Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3277
Wysłany: 04-08-2007, 18:55
Jak najszybciej mieć możliwość kupna nowego aparatu
Myślę, że wszystkie inne marzenia, szczególnie te niezwiązane z niczym materialnym, mam już spełnione
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
Mnie aktualnie interesuje wymiana aparatu na takiego za 3 tysiące więc jeszcze trochę muszę dozbierać.
Wiec tak jak synthasy - aparat ;P - lustrzanka cyfrowa
A te niematerialne pozostawie dla siebie ;P
_________________ Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim. Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Ostatnio zmieniony przez akukaracza 04-08-2007, 19:27, w całości zmieniany 1 raz
Przede wszystkim w przyszlosci chce byc niezalezna, miec swietna prace na jakims wysokim stanowisku, zebym mogla wynagrodzic wszystko mamie i odwdzieczyc sie jej za wszytsko i wyslac ja na jakies dluuugie wakacje, gdzie tylko by chciala, a dla siostry kupilabym stadnine koni bo uwielbia te zwierzeta. To z tych dobrych.
Jest paru ludzi, ktorych marzy mi sie nauczyc szacunku dla innych, a przede wszystkim pokazac im, gdzie jest ich miejsce i jak sobie zaszkodzili swoim postepowaniem, ktore bardzo mi sie nie podoba- chcialabym ich ukarac. To z tych gorszych.
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3277
Wysłany: 04-08-2007, 20:34
akukaracza napisał/a:
Mnie aktualnie interesuje wymiana aparatu na takiego za 3 tysiące więc jeszcze trochę muszę dozbierać.
Wiec tak jak synthasy - aparat ;P - lustrzanka cyfrowa
Taka fajna lustrzanka z fajnymi obiektywami, to więcej, niż 3 tysiące
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
Taka fajna lustrzanka z fajnymi obiektywami, to więcej, niż 3 tysiące
Wiem o tym, jednak ja nawet marząc myślę realnie Taka lustrzanka typu nikon D50 z fajnym obiektywem raczej by mi wystarczyła. Wiem, że prawdopodobnie nigdy nie wydam na aparat więcej niż 4 tysiące, bo bałabym się z takim wyjść na ulicę ;P Jednak lustrzanki mają już o wiele większe możliwości niż kompakty czy hybrydy i jeśli będę kiedyś miała możliwość i pieniądze to pewnie sobie jakąś sprawie.
_________________ Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim. Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3277
Wysłany: 04-08-2007, 21:30
A ja wolę dłużej zbierać, odkładać, ciułać itd. i kupić sobie taką, o jakiej marzę.
Oczywiście nie ma sensu sobie kupować zbyt dobrego aparatu, jeśli się jego możliwości nie wykorzysta i to też trzeba wziąć pod uwagę
Pięknie jest tak marzyć Póki co mam kompakt Canon PowerShot S2IS
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
Oczywiście nie ma sensu sobie kupować zbyt dobrego aparatu, jeśli się jego możliwości nie wykorzysta i to też trzeba wziąć pod uwage
Gdybym miała lustrzanke, to raczej nie cykałabym fot na auto, bo nie do tego jest tego typu sprzęt stworzony. Nawet w kompakcie nie wyobrażam sobie robić zdjęć na automacie. Najlepsza zabawa jest w ustawianiu parametrów przecież
synthasy napisał/a:
Póki co mam kompakt Canon PowerShot S2IS
Oh z tego aparatu można naprawdę wiele wycisnąć! Mój kolega robi nim po prostu świetne zdjęcia, gdybym nie wiedziała z jakiego aparatu pochodzą, powiedziałabym, że były robione bardzo drogim sprzętem. Z tym, że on ma do niego kilka dodatkowych 'klamotów' i chore wizje;P
Jednak jest to naprawdę dobry aparat, sama mam canona z serii powershot, jednak słabszego od Twojego. Mimo to nie narzekam, bardzo go lubię, bo uzbierałam na niego 1 200 zł i calutkiego kupiłam za swoje pieniądze. Ale to było już jakiś czas temu niestety, teraz za tą cenę są już lepsze aparaty
_________________ Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim. Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Ostatnio zmieniony przez akukaracza 04-08-2007, 21:49, w całości zmieniany 1 raz
z takich bardziej przyziemnych to wyjazd do Australii.bardzo bym chciała tak kiedykolwiek pojechać. jeżeli tylko kiedyś będę miała możliwość<czyt.pieniądze>to będzie to pierwsza rzecz jaką zrobię.
_________________ Taki przewrotny i ambiwalentny Ikar.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum