Połowe ferii spędziłam na łyżwach i mogę spokojnie powiedziec że jest to chyba jedyny sport jaki lubie.
No bez przesady narty tez sa super, tak samo jak rower i basen jak poznasz cos innego to zaczniesz mówic ze np. wspinaczka górska jest najfajniejsza i the best
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9528
Wysłany: 25-02-2007, 16:25
devir napisał/a:
No bez przesady narty tez sa super, tak samo jak rower i basen jak poznasz cos innego to zaczniesz mówic ze np. wspinaczka górska jest najfajniejsza i the best
Nart nie mam i nie umiem na nich jeździć i raczej sie już nie naucze. Na rowerze nie lubie bo gdzie nie pojade tam górki. A wogóle to ja jestem antyspotrowa i nie lubie sie ruszac i męczyc więc to prawie na cuda zakrawa że jakiś sport mi się spodobał.
Nart nie mam i nie umiem na nich jeździć i raczej sie już nie naucze. Na rowerze nie lubie bo gdzie nie pojade tam górki. A wogóle to ja jestem antyspotrowa i nie lubie sie ruszac i męczyc więc to prawie na cuda zakrawa że jakiś sport mi się spodobał.
Wiesz to jest tak, że jak spróbujesz to powiesz co innego, ciekawe czy przed jazdą na łyżwach nie mówiłas podobnie...
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum