A mnie dziś coś okropnego spotkało....
Szłam sobie normalnie rano po ulicy, sama aż tu nagle podchodzi do mnie dwóch typów koło 40 i pytają się " mała zrobisz nam laske" - z takim rubasznym smiechem ale całkiem serio.
Poczułam się taka upokorzona i jednocześnie zła że bym ich chyba rozszarpała na miejscu ale bałam się cokolwiek powiedziec i zwyczajnie popatrzyłam się na nich i uciekłam...
Ze też są tacy ludzie...a przeciez nie wyglądałam jakoś wyzywająco, miałam czarną tunike z dużym przyznaje dekoldem i odkrytymi plecami ale ja zawsze się tak nosze inigdy nie miałam problemów ani podobnych styuacji. Niektórzy faceci to świnie po prostu ;(
_________________ " Rób co chcesz, kiedy nie krzywdzisz nikogo..."
Blessed Be
A mnie dziś coś okropnego spotkało....
Szłam sobie normalnie rano po ulicy, sama aż tu nagle podchodzi do mnie dwóch typów koło 40 i pytają się " mała zrobisz nam laske" - z takim rubasznym smiechem ale całkiem serio.
Poczułam się taka upokorzona i jednocześnie zła że bym ich chyba rozszarpała na miejscu ale bałam się cokolwiek powiedziec i zwyczajnie popatrzyłam się na nich i uciekłam...
Ze też są tacy ludzie...a przeciez nie wyglądałam jakoś wyzywająco, miałam czarną tunike z dużym przyznaje dekoldem i odkrytymi plecami ale ja zawsze się tak nosze inigdy nie miałam problemów ani podobnych styuacji. Niektórzy faceci to świnie po prostu ;(
Eeeee to nie pozostawaj dłużna
Mnie i moja koleżankę zaczepiło dzisiaj czterech dresów, takie potężne karki itp.
I "gdzie sie wybieracie dziewczyny, chodźcie z nami, my sie wami dobrze zajmiemy", na co ja z uśmiechem "Nie ten przedział wagowy chłopaki" . Cóż, nie odezwali sie już.
Nie bój sie wyśmiać czy odgryźć sie takim "przyjemniaczkom"
_________________ Ważniejsze jest umieć żyć niż umieć mówić.
Ostatnio zmieniony przez Dragwena 26-06-2006, 21:08, w całości zmieniany 1 raz
Nie bój sie wyśmiać czy odgryźć sie takim "przyjemniaczkom"
Moja koleżanka której opisałam sytuacje na gg powiedziala tak:
"ja bym popatrzyła jak na idiotów...i chyba powiedziała bym że skoro jest ich dwóch to niech przybiora pozycje 69 i sami sobie zrobią ".
_________________ " Rób co chcesz, kiedy nie krzywdzisz nikogo..."
Blessed Be
Moja koleżanka której opisałam sytuacje na gg powiedziala tak:
"ja bym popatrzyła jak na idiotów...i chyba powiedziała bym że skoro jest ich dwóch to niech przybiora pozycje 69 i sami sobie zrobią ".
Koleżanka ma właściwe podejście
_________________ Ważniejsze jest umieć żyć niż umieć mówić.
to ja proponuje, żeby tutaj każdy wpisywał NAJGORSZE cech płci przeciwnej!! Tutaj możecie powiedzieć co Wam na sercu leży...to ja zacznę: niecierpie tego, że kobiety są takie niezdecydowane!!!!!!!
Ja nie jestem niezdecydowana ; - )
_________________ _____________fucki'n
_____________________wanna play ??
Heh ja nie znosze jak chlopka mowi do mnie: "mala", "lasencja", "laska", "barbi" i cos w tym stylu... chociaz my sie tak z moim chlopakiem lubimy podroczyc a tak to nie znosze chamstwa, arogancji, zbytniej pewnosci siebie ( ) a co do palenia, to nei mam az takich przeciwskazan.. ale zawsze kieruje sie zasada: co za duzo to niezdrowo
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
Wkurza mnie, jak chłopaki obgadują nas(dziewczyny) w swoim gronie, czy przy starszych kumplach! Knują coś, planują, np. u nas w klasnie nagrywają głupie historyjki o dziewczynach. Zachowują się jak skończone dzieciaki! I robią wszystko żeby nas poniżyć. Nie próbują być choć odrobine męscy : kulturalni, z szacunkiem odnoszący się do dziewczyn...
Prostactwa nie lubie, chamstwa, plucia, palenia!, częstego picia.
JAk cos mi się jeszcze przypomni to napisze:)
_________________ "Zanim chłód, zanim lęk, zanim świt, zanim dzień
Chcę strzec twego snu i tulić twój cień
Proszę, pozwól mi czekać z tobą na deszcz
Być kroplą, co drży na skraju twych rzęs.."
Anna Maria Jopek - Zanim zasnę
a jak sie mowi do dziewczyn (np. kolezanek ale takich dobrych) bejbe to zle??dziewczyny tego nie lubia??a co do Whizz to chcialem sprostowac ze oczywiscie wiem, ze nie wszystkie dziewczyny sa niezdecydowane:] ale znaomita wiekszosc moich kolezanek niestety tak.I wtedy musze ja dzialac zdecydowanie i podejmowac ryzyko, ale tak to bywa
_________________ Courage is to resist fear, mastery of fear - not absence of fear.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum