Source nie zazdroszczę takiej wiedzy choć przyznam ,ze jest imponująca
Wielokrotnie zostałem posądzony o przesadyzm. Mam to do siebie, że jak jakiś temat mnie zainteresuje, świdruje go na wylot. Wiele dziwnych zjawisk mam wyuczonych na "blaszkę" gdy podstawowe informacje, doświadczenia czerpane z życia to dla mnie novum. Tak się podbuduję cytatem.
Albert Einstein napisał/a:
Uczony jest człowiekiem, który wie o rzeczach nieznanych innym i nie ma pojęcia o tym, co znają wszyscy.
Jeżeli tak bardzo droga harlequin masz ochotę na LSD, zainteresuj się pochodną tj. LSA. Od siebie dodam, że można ją znaleźć w nasionach pewnych pnączy ipomoea purpurea, które są legalne i można je dostać w każdym sklepie ogrodniczym. Google prawdę Ci powie i wskaże drogę do prawdy.
Pozdrawiam
Source.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Source 19-02-2008, 23:02, w całości zmieniany 1 raz
Source, wiem o LSA i wiem, gdzie można to znaleźć. Jednak czytałam gdzieś, że otrzymywanie tego ostatecznie wymaga trochę wysiłku, ja bym sobie nie poradziła.
Chciałyśmy się z koleżanką w to bawić, ale nie ma sensu...
Droga harlequin. Widocznie nie wiesz wystarczająco dużo. Psycylobiny i psylocyny z grzybków nie trzeba wyciągać, można spożywać razem z grzybkami. Z LSA jest podobnie. Kto mówi o wyciąganiu? Jeżeli boisz się niestrawności wtedy jest problem, jeśli nie, wystarczy, że zmielone nasiona wilca zalejesz sokiem pomarańczowym, odsączysz i powstały wywar spożyjesz. Można wpieprzać nasionka w całości, ew rozgryzając. Nie polecam. Żołądek staje w poprzek a i zbyt smaczne to to nie jest.
Mi nasionka też nie podeszły. Może przez fakt, że małym druczkiem z tyłu było napisane "Pozbawione związków toksycznych", czy coś w tym guście. Szkoda, że zwykłem zastanawiać się po fakcie dokonanym.
Boże, lsd można kupić nawet u mnie, chociaż nie mieszkam w metropolii.
Może by wspomnieć i o marihuanie?
Mniej uzależnia i nie jest tak szkodliwa jak papierosy.
No i zbliża się kwiecień, tak, że sadzić trzeba...
Ostatnio zmieniony przez ziutek 22-02-2008, 19:32, w całości zmieniany 1 raz
taki sposób nazbyt kojarzy mi się z gałką muszkatołową.
Po tym... kiepskie mam wspomnienia... ja i moja koleżanka.
jakie wspomnienia z tym masz? Próbowałem z 3 razy, ale nic z tego mi nie wyszło niestety
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Ja dalej marzę. Miałem już na wyciągnięcie ręki, wystarczyło zapłacić, ale "zmądrzałem". Teraz żałuję.
To ja mam to samo, tylko u mnie w miescie latwiej o grzyby niz o LSD. Oczywiscie chodzi o chodzi mi o dobre LSD, bo jakis chlam to mozna zalatwic ale po co truc.
Jak kiedys bede mial okazje to moze i zazyje.
wookaszek napisał/a:
mała? Moja mieścina ma 10 tys. mieszkańców zaledwie, a dostaniesz wszystko co chcesz, prócz koki i kwasów 'od ręki'
Ciagle najpopularniejsza jest trawa, a tuz za nia feta. Ale jakis czas temu sie dowiedzialem ze feta jest w tej samej cenie co trawa i ludzie czesciej po nia siegaja.
Najtrudniejszym narkotykiem jaki mozna zdobyc w poslce jest heroina, pozatym polska heroina jest do dupy, ale nic dziwnego, male zapotrzebowanie na rynku to sie nie staraja.
[ Dodano: 23-02-2008, 15:58 ]
Source napisał/a:
Jeżeli tak bardzo droga harlequin masz ochotę na LSD, zainteresuj się pochodną tj. LSA. Od siebie dodam, że można ją znaleźć w nasionach pewnych pnączy ipomoea purpurea, które są legalne i można je dostać w każdym sklepie ogrodniczym. Google prawdę Ci powie i wskaże drogę do prawdy.
Pozdrawiam
Source.
Pozatym, przed zazyciem LSD, porponowal bym zabawe z grzybami, latwiej je dawkowac to raz i nie sa tak mocne jak LSD, ktore czasem potrafi mocno czlowieka sponiewierac jak sie nie przygotuje.
Alicja napisał/a:
Z nasionek to znam tylko bieluń, ale garść nasion bielunia popita winem, może naprawdę krzywdę zrobić.
Poroblem z bieluniem polega na tym ze nikt ze bardzo nie wie jaka dawka go kopnie, tak wiec latwo mozna przedawkowac, albo przepalic sie, przewaznie konczy sie to wymiotowaniem.
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
wookaszek, po gałce?
cały czas tylko strach, bałam się non stop, wystarczyło, że długo była cisza i zadzwonił telefon, chciało mi się płakać, panikowałam i czułam potrzebę, by był koło mnie ktoś bliski (nie było)
Bosz.. tak czytam was i nie moge sie powtrzymac od pewnej dysgresji..
Jestem narkotykowym aniolem. Dwa razy probowalam zapalic trawke w wieku 18 lat, a ze nie umiem de facto palic i sie zaciagac to nic z tego nie wyszlo..
Mimo szerokich mozliwosci i posiadania czego sie chce na wyciagniecie reki.. nigdy n iczego innego nie probowalam.. O_o
Jestem narkotykowym aniolem. Dwa razy probowalam zapalic trawke w wieku 18 lat, a ze nie umiem de facto palic i sie zaciagac to nic z tego nie wyszlo..
Ja tez sprobowalem pierw trawy niz fajek, tez nie umialem sie zaciagac, ale po 3-4 min. latwo sie nauczyc...jest łatwy sposób "mama idzie"
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Jestem narkotykowym aniolem. Dwa razy probowalam zapalic trawke w wieku 18 lat, a ze nie umiem de facto palic i sie zaciagac to nic z tego nie wyszlo..
Czy to dobrze? Cenię sobie ludzi po przejściach. Wszystko zależy od tego, jakie wartości wyznajesz. Nie uważam używek za nic złego. Czekam tylko aż się ustatkuję, zamieszkam sam i pozwolę sobie na ponowne eksperymenty. Dygresja?
Wiesz to właściwi nie chcę iść do nieba! Chodzi o to, że gdzie to wszystkie gwiazdy muzyki, top modelki, imprezowe dziewczyny idą po swojej śmierci? Wiadomo, że wszystkie do piekła. Więc… Kiedy Ty będziesz siedząc na swojej chmurce, grając na harfie, flirtowała z matką Teresą w najlepsze. Gdzieś…tam na dole…będą same GORĄCE imprezy… się kręciły z niezliczoną ilością szalonych kobiet przy rewelacyjnej muzyce i barbecue.
Wiesz to właściwi nie chcę iść do nieba! Chodzi o to, że gdzie to wszystkie gwiazdy muzyki, top modelki, imprezowe dziewczyny idą po swojej śmierci? Wiadomo, że wszystkie do piekła. Więc… Kiedy Ty będziesz siedząc na swojej chmurce, grając na harfie, flirtowała z matką Teresą w najlepsze. Gdzieś…tam na dole…będą same GORĄCE imprezy… się kręciły z niezliczoną ilością szalonych kobiet przy rewelacyjnej muzyce i barbecue.
Ale masz wizje piekla, myslisz ze w niebie nie ma gorących imprez ? ;>
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum