Ale ja ci nie kaze coś zmieniać, ciesze sie że masz pozadnego faceta, tylko Ci tłumacze że dopuki nie ma sie pracy, mieszkania to pojawienie sie dziecka jest zawsze kłopotliwe.
Tabletki mozna brac dobajże od 16 roku zycia.
I spokojnie, doczekasz się i tak najlepszy seks jest z osobą jaka sie kocha i obdaża zaufaniem a nie jakies puste przelotne romanse.
Ja wiem, takich od pustych przelotnych romansow to nawet patykiem nie tykam.
Generalnei to mam nadzieje,ze uda mi sie jeszcze tak pare lat poczekac na dzidzi, bo narazie priorytetem sa dla mnie w najblizszej przyszlosci studia i praca, ale decydujemy sie na to rozpoczecie wspolzycia po mojej maturze dlatego,ze nawet jakby sie cos tam zdarzylo to jest to do ogarniecia;) Cale szczescie tylko ja jestem gowniarzem w tym zwiazku,wiec troche by to pokomplikowalo sprawe bo bym musiala sobie zrobic przerwe w pracy czy studiach,ale byloby gdzie i za co wychowac to dziecko;)
Ech ale dzieci to jednak skad indziej powinny sie brac. Ja na przyklad sadze,ze wersja z dziecmi z kapusty jest nice.. coby tylko pola kapusciane omijac, do ktorych tak bardzo nie ciagnie.. a do seksu niesamowicie. ;O
_________________ Ten na drzewach snieg jest tak samo zimny jak ten we mnie..
Tak.
To nie tak, że jestem zimną egoistką, po prostu mamy pewne ustalenia, przeze mnie nałożone (groźnie to zabrzmiało ;d) i ich się trzymamy.
Nie wiem na czym te ustalenia polegają, ale tak czy inaczej dupa z Ciebie a nie królowa seksu
[ Dodano: 12-04-2007, 01:09 ]
dygresja napisał/a:
Ja wiem, takich od pustych przelotnych romansow to nawet patykiem nie tykam.
Generalnei to mam nadzieje,ze uda mi sie jeszcze tak pare lat poczekac na dzidzi, bo narazie priorytetem sa dla mnie w najblizszej przyszlosci studia i praca, ale decydujemy sie na to rozpoczecie wspolzycia po mojej maturze dlatego,ze nawet jakby sie cos tam zdarzylo to jest to do ogarniecia;) Cale szczescie tylko ja jestem gowniarzem w tym zwiazku,wiec troche by to pokomplikowalo sprawe bo bym musiala sobie zrobic przerwe w pracy czy studiach,ale byloby gdzie i za co wychowac to dziecko;)
Ech ale dzieci to jednak skad indziej powinny sie brac. Ja na przyklad sadze,ze wersja z dziecmi z kapusty jest nice.. coby tylko pola kapusciane omijac, do ktorych tak bardzo nie ciagnie.. a do seksu niesamowicie. ;O
Ja osobiscie na dzien dzisiejszy nie chce miec dziecka, jak bede miał środki itp. to wtedy sie zastanowie czy bym był dobrym ojcem i tego tupu rzeczy.
Nie trzeba robic przerwy, u mojej dziewczyny na studiach sa 3 matki i 3 studjuja, jedna tylko wzieła maciezyński ponieważ chce karmic piersią.
Kobiety i tak nie musza miec orgazmu zeby zajsc w ciaze pozatym wy rodzicie w wielkim bolu to fakt, ale za to nie jestescie tak niepełnosprawni w seksie jak faceci
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Sakura napisał/a:
Tak.
To nie tak, że jestem zimną egoistką, po prostu mamy pewne ustalenia, przeze mnie nałożone (groźnie to zabrzmiało ;d) i ich się trzymamy.
Nie wiem na czym te ustalenia polegają, ale tak czy inaczej d*** z Ciebie a nie królowa seksu
To jest tylko Twoje zdanie ;d
Uzasadnij, dlaczego nie mogę być "królową seksu", skoro jestem seksowna? ;d
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
Ostatnio zmieniony przez Sakura 12-04-2007, 08:46, w całości zmieniany 1 raz
To jest tylko Twoje zdanie ;d
Uzasadnij, dlaczego nie mogę być "królową seksu", skoro jestem seksowna? ;d
Nie rozumiem jak w połowie seksu mozna powiedzec dość, albo pozwolic facetowi wyjsc z łużka... ja bym np. nie dał kobiecie wyjsc, nie ma bata, jest poczatek i musi być i finał
Pozatym nigdy takie cos mi sie nie zdażyło, to jest nieeleganckie
Pozatym bycie seksowną nie oznacza ze jest sie królową seksu, bo to sa dwie inne sprawy. I jak nia mozesz byc skoro jestes dziewicą, i podczas kiedy obie osoby sa rozpalone i podniecone to mówisz dość... wtf ? Królowa seksu napewno by tak nie postepowała.
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Nie rozumiem jak w połowie seksu mozna powiedzec dość, albo pozwolic facetowi wyjsc z łużka... ja bym np. nie dał kobiecie wyjsc, nie ma bata, jest poczatek i musi być i finał
W jakiej znowóż połowie? o.O
Chyba nie zrozumiałeś.
devir napisał/a:
Pozatym nigdy takie cos mi sie nie zdażyło, to jest nieeleganckie
Widocznie jestem nieelegancka.
devir napisał/a:
Pozatym bycie seksowną nie oznacza ze jest sie królową seksu, bo to sa dwie inne sprawy.
Nigdzie nie napisałam, że uważam się za "królową seksu". Mój podpis pod nickiem dotyczy zupełnie czegoś innego, mam wspomneinia związane z piosenką Raz Dwa Trzy "Czarna Inez", bo do niej tańczyłam, udawając tą właśnie postać, taka była choreografia. Poza tym mam 17 lat i trudno tu mówić, o jakimś, jak Didek wspomniał "symbole seksu". Nie uważam się za kogoś takiego, ale całe życie przede mną. Nie mówię dość, tylko poczekaj. I zarówno ja i mój partner, na chwilę obecną, to akceptujemy.
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
W jakiej znowóż połowie? o.O
Chyba nie zrozumiałeś.
Juz mnie irytujesz....
Ja od poczatku pisze i podałem taki przykład że podczas seksu facet chce sie zastopować bo czegos zapomniał i ze kobieta nie da mu juz wyjsc z łuzka.
Stwierdziałs ze to nie prawda. I ze Ty tak robisz.
A okazuje sie ze w ogóle nie kochacie sie i nawet nie ma okazji taka sytuacja zaistnieć...
...więc wtedy ja napisałem zebys sobie wyobraziła jakbys "mogła wszystko" czyt. juz nie była dziewica i miała np. 22 lata, kochała sie wlasnie z faceta i czy bys go wypusciła z łuzka... o to mnie kurna chodzi.
Wiec zle sie domysliłem, jezeli chodzi o ta "królowe..."
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
więc wtedy ja napisałem zebys sobie wyobraziła jakbys "mogła wszystko" czyt. juz nie była dziewica i miała np. 22 lata, kochała sie wlasnie z faceta i czy bys go wypusciła z łuzka...
Jak nie będę dziewicą, to wtedy będę mogła określić, jak się zachowam.
Zresztą, to chyba oczywiste.
devir napisał/a:
Wiec zle sie domysliłem, jezeli chodzi o ta "królowe..."
Nie da się ukryć.
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
Jakie znacie dobre sposoby na doprowadzenie chlopaka oralnie do orgazmu?
Nie znam żadnych, ponieważ nigdy nie ciągnąłem. Ale mogę napisać jak jest dobrze Więc.. postaraj się aby nie czuł zębów to powinno wystarczyć
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Ostatnio zmieniony przez Poison 20-04-2007, 15:32, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 17-05-2007, 09:38
fobia napisał/a:
Weź go do buzi,
Bo zachwile cie pobrudzi.
dokladnie, stare ale sprawdzone
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum