Moulin Rouge- ogladałam od początki, od końca, kawałkami, same piosenki, 100 razy pod rząd El Tango De Roxanne, albo piosenkę przed którą Satine idzie do Christiana, żeby z nim "zerwać". Piekny film.
Za jakieś 2-3 tyg. będę miała takie włosy jak Satine. Pjękne?
Tak!Tak! To jest cudowny film. Uwielbiam. Nicole świetnie tu gra. No i oczywiście to tango...
Również się pod tym podpiszę....piękny, wzruszający film z dobrą muzyką i tańcem....w sumie każda z postaci tego filmu jest w jakiś sposób wyjątkowa i przyciąga uwagę...mało jest osób które tworzą tu tylko tło dla głównych bohaterów. Świetny naprawdę...dużo razy go oglądałam za każdym razem zwracając uwagę na coś nowego. Lubię tego typu filmy
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Imię: Albert Fish
Wiek: 16 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 4944
Wysłany: 08-03-2008, 09:35
Polsat ma częste powtórki, więc wiele filmów oglądałem wiele razy. We własnym zakresie oglądałem po kilka razy filmu Luca Besson, zarówno te reżyserowane przez niego, jak i te, do których pisał lub współtworzył scenariusz, więc może wymienię tylko te.
-Leon Zawodowiec - 8 razy
-Piąty Element - 6 razy
-Nikita - 6 razy
-Wasabi - Hubert zawodowiec - 5 razy
-Transporter - 4 razy
-Joanna D'Arc - 4 razy
-Aniołowie Apokalipsy - 3 razy
-Taxi 1-3 - po 3 razy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum