalne - parsknął poeta. - Nawet jeśli to faktycznie kraniec, trzeba to miejsce określić inaczej. Metaforycznie. Zakładam, że wiesz, co to metafora, Geralt? Hm... Niech pomyślę... "Tam, gdzie..." Cholera. "Tam, gdzie..."
- Dobranoc - powiedział diabeł.
"Są ludzie, którzy kłamią z ucisku, ludzie, którzy kłamią tylko dlatego, że powiedzenie prawdy jest dla nich aktem całkowicie niepojętym... i ludzie, którzy kłamią czekając, aż nadejdzie czas na prawdę."
Stephen King - Sklepik z marzeniami
"Zdecydował się iść drogą, którą sobie obrał, no i szedł, rzecz prosta, w niezupełnie całych butach."
"Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory. Muszę wyrzec się szczęścia. Musze być sam jeden, żeby obok mnie nikt nie był, nikt mnie nie trzymał."
"Nikt mnie nie odwiedza, nikt do mnie nie dzwoni. Ludzie przyzwyczaili się do mojej samotności, której nie są w stanie pojąć."
"Są ludzie na tym świecie, którzy według definicji psyhiatrycznych nie cierpią na chorobę psychiczną, a bardzo trudno im pomóc. Miotają się mniej lub bardziej, w zależności od tego, na jakim etapie jest stan ich umysłu czy realizacja kolejnej koncepcji życiowej, która zazwyczaj upada, bo nie wytrzymuje naporu samotności."
"Umiera się na wiele sposobów. (...) Umiera się nie dlatego, by przestać życć, lecz po to, by żyć inaczej. Weronika postanawia umrzeć bez wyraźnego powodu, beż żalu i bez patosu."
"Na Dzikim Zachodzie" - Karol May
"Ma sza, Allah kam; wama lam jasza, lam jekun." - Stanie się tak jak Bóg zechce, a jak nie zechce nie stanie się.
_________________ "Na pochybel wszystkim,
Bo jutro z tego nie będzie już nic.
Jutro z tego nie będzie już nic,
Stoję sam na sam z życiem i muszę coś zniszczyć"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum