anegdotka: kilka dni temu mojej mamy uczennica nadziała się na łyżwę koleżanki tudzież kolegi podczas grupowego upadku. łyżwa wbiła się dwa centymetry od wejścia do pochwy- 5 szwów
jak dziś byłam i o tym pomyślałam to bałam się, ze stracę dziewictwo z łyżwą
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
anegdotka: kilka dni temu mojej mamy uczennica nadziała się na łyżwę koleżanki tudzież kolegi podczas grupowego upadku. łyżwa wbiła się dwa centymetry od wejścia do pochwy- 5 szwów
jak dziś byłam i o tym pomyślałam to bałam się, ze stracę dziewictwo z łyżwą
O bOsHe. Utrata dziewictwa z łyżwą, to bynajmniej nie jest to, co tygryski lubią najbardziej.
Lubię jeździć na łyżwach, ale tak jakoś się boję. U nas na Malcie, to dzieciaki specjalnie, jak jadą to się rzucają na kogoś, żeby go przewrócić. Są też tacy frajerzy, którzy się popisują i jeżdzą se tyłem i inne akrobacje i jak mają się wywrócić, to jeszcze chwytają się kogoś i ta osoba się wywraca a nie on. <napisałam to po polskiemu? trochę pijana jestem> Tak, to bywa w Poznaniu.
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
tacy frajerzy, którzy się popisują i jeżdzą se tyłem i inne akrobacje i jak mają się wywrócić, to jeszcze chwytają się kogoś i ta osoba się wywraca a nie on.
znam to tylko u mnie ten frajer przewraca się razem ze "złapaną" osobą
_________________ Nie zapomnij skąd wyrosły Ci nogi.
Lol. Na łyżwy się już trochę zbieram, żeby iść ale jakoś nie wychodzi.
A kiedyś już jeździłem ;']
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Uwielbiam chodzić na łyżwy,aczkolwiek lepiej uwazać na sprzęt ,bo często jest wadliwy.Mojej mamie łyżwa pękła przy jeździe i miała nogę w gipsie (całą nogę!).Te łyżwy miałam załozyć na początku ja.Od wtedy biorę własny sprzęt.
Tylko raz się wywróciłem , ale i tak mieli ubaw ze mnie ( ludzie na lodowisku ) bo jak traciłem równowage to machałem rękoma do tyłu zataczając kregi, dość komicznie to wyglada
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum