Wysłany: 29-08-2006, 19:04 Kurt Cobain i jego śmierć
co sądzicie o śmierci Cobaina czy według was popełnił samobójstwo czy może ktoś mu pomógł sie przenieść na tamten świat?? No i co sądzicie o samym zainteresowanym jako człowieku i artyście?
Imię: Wszemiła
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3210 Skąd: że znowu?
Wysłany: 29-08-2006, 19:15
na dobra sprawe to mój idol od 5 klasy podstawówki. Może to głupie ale często gdy mi smutno to myśle o nim. Mysle i mam nadzieję że to było samobójstwo.
Uważam że się NIE zabił bo podobno za bardzo kochał Frances żeby się zabić. To go trzymało przy życiu. Lubię go, nie tylko za Nirvanę ale za całokształ, wyłączając narkotyki.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Ostatnio zmieniony przez Alicja 30-08-2006, 21:58, w całości zmieniany 1 raz
ja mysle ze samobojstwa raczej nie popelnil...za duzo sie o Kurcie naczytalam i doszlam do wniosku ze nie wazne kto go zabil, czy popelnil samobojstwo czy tez nie, zycia wspanialemu muzykowi juz i tak nic i nikt niestety nie zwroci:(
_________________ Jeśli jest noc,
musi być dzień,
jeśli łza-uśmiech...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum