tabaka... dzięki wciągam dalej ale zawsze jak brałem kreche długościi gitary klasycznej to nic mi sie nie działo lekka zmuła teraz jak wziolem połoe gitary to normalnie wymioty,pocenie sie jakbym sie naćpał
wiesz co, jak czytam to co piszesz to wierzyć mi sięnie chce, że masz tyle lat ile podajesz... chociaż kto wie... a wracając do tej tabaki, to ja cię podziwiam, ja jak wzięłam w sumie 20 cm, to leżałam na podłodze przez 5 minut i mi się w głowie kręciło...heh, wymiękam przy tobie...
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
hmm... nie wiem czemu ale dla wielu "młodych ludzi" ćpanie to coś mistycznego...
Co poniektórzy uważają że skoro ćpali.. ćpają..lub znają ćpunów to są "cool"... (lub myślą tak ale się do tego nie przyznają......)
Hm... nie będe prawić też morałów że jest to jedno wielkie bagno itp..... Samo ćpanie natomiast nie ma po krótkim czasie nic wspólnego z dobrą zabawą....raczej wiąże się z samotnością...tylko i wyłącznie.......
Jestem może troche "za stara" na to forum... ....nie będe wypisywać czego to ja nie brałam.... bo nie widze w tym żadnego sensu.... tak samo jak bez sensu jest afiszowanie siebie tym że ćpa się (lub ćpało) to czy tamto....
Shiffty....ile już czasu bierzesz herke....? Masz zamiar coś z tym robić..? Próbowałeś..? (jeśli wogóle ją bierzesz... mam nadzieje że jest to tylko wytwór twojej wyobraźni...spsób na poakzanie "jaki to ty nie jesteś cool" bo bierzesz ten drag........)
Ciesze się że większość z was podchodzi do sprawy poważnie i trzymacie się od tego z daleka! Pozdrówka dla was!!
Dla mnie wdychanie, palenie itd. jest wogóle bez sensu. Dużo osób mówi, ze tabaka jest dobra dla zdrowia itd. a ja i tak wiem, ze ona porzadnie uszkadza conieco i póxniej nie jest tak fajnie i tez mysle, ze jest to dziecinne.
_________________ Pamietaj Gość
1. Mam zawsze racje
2. Jesli twierdzisz, że nie mam racji, patrz punkt 1
Podobno jest dobra dla zdrowia, bo mama mojego kolegi dała mu to jak był chory Teraz już nie wciągam często, nawet oddałam zapas koledze, ale czasami mam ochotę... Tak poza tym, to tabaka jest naprawdę dobra jak ktoś ma katar-w takim przypadku polecam...
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Dla mnie wdychanie, palenie itd. jest wogóle bez sensu. Dużo osób mówi, ze tabaka jest dobra dla zdrowia itd. a ja i tak wiem, ze ona porzadnie uszkadza conieco i póxniej nie jest tak fajnie i tez mysle, ze jest to dziecinne.
Tabaka przetyka zatoki..
Ale wciaganie jej w nadmiarze uszkadza je.. Między innymi zatykając
Ale to napisałam
Raz paliłam ganje..
Ale tylko z ciekawości..
I nie dla szpanu.. że jestem (jak wy to mówicie?) "cool"
Byłam tylko z moją kumpelą.. I tak dotąd nikt się nie dowiedział a to było bardzo dawno..:)
Hehe spróbowałam i mi to wystarczy
_________________ Strawberry truskawkowe na bezbarwne dni
Jestem negatywnie nastawiony wobec takich wspomagaczy... Do dobrej zabawy, do smiechu niepotrzeba mi zadnych tabletek czy ganji Czasem tylko sobie wypije, ale to odrebny temat/kwestia.
No, właśnie. Szczerze mówiąc przeżywam szok na każdym koncercie - ludzie wszyscy równo nawaleni, połowa zwraca całodzienne posiłki, wala się po podłodze, a potem twierdzi, że to była świetna impreza I zrozum tu ludzi
_________________ "W Ankh Morpork nawet gówno ma swoja ulica. To rzeczywiście kraina wielkie możliwości."
Heh, no niektórzy po prostu nie powini mieć styczności z alkoholem bo nie znają umiaru... Dyskoteka choinkowa w szkole: dwóch gości z trzeciej klasy (gimnazjum)przyszli do szkoły nawaleni, oczywiście żaden nauczyciel nie widział, później zabełtali salę na oczach nauczycielki po czym stracili przytomność. Jeden wylądował na intensywnej terapii, a drugi na dziecięcym... Od tej pory klasa jest tępiona przez nauczycieli...
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
hmmmm ja probowalem nie raz nie dwa (nawet i nie trzy) i mowie wam to jest zajebista sprawa chodz po jakims czasie sie porostu zwyczajnie nudzi. to nie uzaleznia!! tylko niektorzy jak im sie juz to znudzi to poprostu szukaja czegos innego nowego.Ale denerwuja mnie takie opisy typu "Bo moj kolego zapalil i smial sie z motylka" a wiec panie vanion nie pisz o tym co robili twoi koledzy tylko co robiles ty
[ Dodano: 13 Lut 2005 07:45 pm ]
z tym probowaniem to mowilem o zielsku oczywiscie :smile:
[ Dodano: 13 Lut 2005 07:46 pm ]
a co do shfty 102 to jak czytam to co napisal to plakac sie chce "chce z tego wyjsc ale zarazem nie chce"Moze i nie jestem duzo od ciebie starszy ale powiem jedno Dziecko nie pisz takich glupot !
Ja mieć miałam do czynienia z tzw. trawką i nawet raz spróbowałam ale nic mi nie było ... od temtej pory nic nie ruszałam i nie będę ... jakoś tego nie potrzebuję.
_________________ CoR_ti_nKA pamięta i już nie zapomni
bo zapierwszym razem najczesciej nic ci nie jest:/ A przynajmniej tak siew wydaje bo organizm nie jest przyzwyczajony i nie rozroznia fazki! jesli jeszcze raz sprobujesz to na pewno juz "cos ci bedzie"
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 13-02-2005, 21:13
no wiadomo... ale ja miałem melanż jak pierwszy raz paliłem... zioło jest o dużo lepsze niż ćmiki
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum