Imię: olek
Wiek: 20 Dołączyła: 28 Sie 2006 Posty: 1935
Wysłany: 09-04-2008, 11:12
Powiedz im że są popierdoleni i że sam założysz taką gruuupę, że będą się płaszczyć i lizać Cię po stopach, żeby mogli do niej przystąpić. Wszak wszyscy wiedzą, że grupy w podstawówce muszą być.
Imię: olek
Wiek: 20 Dołączyła: 28 Sie 2006 Posty: 1935
Wysłany: 09-04-2008, 11:22
Ej, jakbym chodziŁ przez 8 lat z takimi "ziomami" jakich Ty masz, to faktycznie byłby dramat.
Człowieku, nie pierwsi, nie ostatni Cię olali. Widocznie są mało wartościowi.
Lepiej zostań tu, razem z nami. Mportalik to wylęgarnia wirtualnych przyjaźni.
Najlepiej napisz pw do kamasutry. To taka nasza perełka forumowa. Na pewno się polubicie. ^^
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9430
Wysłany: 09-04-2008, 14:13
Nie pokazuj po sobie jak cię to boli, bo to ich jeszcze bardziej nakręca i cieszy. Nie podlizuj się im tylko pokaż że ty tez masz honor. Lepiej poszukaj sobie jakiś kolegów poza szkołą.
A moze obrazili sie z jakiegos konkretnego powodu a Twoja choroba byla zwyklym pretekstem zeby wspolnie sie od Ciebie odwrocic?
Moze warto po prostu postawic kawe na lawe, zapytac co jest grane, dlaczego i wolisz jak Ci ktos wprost powie, ze masz spadasz a nie ze masz sie domyslac co im laskawie w glowach siedzi.
Powolaj sie w razie czego na argument, ze chocby ze wzgledu na tyle lat znajomosci.
Piszesz ze ci to nie przeszkadza a zarazem cie to dręczy. W którymś momencie popełniłeś jakiś błąd i dlatego zostałeś odsunięty od grupy przyjaciół. Ja bym śmiał twierdzić ze to nie było coś małego. Prawdopodobnie chodzi o całokształt twojego zachowania wobec nich.
_________________ Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
A moze obrazili sie z jakiegos konkretnego powodu a Twoja choroba byla zwyklym pretekstem zeby wspolnie sie od Ciebie odwrocic?
Moze warto po prostu postawic kawe na lawe, zapytac co jest grane, dlaczego i wolisz jak Ci ktos wprost powie, ze masz spadasz a nie ze masz sie domyslac co im laskawie w glowach siedzi.
Powolaj sie w razie czego na argument, ze chocby ze wzgledu na tyle lat znajomosci.
Próbowałem to wtedy jest odwrót w tył. i mnie nie znaja.
Nie nie ja nie mam zamiaru sie prosić...
Tak jak mówilem mi samotniśc nie przeszkadza tylko boli mnie ze po tylu latach znajomoisci w taki sposób sie odwrócili
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum