Temat zerżnięty z forum ,,Nowej Fantastyki'', do czego się bez bicia przyznaje. Nieco zmieniony w celu dotarcia do większej liczby odbiorców. Zasada jest prosta: jeśli czytaliście przynajmniej trzy książki jednego autora, podajcie jego nazwisko wraz tytułami które według was były najlepszymi i najgorszymi osiągnięciami tych twórców. Można brać pod uwagę nie tylko powieści, ale też inne formy twórczości literackiej.
Przykład:
Andrzej Sapkowski - [najlepsza] ,,Pani jeziora'' - [najgorsza] ,,W leju po bombie''
I tak dalej
Stephen King - ,,Miasteczko Salem'' - ,,Bezsenność''
Terry Prachett - ,,Trzy wiedźmy'' - ,,Równoumagicznienie''
David Morrell - ,,Rambo - pierwsza krew'' - ,,Rambo 3''
Thomas Harris - ,,Milczenie owiec'' - ,,Hanniball''
Robert E. Howard - ,,Conan barbarzyńca'' - ,,Zaginiona dolina Iskandera''
Jacek Piekara - ,,Labirynt'' - ,,Imperium''
No, na razie tyle.
_________________ I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 29-11-2006, 13:47
Oscar Wilde
najlepsza: 'Portret Doriana Gray'a" na poziomie "Ballady o Więzieniu w Reading"(portret zmienił moje życie kompletnie, ale ballada jest po prostu niesamoiwta)-najgorsza-jego wiersze(oprócz ballady)
Markiz de Sade
najlepsza:Julietta-najgorsza:Filozofia w Burżuazji
zaraz zaraz....jest wielu autorów, których czytałam całą twórczość, amm wymieniać wszystko?;)
Gabriel Garcia Marquez
najlepsza:"12 opowiadan tułaczych", "Sto lat samotności"....nie wiem, uwielbiam wszystkie-najgorsza:"Szarańcza"
Shakespeare
najlepsza:"Burza", najgorza "Troilus i Cressida"
Tomasz Mann
najlepsza:"Czarodzejska Góra"na równi ze "Śmierć w Wenecji"-najgorsza "Buddenbrockowie", chociaż jest genialna, po prostu nie potrafię wynrać-cały Mann jest doskonały
Milano Kundera
najlepsza-"Nieznośna lekkość bytu", "Niewiedza"-najgorsza-"Żart"-i tylko z tych względów, co w przypadku Manna-nie ma złych książek Kundery...
na razie tyle mi przychodzi do głowy
Złuch nie miał, w każdym razie takich nie czytałem
Niekoniecznie najgorsza książka pewnego autora musi być zła. Możesz wymienić tę która w porównaniu z innymi jego dokonaniami znajduje się na nieco gorszym poziomie.
Markiza, czy wybranie jednej najlepszej i jednej najgorszej przekracza twoje możliwości?
_________________ I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
Ostatnio zmieniony przez G.a.p.o.n. 29-11-2006, 14:05, w całości zmieniany 1 raz
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 29-11-2006, 16:44
G.a.p.o.n. napisał/a:
Markiza, czy wybranie jednej najlepszej i jednej najgorszej przekracza twoje możliwości?
czasem mi się udawało, np a propos Shakespeare'a, albo de Sade'a, ale zazwyczaj wszystko zależy od humoru i na co zwracać uwagę-czasem np treść jest doskonała w jednej, ale w innej forma jest po prostu niesamowita i którą wtedy wybrać?Wymieniłam autorów, których w większości czczę i trudno mi wybrać jedną.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum