Strasznie odbiegli¶cie od tematu...
mi chodzi³o o to jak zaradzic temu by religia nie wwala³a siê w ¿ycie z partnerk±/em
Wczoraj z ni± d³ugo gada³em i teraz ju¿ zupe³nie nie wiem co robiæ ;/
Przez t± religie zacze³a mi mówiæ ¿e nie jest pewna uczuæ ¿e mnie kocha ale siê boi
Czy ma na mysli zerwanie ze mn±? Szanuje j± bardzo, starma sie jak najbardziej jej podpasowaæ... dziewczyna mi sie strasznie podoba i z wygladu i z tego jaka jest, jej umiejetnosci dope³niaja moje... czy ja mam j± tak poprostu zostawiæ? co powinienem robiæ?
Wiek: 18 Do³±czy³a: 31 Mar 2006 Posty: 4510 Sk±d: Kraków
Wys³any: 15-10-2007, 13:47
ania543 napisa³/a:
brak poszanowania dla samej siebie, czyli po prostu seks w ka¿dym tego s³owa znaczeniu.
ania543 napisa³/a:
A sk±d wiesz, ¿e to co powoduje ¿e idziesz z nim do ³ó¿ka to prawdziwa mi³o¶æ?
nie uwazasz ze jesli w danym momencie dziewczyna jest pewna ze kocha, w tym wlasnie momencie kocha swojego chlopaka nie moze z nim isc do lozka (chyba ze ma 18 lat) tylko powinna poczekac minimum 10 lat zeby sie przekonac ze to co czula w tamtej chwili to faktycznie byla milosc?? Wazne co czujemy w danym momencie, milosc zaufanie i pewnosc ze chcemy. Prawdziwa milosc wcale nie musi trwac wiecznie
ania543 przydaloby ci sie trche tolerancji i szerszy swiatopoglad. Swiat nie dzieli sie na dziewice i dziwki, katolików i z³ych ludzi etc. Pomysl czasem zanim cos napiszesz bo zaczynasz mnie za³amywaæ....
_________________ Kiedy ludzie s± tego samego zdania co ja, mam wra¿enie ¿e siê pomyli³em - O. Wilde
mówi³em jej to ale nie do konca mnie kmini twierdz±c ze to te przytulania mnie tak zmieni³y bo wczesniej by³em inny ;/ (a by³em taki sam)
Wczuwaj±c siê w prawdopodobny tok my¶lenia 16 latki pewnie chodzi jej o to ¿e boi siê (widz±c ¿e masz jakie¶ potrzeby...przytulanie itd. itp), ¿e za jaki¶ czas forma w jakiej to robicie teraz mo¿e przestaæ Ci wystarczaæ i bêdziesz chcia³ powiedzmy wspó³¿yæ a ona to sobie zaplanowa³a na po ¶lubie (to s± tylko przypuszczenia...nie znam jej)...dlatego to mo¿e byæ taki "mechanizm obronny"...mo¿e chce Ciê sprawdziæ i mówi±c ¿e sta³e¶ siê inny mo¿e oczekuje ¿e powiesz, ¿e skoro jej to przeszkadza to nie musicie tego robiæ...to takie trochê wybadanie czy Ci na niej zale¿y...czy jeste¶ dla niej gotowy do po¶wiêceñ
Amik napisa³/a:
mi chodzi³o o to jak zaradzic temu by religia nie wwala³a siê w ¿ycie z partnerk±/em
hmm no wiesz je¶li kto¶ ma silne przekonania religijne i jest nie tylko wierz±cy ale i praktykuj±ce, to bêdzie to trudne...zreszt± dziwi mnie ¿e teraz o to pytasz...chyba wcze¶niej wiedzia³e¶ ¿e dziewczyna jest wierz±ca...
Amik napisa³/a:
Wczoraj z ni± d³ugo gada³em i teraz ju¿ zupe³nie nie wiem co robiæ ;/
Przez t± religie zacze³a mi mówiæ ¿e nie jest pewna uczuæ ¿e mnie kocha ale siê boi
Czy ma na mysli zerwanie ze mn±? Szanuje j± bardzo, starma sie jak najbardziej jej podpasowaæ... dziewczyna mi sie strasznie podoba i z wygladu i z tego jaka jest, jej umiejetnosci dope³niaja moje... czy ja mam j± tak po prostu zostawiæ? co powinienem robiæ?
Niby Ci na niej zale¿y, niby piêkna i niby dope³nienie marzeñ...wiêc sk±d wzi±³ siê problem?
_________________ "...we mg³ê go wyprawi³am/ w deszcz co na rzêsach przysiad³/ samobójczymi kroplami/ ¿eby opa¶æ i znikn±æ/ wsi±kn±æ ciecz± zielon±/ w spragnione cia³o trawy/stojê niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Powiedzmy ze nie mam do¶wiadczenia z dziewczynami...
(mo¿e to ¶mieszne ale to moja 1 dziewczyna)
a by by³o lepiej dzieli nas spory kawa³em
no i jeszcze j± strasznie szko³a dobija... "ja po prostu swiruje od sql"
_________________ Xel-Patriota
Wita
Ostatnio zmieniony przez Amik 15-10-2007, 14:15, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Imiê: Ania
Wiek: 17 Do³±czy³a: 18 Mar 2006 Posty: 1429 Sk±d: z nieba.. :)
Wys³any: 15-10-2007, 16:43
**MJ** napisa³/a:
jesli w danym momencie dziewczyna jest pewna ze kocha, w tym wlasnie momencie kocha swojego chlopaka nie moze z nim isc do lozka (chyba ze ma 18 lat) tylko powinna poczekac minimum 10 lat zeby sie przekonac ze to co czula w tamtej chwili to faktycznie byla milosc??
Nie przekrêcaj tego co napisa³am. Dobrze wiesz o co mi chodzi. Mi³o¶æ to nie jest pój¶cie z kim¶ do ³ó¿ka ale trwanie w tym uczuciu. Z mi³o¶ci± jest tak, jak z rzadkim okazem kwiatu, ona powoli rozkwita, jednak gdy pielêgnacja nad nim zostanie zaniedbana, to znaczy je¶li nie bêdzie podlewany, a tylko bêdziemy braæ z niego przyjemno¶ci, zachwycaæ siê nim- on uschnie.
Cytat:
Nie muszê kogo¶ kochaæ na ¶mieræ i ¿ycie, by siê z nim pomiziaæ. Wystarczy, ¿e czujê co¶ wiêcej, ni¿ przyja¼ñ.
„I¶æ do ³ó¿ka” mo¿na tylko wtedy, kiedy siê ludzie „naprawdê kochaj±” — a nie odwrotnie, czyli pokochaæ kogo¶ naprawdê gdy siê najpierw idzie z nim do ³ó¿ka. W ³ó¿ku siê nie dowiesz, czy Twój ch³opak bêdzie dobrym mê¿em, czy bêdzie Ciê kocha³ dalej, wci±¿ tak samo. Jednego siê tylko dowiesz, czy jest w tym dobry czy te¿ nie. Nie dowiesz siê, czy Ci bêdzie z nim dobrze poza Wasz± sypialni±.
Ja mam tylko jadna uwage do tego.
Mnie sie zwyczajnie wydaje, ze jej odpowiedz, ze to nie fair wobec Ciebie moze wynikac z przekonania kuszenia soba.
Ona moze sie obawiac, ze przytylajac sie do Ciebie spowoduje, ze w Twojej glowie pojawia sie "nieczyste mysli"..
To taka pierwsza rzecz jaka mi przyszla do glowy.
Wiesz no widac dziewczyna jest z bardzo religijnen rodziny i bardzo chce sie zachowywac wedle norm i zasad jakie wynisla z domu, wiec nawet jesli jej na Tobie bardzo zalezy czy cokolwiek ona wszytskie emocje do Ciebie bedzie filtorowac przez zasady jakim jest wierna...
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum