Jakie jest zdanie szacownych forumowiczów na temat łowiectwa?
A do napisania tego tematu zmobilizowała mnie niedawna wizyta mysliwych w "moim" lesie, tak się zastanawiam co o tym sporcie myślą ludzie
Pozdrawiam
_________________ Wprowadzenie komunizmu w Polsce byłoby podobne do nałożenia siodła na krowę. Josif Wissarionowicz Dżugaszwili (Józef Stalin)
Moim skromnym zdaniem to bardzo fajny sport a w sumie nie tylko sport lecz takze hobby bo nie chodzi tu tylko o strzelanie do zwierzyny! mysliwi bardzo czesto dokramiaja zwierzeta!! likwiduja sidla zastawione przez klusownikow!! itd.... w przyszlosci sam moze sostane mysliwym gdyz bardzo lubie przebywac na lonie natury!! do racjonalnego myslistwa jestem bardzo pozytywnie nastawiony!! gdyz wiem ze jest ono przyrodzie bardzo czesto potrzebne!! (nie chwalac sie jestem finalista wojewodzkich olimpiad ekologicznych)
Bezsensowna zabawa polegająca na mordowaniu niewinnych zwierząt, przez wyrośnietych chłopców z pukawkami kilka razy większymi od ich celu..
Tutaj nie mogę sie z tobą zgodzić! Bowiem nie jest to zabawa to jest forma ochorny przyrody!! Żeby się przekonać że łowiectwo nie wpływa negatywnie na stan populacji zwierząt łownych wystarczy spojrzeć na statystyki łowiecki PZŁ, które sa łatwo dostepne w internecie! W dzisiejszym lesie myśliwi są rzeczą rzekłbym niezbędna i bardzo pożądaną aby zachowac odpowiednią równowage w przyrodzie. Bowiem lasy nei wygladaja tak jak przed wiekiami i środowisko nie potrafi utrzymać takie równowaki jak niegdyś. Lasy są poprzecinane drogami, sa mniejsze, lasy to sa zwykle hodowle drzewostanu i działające jak hodowle organizmy. Obecnie bez ingerencji człowieka delikatna równowaga była by szybko zaburzona.
kambo, bardzo się ciesze, że niektórzy młodzi ludzie widzą w łowiectwie coś więcej niż tylko bezsensowen bieganie/siedzenie w lesie z bronią!!
Darz Bór !!
_________________ Wprowadzenie komunizmu w Polsce byłoby podobne do nałożenia siodła na krowę. Josif Wissarionowicz Dżugaszwili (Józef Stalin)
Bezsensowna zabawa polegająca na mordowaniu niewinnych zwierząt, przez wyrośnietych chłopców z pukawkami kilka razy większymi od ich celu..
to jest sensowne!!! i potrzebne przyrodzie!! podam przyklad... w regionie gdzie ja mieszkam przez ostatnie lata pojawilo sie bardzo duzo lisow!! zagrazaly okolicznym wsiom!! powodowaly straty w zwierzetach gospodarczych!!! podchodzily nawet na przedmiescia mojego miasta!! i tu uratowali nas mysliwi!!! gdyby nie oni populacje np zajecy i saren bylyby bardzo zagrozone!! nie wspominam juz o zagrozeniu wscieklizna!! wiec wierz mi!! to ma sens!!!
Imię: Marcin
Dołączył: 09 Sie 2006 Posty: 88 Skąd: Kraków
Wysłany: 10-08-2006, 12:27
kambo napisał/a:
Moim skromnym zdaniem to bardzo fajny sport
Wybacz, ale dla mnie słowo sport i hobby nie współgrają z zabijaniem.
kambo napisał/a:
mysliwi bardzo czesto dokramiaja zwierzeta!! likwiduja sidla zastawione przez klusownikow!! itd....
Dobrze, ale to też robią leśnicy.
kambo napisał/a:
w przyszlosci sam moze sostane mysliwym gdyz bardzo lubie przebywac na lonie natury!!
Ja też lubię przebywać na na łonie natury, jednak niekoniecznie po to by coś zabijać, a potem pomagać (np. dokarmiając) żeby zabijać znowu to czemu się pomogło.
kambo napisał/a:
nie chwalac sie jestem finalista wojewodzkich olimpiad ekologicznych
Cóż mi jako humanista (co prawda jak z koziej dupy trąbka ) biologia nie zbyt "leży"
wylogowało mnie z międzyczasie także odpowiedzi na dwa ostatnie posty pisałem od nowa
Krupp napisał/a:
Żeby się przekonać że łowiectwo nie wpływa negatywnie na stan populacji zwierząt łownych wystarczy spojrzeć na statystyki łowiecki PZŁ, które sa łatwo dostepne w internecie!
Co mi ze statystyk. Czy ja napisałem, ze wpływa negatywnie? Nie, ja jestem przeciwko mordowaniu dla zabawy, hobby. Skoro populacja saren jest większa o dwa sztuki niż w tamtym roku, to pójdę odstrzelić sobie dwie. Przecież to nie wpłynie negatywnie na stan populacji
Krupp napisał/a:
bardzo się ciesze, że niektórzy młodzi ludzie widzą w łowiectwie coś więcej niż tylko bezsensowen bieganie/siedzenie w lesie z bronią!!
A ja się bardzo cieszę, że nie piszecie "jesteś głupi, ja mam rację" tylko używacie argumentów
Krupp napisał/a:
to jest sensowne!!! i potrzebne przyrodzie!! podam przyklad... w regionie gdzie ja mieszkam przez ostatnie lata pojawilo sie bardzo duzo lisow!! zagrazaly okolicznym wsiom!! powodowaly straty w zwierzetach gospodarczych!!! podchodzily nawet na przedmiescia mojego miasta!! i tu uratowali nas mysliwi!!! gdyby nie oni populacje np zajecy i saren bylyby bardzo zagrozone!! nie wspominam juz o zagrozeniu wscieklizna!! wiec wierz mi!! to ma sens!!!
W ciągu kilku ostatnich dni słyszałem/przeczytałem o pewnej miejscu na północy Polski w którym bardzo urosła populacja pewnych ptaktów, które nie mają swoich wrogów naturalnych. Zamiast zdecydować się na odstrzał, postanowiono co trzy lata pewną część jajek spryskiwać jakąś substancją, która nie pozwala wykluć się kolejnych ptaków z jajek. Postanowiono również podmieniać częśc jajek na"lewe" jajka.
Niestety moja pamięć jest bardzo ulotna, ale pamiętam jeszcze, że ptaki były pożyteczne, ale rybacy się na niesłusznie skarżyli, że zjadają im ryby
Kontrolowany odstrzał powinien nastąpić tylko gdy wszelkie inne próby rozwiązania nie powiodły się. Odstrzał to ostateczność, która powinna być stosowana tylko istnieje poważne zagrożenie dla ludzi, bądź innych gatunków.
Zabijanie dla zabawy, hobby, wyładowania się, dla biznesu, poroży, futer, zabajanie dla samego zabijania, tego jestem zdecydowanym przeciwkiem.
Słyszeliście o internetowej strzelnicy w której można za pomocą myszki realnie zabijać zwierzęta. Oczywiście za odpowiednią opłatą.
Ostatnio zmieniony przez MMD 10-08-2006, 13:12, w całości zmieniany 2 razy
Wybacz, ale dla mnie słowo sport i hobby nie współgrają z zabijaniem
Wybacz ale to jest konieczne las pozostawiony sam sobie w dzisiejszych czasach nie utrzyma równowagi (tak jak pisał Krupp), ingerencja człowieka jest wiec niezbędna!
Krupp sprawnie zauważył, że dzisiejsze lasy nie są takie jak te przed wiekami i przyrodzie trzeba pomagać!
MMD napisał/a:
Dobrze, ale to też robią leśnicy.
Sprawdź kolego ilu jest tych leśników, a ilu jest tych myśliwych!! Myslisz, że pieniadze ze składek i za strzeloną zwierzyne ida na autostrady??? Otóż nie!! ida właśnie na ochrone przyrody!!
MMD napisał/a:
Ja też lubię przebywać na na łonie natury, jednak niekoniecznie po to by coś zabijać, a potem pomagać (np. dokarmiając) żeby zabijać znowu to czemu się pomogło.
zabojając np. lisa pomagasz innym zwierzętom (sarnom, ptactwo i zającom których mała jest w naszych lasach).
Ja też lubię przebywać na na łonie natury, jednak niekoniecznie po to by coś zabijać, a potem pomagać (np. dokarmiając) żeby zabijać znowu to czemu się pomogło.
Choćby tym, że zjesz sobie dzika. A jak nie ty go to, on w końcu Ciebie jak będzie ich za dużo na towim łonie natury.
Imię: Marcin
Dołączył: 09 Sie 2006 Posty: 88 Skąd: Kraków
Wysłany: 10-08-2006, 14:03
Już o tym pisałem
Cytat:
Kontrolowany odstrzał powinien nastąpić tylko gdy wszelkie inne próby rozwiązania nie powiodły się. Odstrzał to ostateczność, która powinna być stosowana tylko istnieje poważne zagrożenie dla ludzi, bądź innych gatunków.
_________________ Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie...
Twoja wypowiedź jest nie merytoryczna* (trudne słowo) i cięzko w niej o jakiekolwiek logiczne składniki! Spytaj rolników co sądza na ten temat.
Pozdrawiam
PS. za Mały słownik języka polskiego, wydaw. PWN Warszawa 1968: *merytoryczny - dotyczący istotnej treśći danej sprawy, przedmiotu (w odróżnieniu od strony formalnej); treściwy <łc.>
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum