to malo powiedzane ekstra szybki przypuscmy ze winda zjezdza okolo minuty jeszce zalezy jak bo mam dwa rodzaje windy u siebie w bloku trzeba odliczyc pare sekund na orgazm i zostaje mniej niz minuta na taka zabawe
to twoja dziewczyna musi być wyjątkowo zadowolona..
szpital, plaza, lawka w parku, za garażem kolo bloku w lecie na masce samochody, w lesie na łące, mamy zamiar na dachu jakiegos wysokiego budynku... dodam ze tylko z jednym facetem sie bzykalam kocham go:) i bylo zajebiscie
[ Dodano: 07-10-2007, 12:02 ]
i w windzie bym chciala:)
_________________ Gdyby wszelkie bariery pozanikały
Gdyby żadne serduszka nie pękały
Gdyby kary winnych spotykały
Gdyby każdy był wyrozumiały
lozko, kanapa, krzeslo, prysznic, meska toaleta, na lonie natury pod gwiazdami, podloga w kuchni, jak sa dla dzieci takie wierzyczki 3-pirtrowe ze slizgawka (dodam, ze byla to 3 nad ranem), prysznic, podloga w restauracji (tez w nocy), spizarnia hotelowa... to chyba tyle
Imię: Ewa
Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 107 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 07-10-2007, 20:08
alakcairiel napisał/a:
lozko, kanapa, krzeslo, prysznic, meska toaleta, na lonie natury pod gwiazdami, podloga w kuchni, jak sa dla dzieci takie wierzyczki 3-pirtrowe ze slizgawka (dodam, ze byla to 3 nad ranem), prysznic, podloga w restauracji (tez w nocy), spizarnia hotelowa... to chyba tyle
Są nieliczne miejsca gdzie jest to jak najbardziej nieprzyjemne, np w pokrzywach i wysoko w górach. Miałem taki przypadek w maju, że na wycieczce nad morskie oko, kiedy grupa się podzieliła i część osób poszła nad czarny staw, ja i pewna koleżanka stwierdziliśmy, że się oddzielimy na jakiś czas. Zaczęliśmy wychodzić pod mocno skośne i dość wysokie wzniesienie zwane Rysy. Było dość ciężko, trasa mocno nachylona i masa kamieni na których nie życzyłbym nikomu zturlania się. Kiedy osiągnęliśmy pewną wysokość, pod tym małym lodowcem, gdzie nie było nas wogóle widać na tle góry, mieliśmy zaczynać, tyle, że nie było tam centymetra bez koziego gó*na. Nic z tego nie wyszło... Wyszliśmy po to żeby po chwii zejść. Pół godziny wchodzenia i godzina zchodzenia na nic
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum