Też bym chętnie tak zrobił, jakbym wiedział jak złożyć rower :roll: :roll:
Mam scentrowane koło, odpadł mi szift i nie wiem jak go zamontować, bo pewnie zgubiłem jakąś śrubke. Tak więc mój rower stoi w częściach.
Jak przeczytałem ten post, to nagle złapałem chęć na rowerek.
Mam scentrowane koło, odpadł mi szift i nie wiem jak go zamontować, bo pewnie zgubiłem jakąś śrubke. Tak więc mój rower stoi w częściach.
Popros jakiegoś fachowca, przecież nie ma rzeczy której by sie nie dało naprawić. Co czekasz az rower zardzewieje. Adminowi też sie czasem cosik popsuje, ale jak nie sam to ktoś mu to załata
Włassnie kasy nie mam na naprawe roweru. Zaniose koło dziadkowi, on je zaniesie od fachowca, ten wycentruje, a dziadek zapłaci Ja tylko przy pomocy jakiegoś kolegi naprawie ten rower i sobie wtedy pojeżdże po małym Sochaczewie
Wolałbym już kupić całe koło, bo opone mam nieźle startą, bo to tylnie koło. Obręcz do tylniego koła jest napewno droższa. Rower stoi tak już od wakacji , szykuje sie wycieczka rowerowa-klasowa, wiec trzeba robić naprawe
A mnie tam ostatnio wzięło na booki.... Harego tez czytałem.. ale potem mnie już jakoś nie wchodziło... lekko tandetą od tego bije... Ale w każdym bądz wyrazie polecam całą serie Jakuba Wędrowycza którą obecnie czytam. A opowiada ona o przygodach przeszło 90 letniego bimbrownika, egzorcysty amatora... Całość oczywiście w Polskich realiach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum