Imię: Anka
Wiek: 17 Dołączyła: 18 Mar 2006 Posty: 1382 Skąd: z nieba.. :)
Wysłany: 03-09-2007, 17:07
Wieprzu napisał/a:
Mam wieeelki szacunek do wsi... ostatnio zauważyłem, że często to miastowi robią większą "wieś" niż ludzie ze wsi Ciekawe zjawisko ale ludzie na wsi (w przeważającej większości) po prostu nie czują potrzeby zaszpanowania na siłę
mieszkam na wsi i marze o tym by jak najszybciej się stąd wynieść, bo:
1. ludzie tutaj wszyscy się znają i nie ukryje się nic przed nimi, są strasznie wścibscy
2. ludzie potrafią zatruć życie innym, jak tylko znajdą taką "ofiarę"
3. pełno tutaj wieśniactwa i buractwa. wyobrażacie sobie że siedzicie sobie a obok was przechodzi jaki pijak i sika bezwstydnie?! to obrzydliwe
4. totalny brak rozrywek, niema gdzie wyjść, zaledwie jedna pizzeria na całą wieś na dodatek pełna "buraków"
Jest jeszcze wiele innych argumentów "przeciw" mieszkaniu na wsi... bo ja nie widze żadnych "za"
zgadzam się zgadzam się!! Ja zawsze używam trzech wyrazów
-duszę
-się
-tu
może dlatego własnie spędzam bardzo mało czasu w swojej miejscowości i prawie nikt mie tu nie zna ^^
_________________ ".....chciałam żyć pod włos, zawsze ostro grać więc musiałam w końcu złą się stać....."
Ja odkad pamiętam to mieszkałam zawsze w mieście i teraz szczerze mówiąc wolałabym się przenieść na wies, żeby miec wreszcie cisze i święty spokój ?Z dala od tego hałasu i nie zdrowego powietrza. Mieć swój cichy kącik
_________________ Nigdy nie pozwól, aby strach wyeliminował cię z dalszej gry...:]
Ja mieszkam w miescie i nie widze w tym zadnych wad, a jesli chodzi o meszkanie na wsi to pare mozna dostrzec jak chocby smrodek z obory ...czy roboty na polu, za to na wsi jest 2x czystrze powietrze niz w miescie, ale za nic bym sie nie przeprowadzil na wies
I to i to ma swoje zalety. Ja nie potrafiłabym mieszkać na wsi z dwóch najprostszych powodów: brak sklepów z ubraniami (a jak są to bardzo ograniczone), brak rozrywek (jakoś imprezy w remizach mnie nie kręcą).
Są jednak też duże plusy wsi, każdego roku spędzam około tygodnia na wsi i szczerze chyba nigdzie nie można tak wypocząć- świeże powietrze, pola, łąki, las i różne takie bajery
Ale ta wiejska mentalność...
_________________ And everywhere we go
The sun will always shine...
Mieszkam w mieście ale lubię wieś , gdyż w dawnych czasach to właśnie wsie były pierwszymi oboazmi ludzi . A miasto , dużo w nim ruchu , hałasu i niebezpieczeństw . Jednak na wsi narazie bym nie chicał mieszkać , nieznosze zapachu obornika i świń .
_________________ Miłośc to tylko uczycie przynależności
nie w każdej wiosce chrumkają świnki, capi obornikiem. nie w każdej ulicę zwijają na noc czy wyłączają światła.
niektóre są naprawde na ucywilizowanym poziomie.
osoby mieszkające w mieście mają o tyle lepiej, że mają więcej mozliwośći, więcej miejsc na rozrywkę. wioska, mówi się, że niby spokój. jak się przebywa w niej na wakacje to się nie dziwię. wkurzają mnie stare plotkary, co znają Cię lepiej niż Ty samą siebie znasz i zakłócają ten spokój. Wkurzają mnie nieziemsko.
_________________ pod światło widać jak bardzo się różnimy.
Ostatnio zmieniony przez merel 21-11-2007, 23:14, w całości zmieniany 1 raz
zdecydowanie miasto.
jak jestem na wsi to szlag mnie trafia...
uwielbiam gdy cos sie dzieje, gdy wokol jest pelno ludzi i halasu...
i przy tym nieznosze much... a na wsi ich pelno + wszelkie zapachy ktorych tez zniesc sie nei da...
a moj ojciec np odrotnie. on uwielbia, cisze, spokoj...
nie wiem jak tak mozna zyc xP
_________________ It’s got to be, easy to see
What everyone takes out of me
Knocking me down, dragging me out
How did you end up in that crowd?
ja mieszkam na wsi ale takiej dużej, chyba ponad 2,500 ludu to dość dużo, nie ma żadnego rolnika, zero smrodu no i pięć minut drogi na rowerze do miasta (dość dużego(gminne)) pół godziny do Opola (to już autem) czyli tak jak w jakimś wielkim przedmieściu i szczerze mi sie podoba(budowa własnego boiska piłkarskiego to niezły hardcore)
ale i tak wolałbym sie przeprowadzić (przedmieścia Wrocławia są the best)
_________________ "Śmiej się, póki masz jeszcze wszystkie zęby"
Ostatnio zmieniony przez kumbulus 22-11-2007, 18:47, w całości zmieniany 2 razy
zgadzam sie z wami ze mieszkac na wsi to jest masakra,totalne zadupie!moglabym mieszkac na wsi ale nie mam zamiaru sie nigdzie przeprowadzac,mimo ze tam bym miala duzy dom.Jezdze tam czasami i jak juz siedze tam dluzej to sie cholernie nudze :/nikogo nie ma,łaza sami pijacy i sie gapia na kazda dzieczyna ktora przechodzi m.in na mnie ! jakby ludzi nie widzieli na oczy!to jest naprawde wkurzajace jak sie na ciebie tak gapia w miescie takiego czegos nie ma,jeden sklep na cala wioche,wszysko drogie,trudnosc z dostaniem sie gdziekolwiek,juz nie mowie o dojazdach do szkoly czy pracy(szczegolnie w zimie).Zadnych rozrywek typu bar,pub czy nawet glupi park!ja mieszkam w maly miescie ale lepsze to niz ta wioska,chociaz mam pare rozrywek,duzo sklepow,hipermarket itp .A poza tym w miescie zawsze cos sie dzieje,a tam...szkoda slow.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum