Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9547
Wysłany: 22-09-2007, 19:16 Ludzie bezdomni
Wie może ktoś z was kto zabił Korzeckiego w "Ludziach bezdomnych", wszędzie jest ze popełnił samobójstwo, ale nasza polonistka doszukuje się tam morderstwa. Miał ktoś tez taki temat na polskim??
Pewnego popołudnia w sierpniu Judym otrzymał list przez umyślnego człowieka. Była to ręką Korzeckiego na jakimś urywku schematów kancelaryjnych skreślona cytata z Platonowej Apologii Sokratesa:
Objawia się we mnie jakieś od Boga czy od bóstwa pochodzące zjawisko... Zdarza się to ze mną począwszy od dzieciństwa. Odzywa się głos jakiś wewnętrzny, który ilekroć się zjawia, odwodzi mię zawsze od tego, cokolwiek w danej chwili zamierzam czynić, sam jednak nie pobudza mię do niczego...
To, co mnie obecnie spotkało, nie było dziełem przypadku; przeciwnie, widoczną dla mnie jest rzeczą, że umrzeć i uwolnić się od trosk życia za lepsze dla mnie sądzono Dlatego właśnie owo Dajmonion, ów głos wieszczy nie stawił mi nigdzie oporu.
Czyli żaden człowiek go nie zabił, popełnił samobójstwo, ale udział w tym miał ów zły duch (Daimonion), czyli po części był odpowiedzialny za jego śmierć. Nie powstrzymał Korzeckiego nakłaniajac go tym samym do samobójstwa.
Cytat:
Daimonion – z gr. Daimōn (Bóg; bóstwo; demon).
W filozofii starożytnej – głos bóstwa, sumienie, ostrzegawczy głos wewnętrzny. Głos który mówi człowiekowi jak ma postępować.
_________________ Pamietaj Gość
1. Mam zawsze racje
2. Jesli twierdzisz, że nie mam racji, patrz punkt 1
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9547
Wysłany: 22-09-2007, 20:14
Admin napisał/a:
Mnie sie wydaje że to jest pytanie podchytliwe.
No właśnie nie bo zaczęła z nami dyskusje na ten temat, ale skończyła się lekcja i kazała sie nad tym zastanowić do następnych zajęć.
Stwierdziła że strzał padł od tyłu głowy, co jest niemożliwe w wypadku samobójstwa.
Wg naszej polonistki było to tylko upozorowane targnięcie sie na własne życia przez Korzeckiego.
Wie może ktoś z was kto zabił Korzeckiego w "Ludziach bezdomnych", wszędzie jest ze popełnił samobójstwo, ale nasza polonistka doszukuje się tam morderstwa. Miał ktoś tez taki temat na polskim??
nie wiem zadzwoń do akukaraczy ;P
a nóz wie ;P
z chęcią bym pomogła ale nie czytam lektur
_________________ Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum