Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8733 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-12-2007, 22:09
Krejzolka napisał/a:
-Tina- przezwisko wzięło sie że kiedyś było napisane o niej w tejże właśnie gazecie. Kobieta jest troche nie teges Zatrzymała sie w latach 70 i tak własnie sie ubiera, nosi ooooogromne kapelusze itp,itd
O Boże, to naprawdę koszmarne, że ubiera się inaczej, niż cała reszta.
W liceum, do którego uczęszczam jest od tego roku zatrudniony dość osobliwy jegomość. Jest z zawodu anglistą i przybył do nas z Krakowa. Znany jest z chorobliwej pedantyczności. 85% jego uczniów powinno mieć zachowanie naganne za ilość uwag, którymi ich raczy. Wystarczy mieć otwarty zeszyt podczas, gdy potrzebna jest tylko otwarta książka, a w dzienniku ląduje uwaga: "Ma bałagan na ławce". Jak na sprawdzianie nie napisze się słowo w słowo tego, co podyktował do zeszytu, to można dostać co najwyżej 3.
Dzień w dzień jest widywany w garniturze, śnieżnobiałej koszuli, krawacie, wypastowanych butach i z nienagannie ułożonymi włosami i wąsami.
To tak fascynująca postać, że brakuje mi słów do oddania choć namiastki jego osobowości tutaj.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Kilka razy w tygodniu da się też słyszeć jej uroczy głosik: "Kur** wypier***** jeb*** skurwi***, bo ci zaraz przypier****" i tym podobne, skierowane w stronę wyimaginowanego przeciwnika. Pani ta ma około 60 lat i ubiera się w krótkie spódniczki i krótkie bluzeczki. Najczęściej w kolorze ostrego różu. Ma też makijaż jak dziwka. Przychodzą do niej narąbani panowie, którymi sie chwali przed sąsiadami.
To u mnie jest tzw. Flukowa. Jest to stra siwa rura, która prowadzi mete i pomimo iż ma z 60 lat uważa się za młodą chyżą łanię. Przez cały rok chodzi w mimi i w czerwonych szpilkach. W tym roku 1 listopada chodziła po cmentarzu obwiązana flagą Polski i wyzywała poległych na wojnie żołnierzy. fascynujące.
hm, u mnie w szkole są woźne, które popijają sobie browary w czasie lekcji, a potem wyrzucają puszki do szafy w kiblu, zapraszają sobie do szkoły apsztyfikantów, aplą na korytarzu, prawie wszystkie to Baśki, chyba tylko jedna to Jadzia, zadają się z okolicznymi żulami i podsklepowymi koneserami tanich win. Co do ich wyglądu, to wolałabym o tym nie pisać.
Pod szkołą chodzi czesto facet, na oko grubo po 50. Jest wiecznie pijany, zawsze pałęta się w okolicy budy Lotto, na wszystkie dziewczyny ze szkoły woła aktoreczki, a chłopców prosi żebymu coś zagrali. Kiedyś miał wiatrówkę i się go przestraszyłam,a raz to go nawet trzeźwego widzialam! Ogólnie jest dość sympatyczny i nikomu nic nie robi. Jakoś na początku roku wszedł za nami do szkoły i nie chciał wyjść i pan De. wytargał go za fraki powiedział "porozmawiamy na zewnątrz", troche się przestraszył i chiwle nic sie nie odzywał i chodził taki lekko obrażony.
_________________ !!!
Znak zodiaku:
asiarose
Imię: Asia
Wiek: 12 Dołączył: 16 Sie 2008 Posty: 2
Wysłany: 21-08-2008, 13:32
W naszej szkole jest sprzątaczka, która jest strasznie wredna. Na dodatek odpowiada za szatnie. I specjalnie ich nie otwiera. Jak zobaczy, że ktoś np. bardzo szybko idzie, ona zaraz w wrzask, że biegnie i powinno mu się odjąć punkty z zachowania. Po prostu wredota.
Na ławeczce pod kamienica naprzeciw mojego okna siedzą trzy takie osobowości. Wiedzą wszystko, o wszystkich i na każdy temat. W sumie mają z jakieś...... 220 lat, ale niejeden małolat mógłby nauczyć się od nich słownictwa.
_________________ Dziś posty sponsorowane są przez litere Pe i cyfre 8
Ostatnio zmieniony przez warshilka 28-08-2008, 19:03, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum