Jeszcze nie wiem czy prze¿y³am mi³osæ, aczkolwiek przyzwyczajenie wielokroæ. ¯yjesz
ze ¶wiadomosci±, ¿e masz kogo¶ u boku a potem kto¶ odchodzi i ogarnia pustka.Ale
to nie jest mi³o¶æ, tylko chêæ posiadania zawsze kogo¶ kto przytuli i jest obok...
Wiek: 17 Do³±czy³a: 31 Mar 2006 Posty: 4430 Sk±d: Kraków
Wys³any: 07-07-2007, 17:25
Cytat:
W wiêkszo¶ci zwi±zkach na pewno jest to ju¿ przyzwyczajenie, ale jest ma³y procent zwi±zków gdzie mi³o¶æ trwa nadal.
czy ludzie wytrzymywaliby ze sob± po kilkadziesi±t lat jedynie z przyzwyczajenia? To ze w zwiazku pojawia sie przyzwyczajenie i rutyna wcale nie oznacza ze milosc zanika
_________________ Kiedy ludzie s± tego samego zdania co ja, mam wra¿enie ¿e siê pomyli³em - O. Wilde
To ze w zwiazku pojawia sie przyzwyczajenie i rutyna wcale nie oznacza ze milosc zanika
Niby nie, ale w wiêkszo¶ci przypadków tak jest.
Znam dwa przypadki kiedy osoby po wielu latach ma³¿eñstwa wiedz±, ¿e nie kochaj± drugiej osoby. Bliska osoba w rodzinie twierdzi, ¿e po 40 latach bycia z partnerem czuje, ¿e to nie jest jej wielka mi³o¶æ i, ¿e jest z t± osob± z przyzwyczajenia. My¶lê, ¿e nie we wszystkich ma³¿eñstwach tak jest, ale w wiêkszo¶ci.
_________________ Król bezgranicznie kocha³ sw± ma³¿onkê, królow±, a ona ca³ym sercem kocha³a jego. Co¶ takiego musia³o skoñczyæ siê nieszczê¶ciem.
czy ludzie wytrzymywaliby ze sob± po kilkadziesi±t lat jedynie z przyzwyczajenia?
My¶lê, ¿e nie. Moi rodzice s± 20 lat po ¶lubie. Nadal siê kochaj±. Nie s± idealni, czêsto siê nawzajem wkurzaj±, czy obra¿aj± siê na siebie, ale siê kochaj±, gdyby siê nie kochali dawno by siê rozstali.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum