wesela w tym roku bylam na 3 i bylo hm.. no zajeb...
na 2 bylam w gorach czyli 2 dni impreza... zawsze sie lepiej bawilam na poprawinach...
no jak dlaczego.. wytanczyc sie mozna z rodzina pobyc... no ja juz sie nastepnego nie moge doczekac
nie przepadam za weselami, w zyciu bylam tylko na dwoch pierwsze ot bylo wesele mojego brata i bylam wtedy mala wiec nie pamietam tego dokladnie, na drugim bylam we wrzesniu tego roku i bylo tak sobie, jedzenia masa wiec wszyscy sie obrzerali, wodki tyle samo albo i wiecej, wiec wiadomo jak pozniej wygladli, muzyka typowo weselna, i te zabawy , walek miedzy nogami, tance na gazecie itp . jakos mnie to nie bawi
_________________ Bo tylko dzięki Tobie żyję, jestem i oddycham...
Byłam w życiu 2 razy, pierwszy raz na weselu kuzyna i nie podobało mi się. Ciotki bawiły się w swatkę ze mną w roli głównej i chłopakiem niższym odemnie o głowę i młodszym o 2 lata...o_O
Koszmar, żeby miec spokuj siedziałam godzinę w łazience udając, że mnie brzuch boli
Drugi raz byłam na weselu kuzynki->tu akurat mi się bardzo podobało ^^ Muza jak na wesele była fajna, bo może dlatego że nie było orkiestry jak na wsi, tylko profesjonalny DJ. Pozatym żadnych głupich zadań z wałkiem, gazetą tylko oczepiny, pokorojny torcik kieliszek szampana i kultura. Kolejny plus to taki, że aż do Niemiec jechałam z rodzinką A tam ciotki swatały mnie z całkiem przystojnym 17-latkiem ^^
Ostatnio zmieniony przez Pomcia 09-12-2006, 00:01, w całości zmieniany 1 raz
swatki swoja droga..
ja przyjechalam ze swoim chloapkiem..
a mnie taki koleg do tanca poprosil tzn moja mam znala jego mame... i mi koleczko zakrecili... my w srodku tzn j ai kolega.. ja sie tym nie przejelam ani on... oni niech sobie robia i mysla co chca...
pamietaj zyjedz DLA SIEBIE NIE DLA INNYCH
Wiek: 22 Dołączyła: 22 Maj 2005 Posty: 2142 Skąd: ... i dokąd?
Wysłany: 09-12-2006, 13:06
nie lubie.
sama tez nie chce miec wesela - jedynie przyjęcie dla najblizszej rodziny i kilku przyjaciół.
tylko przyszłego męza trzeba bedzie do tego przekonac ;]
a ja lubię wesela. nie wiem, dlaczego. może dlatego, ze spotykam tam ładne laski, z którymi później można pogadać, wymienić się numerami komórek... fajnie jest potańczyć z obcą sobie dziewczyną, żeby potem poznać się bliżej... extra jest na weselach...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum