Dołączyła: 29 Sie 2005 Posty: 1739 Skąd: Nibylandia
Wysłany: 07-09-2007, 00:14
mama zawsze miała do mnie zaufanie i raczej nie ograniczała mi "wolności"
gorzej jak tata przyjeżdżał z roboty ;'/ ten to do tej pory ma mnie za małą córeczkę ;'p
Raz pozwala mi wyjść o 1 w nocy a za tydzień mówi, że o 22 to za późno.
u mnie podobnie, ale nie aż o 1 ; D w wakacje pare razy wychodzilem jak spali ; p później było przez chwilę nieciekawie. Na ogół są w porządku, nie są nadopiekuńczy, ale nie pozwalaja mi na wszystko.
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Moja mama nie lubi, kiedy wychodzę, najlepiej byłoby gdybym całe weekendy siedziała w domu (zresztą i tak nic innego nie robię, nie chcę mi się nigdzie wychodzić). Jeśli już coś planuję, mówię to jakiś tydzień wcześniej, wtedy specjalnie wywołuje awanturę (z reguły nie wiem o co) i kilka razy w ciągu tego tygodnia mówi: "Tylko nie myślę, że pójdziesz na tą impreze! Za takie zachowanie?!" Jednym słowem szlaban, a kiedy przychodzi sobota wieczór ubieram się, a ona mówi mi regułkę: "Tylko uważaj na siebie, nie chodź nigdzie sama. Trzymaj się z grupką. Nie pij za dużo, a najlepiej to w ogóle nie pij, bla bla bla..." Zawsz mówię jej z kim idę, gdzie idę, kto mnie przenocuje, czy może sama ma po mnie przyjechać. No i oczywiście mam jej co 2 godziny wysłać smsa, że żyję
Ogólnie spoko, w sumie to mi to w ogóle nie przeszkadza
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 8493
Wysłany: 07-09-2007, 13:10
To ja sie w sumie nigdy nie pytam czy moge gdzieś iść, tylko informuje gdzie idę i i októrej wróce bo w sumie to ich najbardziej interesuje. Nigdy mi chyba jeszcze nie zabroniła nigdzie iść.
Moja mama jest bardzo nadopiekuncza. MImo, ze mi powtarzala ze mi ufa, powtarzala ze daje duzo luzu ale zawsze stawiala granice czasowe kiedy mam byc w domu. Nawt majac 23 lata musislam sie ptac czy moge nocowac u swojego faceta.
Nawet jak jej oznajmilam ze sie wyprowadzam to usilowala mnie przekonac, z toza wczesnie i wogole..
Ehh..
Z drugiej strony lepiej miec mame ktora sie przejmuje i martwi niz taka ktora ma Cie w nosie.
Imię: Ola
Wiek: 17 Dołączyła: 02 Maj 2006 Posty: 2481 Skąd: Radom
Wysłany: 07-09-2007, 18:55
Moi rodzice nie są chyba nadopiekuńczy skoro puścili mnie na ognisko po tym jak po ostatnim wróciłam całkowicie zalana, ale obiecałam im że to sie więcej nie powtórzy i dotrzymuje słowa. Mama na wiele mi pozwala ale oczywiście muszę powiedzieć gdzie wychodzę, kiedy wrócę i z kim jezeli jest późna pora. Ogólnie są spoko, mama jest uległa a taty nigdy nie ma.
_________________ Dlaczego kochają nas Ci, których my nie kochamy. Dlaczego kochamy tych, którym nasza miłość jest niepotrzebna.
Raczej nie nazwałabym tego jak postępuje moja mama nadopiekuńczością...owszem czasem zdarzają jej się jakieś zachowania, które można by pod to podciągnąć, ale jestem w stanie zrozumieć to że wynika to z faktu, że jest matką...podejrzewam, że gdy ja będę matką będę robiła bardzo podobnie i też nie raz będę się o coś martwić na wyrost
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Moi rodzice w zależności od humoru / warunków biometeorologicznych / dopływu energii z kosmosu, czyli znanych tylko sobie przyczyn raz pozwalają mi na więcej, raz na mniej. Raczej nie narzekam. Zazwyczaj mówię, o której najpóźniej będę i z kim wychodzę, żeby się nie martwiła i nie czekała aż wrócę. Ostatnio właśnie przestała czekać
_________________ Pozdrawiam wszystkich katów języka polskiego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum