Facet to facet, a jak to sie już przyjeło 'chlopaki nie placza' co jest dla mnie totalną bzdurą. Każdy ma uczucia, i każdy inaczej je wyraża. Jeden tłumi w sobie, drugi jest agresywny a trzeci będzie płakał. Nic dziwnego. Gorzej tylko, gdy chłopak płacze z jakichś błachych powodów, wtedy nie oszczędzę sobie słów ' maże sie jak dziecko '.
_________________ "Zanim chłód, zanim lęk, zanim świt, zanim dzień
Chcę strzec twego snu i tulić twój cień
Proszę, pozwól mi czekać z tobą na deszcz
Być kroplą, co drży na skraju twych rzęs.."
Anna Maria Jopek - Zanim zasnę
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9524
Wysłany: 23-08-2006, 22:39
Nie chodziło mi ze ja uważam ten stereotyp za prawde tylo chciaam się przekonać co wy na ten temat myślicie. Ale mimo wszystko jednak sie utarło ze facet nie powinien tego robić i tak przeważnie jest im wpajane od małego i jak juz płaca to tylko w wyjatkowych sytuacjach i w samotnosci lub przy kimś naprawde bliskim.
Mnie osobiscie wręcz wzrusza widok płaczacego faceta, może z tego powodu ze sama mało kiedy płacze. Tylko raz widziałam chłopaka w takiej sytuacji i byłam dla niego pełna podziwu że nie bał się wyśmiania.
Wasnie piszecie że mezczyźni też maja uczucia, to oczywiste, ale preciez jest wiele innych sposobów na wyrazenie ich.
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 23-08-2006, 22:52
nie powiem ze naleze do typowych twardzieli, wrecz przeciwnie, moge powiedziec ze jestem troche tkliwy, ale tylko raczej na sytuacje zyciowe, nie zdarzylo mi sie jeszcze plakac na jakims filmie... ale raczej rzadko placze...
to zaden wstyd ze facet placze, to oznacza ze ma uczucia...
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
Heh wzruszam się często ale nie płacze odrazu!! Jeśłi płacze to bardzo żadko ale zdarza się!!
_________________ Jesteś dla mnie tak daleka,
Zimna tak jak sztylet z lodu,
Dlatego ranisz mnie nie wiedząc o tym nie ,
Jak mocno ja kocham cie,
:**
Dobrze wiesz mała,
zostałaś mi tylko ty
Gdybym mógł ja tak śpiewać...
Jasne..... Nie zdaza sie to czesto ale nie wstydze sie tego...
Rok temu miałem wypadek... Złamałem kark.... dosłownie sie otarłem o kostuche....
Leze na łuzku szpitalnym i lekaz mówi ze jesli sie rusze nie własciwie lub zbyt gwaltownie to zegnaj swiecie... Pół nocy przepłakałem... dosłownie pół nocy.. nie było zadnych perspektyw... tylko koszmarna diagnoza... nikt by tego nie wytrzymał... wiec dlaczego miałem byc wyjatkiem...
(ostatecznie wyszedłem bez szwamku.... 99% po takich wypadkach umiera .... A ja czyje sie jak po przbytej grypie....) I jestem facetem... A stwierdzenie prawdziwy jest o wiele przesadzone. pozdrawiam
_________________ "Gdy wszyscy patrzą w lewo, ty popatrz w prawo... To może uratować ci zycie..."
Ostatnio zmieniony przez Colii 24-08-2006, 01:52, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 19 Dołączyła: 22 Sie 2005 Posty: 278 Skąd: k-ce
Wysłany: 24-08-2006, 09:13
rzadko widze faceta placzacego, ale kiedy to sie dzieje, to z jakiegos powaznego powodu.. i to jest dla mnie w porzadku, przeciez swiadczy o uczuciach.. ale nie lubie kiedy mezczyzna placze z takiego blahego powodu.. mam kolege, ktory ma lzy w oczach za kazdym razem kiedy sie wzrusza.. nie lubie tego, ale mysle, ze to troche naturalne, ze kobiety ni lubia jak facet wzrusza sie do lez przy kazdej okazji.. w koncu facet ma zapewnic kobiecie bezpieczenstwo, a jak ma to robic, kiedy w sytuacjach "podbramkowych" w jakimkolwiek znaczeniu tego slowa ma lzy w oczach, czym okazuje niejako slabosc..
_________________ A gdy serce twe przytłoczy Myśl, że żyć nie warto,
Z łez ocieraj cudze oczy,
Chociaż twoich nie otarto.
Imię: Wszemiła
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3210 Skąd: że znowu?
Wysłany: 24-08-2006, 09:54
Alearan napisał/a:
delete napisał/a:
Swoją drogą Ciekawe jak można nie płakać skoro boli.
Zaciska się zęby i już.
no właśnie i to jest typowo męskie zachowanie. A co może jeszcze podejść do takiego co płacze i mu podmuchać na np.starte kolano?
Mężczyzna ma prawo płakac- nie mowie ze nie,ale tylko wtedy gdy już naprawde ma powód,a nie jak dziewczyna o byle co.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum