Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: dkf
21-06-2008, 19:45
Może ktoś mi pomoże?
Autor Wiadomość
Niechciany 
*



Imię: Mateusz
Wiek: 18
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 29
Skąd: mam wiedziec
Wysłany: 24-08-2007, 16:35   Może ktoś mi pomoże?

Cześć
Mam pewien problem myślę że to jest bardzo poważna sprawa jest to związane z moją matką
trwa to już kilka lat a dopiero nakryłem ją kilka miesięcy temu. przejdzmy do rzeczy wstydzę się trochę o tym powiedzieć ale moja matka ma kochanka....wogole nie wiem co mam z tym zrobić
moje starsze rodzeństwo wie o tym ale oni już mają własne życie a ja zobaczyłem na własne oczy jak moja matka całuje i obmacuje się z innym facetem.....jest mi bardzo zal ojca pracuje za granicą nie ma go w domu nawet 2 miesiące! a dla mojej matki wszystko by zrobił a ja teraz potrzebuje obojga rodziców po prostu to wszystko mnie przerasta na pewno odbiło się to już na mojej psychice całymi dniami siedzę w domu nie mam nikogo z kim mógł bym porozmawiać poważnie na ten temat dlatego może ktoś z was mi pomoże co zrobić w tej sytuacji.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Charming 
Administrator



Imię: Kasia
Dołączyła: 16 Paź 2003
Posty: 9079
Wysłany: 24-08-2007, 16:42   

Trudna sprawa, matka jest dorosła i odpowiada za swoje czyny. Porozmawiaj ze starszym rodzeństwem, że wiesz o romansie matki i źle się czujesz wiedząc o tym. Porozmawiaj też z matką, że nie tolerujesz tego wiedząc, że ojciec urabia sobie ręce na jej potrzeby a ona go nie szanuje. Możesz nawet jej powiedzieć, że ma skończyć ten romans bo powiesz ojcu.
Nie wiem czy dobrze ci radze, ale ja chyba bym tak postąpiła.
_________________

http://www.mportalik.com
  Znak zodiaku: waga
 
Niechciany 
*



Imię: Mateusz
Wiek: 18
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 29
Skąd: mam wiedziec
Wysłany: 24-08-2007, 16:48   

Rozmawiałem z matką jak ją nakryłem nie było jej cztery dni w domu przyszła i rozmawialiśmy
razem ze starszą siostrą powiedziała że już nigdy do niego nie pojdzie po trzech dniach znowu jej nie było na noc. Zawsze jest tak jak jej mówię że ma kochanka to wyzywa mnie że jestem pojeb*** swojego własnego syna wyzywa od najgorszego jak bym dla niej nic nie znaczył a jak ojciec jest w domu to kochana mama z niej wtedy.Wydaje mi się że ojciec też wie mniej więcej co się dzieje ale na pewno nie wie wszystkiego.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Kamiluska 
Umrzeć,jedząc lody.



Wiek: 17
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 2115
Skąd: Stamtąd.
Wysłany: 24-08-2007, 17:05   

Moim zdaniem powinienś porozmawiać z tatą. I wydaje mi się,że powiedzieć mu wszystko, co tu się dzieje. To on powinien porozmawiać z Twoją mamą. Ty masz dopiero 17 lat i tak po prostu nie może być, że się cały czas zamartwiasz, bo osiwiejesz po 20stce :) Mojej mamy też nie ma co dwa miesiące, tylko, że ja nie mam takich problemów, bo mój tata jest wyrozumiały. I wiem sama z doświadczenia, że ona woli, żęby mówić jej wszystko co tu się dzieje, nic coś zatajać.
_________________
Drwale nie ścinają trawy.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7292
Skąd: Copacabana
Wysłany: 24-08-2007, 17:11   

ja bym porozmawiła i z matką ,ojcem i rodzeństwem..
ojca nie powinieneś okłamywać..
chcoiaż to mozę wiązać się z tym ze on mozę chcieć sie rozstać z twoją mamą..


chcoiaz ona tu ma najwiekszą wine..

2 miesiace go nie ma czasme a ona takie coś robi o_O?
mojego ojca dłużej nie bylo.. i takich ekscesów nie miałam ;/

pewnie jest Ci cięzko ale nie zamartwiaj się ;(
_________________
Heartcore w duszy w bani meksyk
Ostatnio zmieniony przez kamasutra 24-08-2007, 17:12, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: byk
 
Niechciany 
*



Imię: Mateusz
Wiek: 18
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 29
Skąd: mam wiedziec
Wysłany: 24-08-2007, 17:14   

Wiem że powinienem porozmawiać z ojcem ale po prostu się boję bo na pewno rodzina już do końca by mi się rozsypała co to za życie jeśli ojciec żyje w separacji?może da się to jakoś inaczej załatwić jak na razie muszę się pozbierać bo jak dalej tak pójdzie to nie wiem co się ze mną stanie.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Kamiluska 
Umrzeć,jedząc lody.



Wiek: 17
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 2115
Skąd: Stamtąd.
Wysłany: 24-08-2007, 17:17   

Niechciany, ! Tylko nam się tutaj nie załamuj, bo tak nie można. Mówisz, że jeżeli powiesz to ojcu,to całkiem Ci się rodzina posypie...no a teraz się nie sypie? Pomyśl, że tak nie można żyć na dłuższą metę, bo po prostu wykończysz się psychicznie, wydaje mi się, że w tej sytacji Ty najwięcej cierpisz. Albo wóz albo przewóz.
_________________
Drwale nie ścinają trawy.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7292
Skąd: Copacabana
Wysłany: 24-08-2007, 17:19   

zgadzam się z Kamiluska
teraz Ci sie sypie bardziej..
chcesz ojca okłamywac?
wies zjakby miał polegac na tym związek moich rodziców to bym wolała żeby się rozstali..

Chciałbyś mieć żone która cię zdradza?

Nie załamuj się bo nic Ci to nie da..
to ich sprawy... a twoja matka najbardziej cie rani..
_________________
Heartcore w duszy w bani meksyk
  Znak zodiaku: byk
 
Charming 
Administrator



Imię: Kasia
Dołączyła: 16 Paź 2003
Posty: 9079
Wysłany: 24-08-2007, 17:19   

Niechciany, Masz już 17 lat to troszkę powinnieneś inaczej podchodzić do tych spraw, co innego jakby separacja miała miejsce gdy dziecko ma 8 czy 10 lat.
Wiedz o tym, że życie jest okrutne i to nie pierwsza przeszkoda na twojej drodze w dalszym życiu, nie jest to też pierwsza rodzina która przeżywa taki kryzys.
Widocznie twojej mamie odpowiada tak życ, a ty musisz się z tym pogodzić jeżeli matka nie reaguje na twoje uwagi.
Porozmawiaj z nią jeszcze raz, powiedz jej, że wiesz o tym, że nadal zdradza ojca i jak przyjedzie to natychmiast mu powiesz.
_________________

http://www.mportalik.com
  Znak zodiaku: waga
 
Niechciany 
*



Imię: Mateusz
Wiek: 18
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 29
Skąd: mam wiedziec
Wysłany: 24-08-2007, 17:29   

A może da się to jakoś inaczej załatwić? wszystko się musi skończyć na rozwodzie? a jeśli bym go zabił skończyło by romans ale na pewno w mojej matce zostało by to coś co do niego czuła, ale nie chcę sobie spieprzyć życica, a może powinienem z ''nim'' porozmawiać?
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7292
Skąd: Copacabana
Wysłany: 24-08-2007, 17:33   

zawsze przecież musża porozmawiac tzn Twoi rodzice..
sami muszą podjąć decyzje

po co zabijac i z nim rozmawiac?
to nie ma sensu co mu powiesz?

przepraszam Pana zostawi pan moją matke?
jakby nie chcila to by się z nim nie spotykała ;/
_________________
Heartcore w duszy w bani meksyk
  Znak zodiaku: byk
 
Kamiluska 
Umrzeć,jedząc lody.



Wiek: 17
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 2115
Skąd: Stamtąd.
Wysłany: 24-08-2007, 17:34   

Wybij Ty sobie z głowy jakieś zabijanie czy coś. Brrr. Ale pomyśl,że to niekoniecznie musi skończyć się rozwodem, nie wiadomo co się stanie, jeżeli Twoi rodzice na ten temat porozmawiają. A czy z "nim" powinieneś porozmawiać to sama nie wiem. I co mu powiesz? "Nie spotykaj się Pan z moją matką, bo rujnujesz mi życie"? Wątpię, żeby wziął to do siebie, bo na pewno doskonale o tym wie. Zresztą decyzja należy do Ciebie. Tylko pamiętaj, nie rób nic głupiego, co jeszcze pogorszy sytuację.
_________________
Drwale nie ścinają trawy.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Niechciany 
*



Imię: Mateusz
Wiek: 18
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 29
Skąd: mam wiedziec
Wysłany: 24-08-2007, 17:41   

Głupio napisałem bo tak naprawde moja matka tu zawińiła ale czy do końca tylko ona może ojciec ma też trochę swojej winy jak narazie muszę o tym pomyśleć bo naprawde nie daje już z tym rady kompletnie jestem zdołowany dziekuje wam wszystkim za pomoc i martwię się tylko o to żebym nic głupiego nie zrobił ale myślę że jestem na tylko rozsądnym człowiekiem że nic się złego nie stanie.
Ostatnio zmieniony przez Niechciany 24-08-2007, 17:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7292
Skąd: Copacabana
Wysłany: 24-08-2007, 17:42   

a czemu ojciec ma wine?
_________________
Heartcore w duszy w bani meksyk
  Znak zodiaku: byk
 
Niechciany 
*



Imię: Mateusz
Wiek: 18
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 29
Skąd: mam wiedziec
Wysłany: 24-08-2007, 17:44   

Nie wiem może nie dał mojej matce tego co oczekiwała od niego może tamten facet jej to daje.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl