Jak tam mowisz to zdaje sie nigdy sie nie zakochales na max..
Jak sie zakochujesz to nie myslisz racjonalnie ze nie mozesz kogos kochac bo Go malo znasz.. Tez bylam kiedys zwolenniczka takiej teorii, do czasu jak zycie mi ja zweryfikowalo. Bardziej wnioskujesz o osobie na podstawie zachowan, udziez znajac jedna ceche domyslasz sie ze wspolistnieje z innymi. Poznajesz czlowieka z czasem.. a czas jego poznania slabo koreluje z szybkoscia pojawienia sie uczucia.
Jakkolwiek fascynacja i potem rodzaca sie milosc nie zwracaja uwagi na tekst rozsadku - ale Ty Go prawie nie znasz...
Moje nie zwracaly.. Poza tym.. poznawac a nie poznac
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8762 Skąd: Kraków
Wysłany: 04-04-2007, 16:13
Erill napisał/a:
ale Ty Go prawie nie znasz...
Ło, daleko idące wnioski
Miłość od pierwszego wejrzenia...hm, sporadyczny przypadek, chyba że jest platoniczna, jednostronna, przez dłuższy okres czasu ukryta. Potem zaczyna sie walczyc o tę osobę albo daje się sobie spokój- sama tak miałam, przez 3 lata.
"Ja i mój były mąż zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia. Należało spojrzeć po raz drugi..."
Cytat:
ja tam uważam, że nie ma miłości od pierwszego wejrzenia. co z tego, że ktoś jest ładny, przystojny etc. może być ładnie opakowanym kubłem na śmieci.
Właśnie. Też nie wierzę w taką miłość. Gdy widzisz, kogoś po raz pierwszy zwracasz uwagę na jego wygląd. Przeważnie. Czy można kogoś kochać, za to jak wygląda?
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
Imię: Tullia d'Aragona
Dołączyła: 15 Sie 2006 Posty: 1745 Skąd: z bankomatu
Wysłany: 05-04-2007, 00:24
caessa napisał/a:
gratuluję.
Tryton napisał/a:
Zazdrość + Gratulacje : )
dzieki
caessa napisał/a:
co z tego, że ktoś jest ładny, przystojny etc. może być ładnie opakowanym kubłem na śmieci.
tak tez sie zdarza... tylko, ze wtedy to chyba nie milosc, a zauroczenie.
nie mozna kochac kogos, jesli nie odpowiada nam jego wnetrze.
chcialam tylko dodac jedna rzecz.
wiadomo, ze na pierwszy ogien idzie wyglad...
ale jezeli stwierdzi sie,ze czlowiek okazuje sie kims wyjatkowym i jest to prawda-
to mozna sie zauroczyc i w dalszym etapie pokochac go.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum