Durnota, nie dosc ze mowia wszem i wobc ze maja kamery to jeszcze sa na widoku, jakby byly ukryte to bylo lepiej. A jak jak chca skopac chlopaka to, dorwia go po szkole. Ten system daje poczucie bespieczenstwa rodzicom.
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9479
Wysłany: 25-01-2008, 18:17
Monitoring miejsc publicznych to raczej sprawa bezpieczeństwa, a nie naruszanie prywatności, tylko pytanie ile to daje, bo z wieloma rzeczami można najzwyczajniej schować się przed okiem kamery. wszelkie kontrole i monitoringi w pracy też zaczynają być coraz bardziej niezbędne, przy nadużyciach które są na coraz to większą skalę.
Chyba jedynie podsłuch jest w jakimś stopniu naruszeniem prywatności.
Myśle, ze monitoring w szkole, jak tez wszelkiego rodzajau GPS w autach sluzbowych, czy tez sprawdzenie czy pracownik w czasie pracy wykorzystuje komputer do spraw mu potrzebnych NIE jest naruszenie prywatnosci.
Po warunkiem, ze wie o tym, ze jest obserwowany.
Samochód służbowy z zalozenia ma na sluzyc do sluzbowych czynnosci.
Przeciez kazdego denerwuje, gdy jakis polityk podjezdza autem sluzbowym na jakas impreze, wiec z jakiej racji na zwyklych szaruch pracownikow patrzec inaczej?
Monitoring w szkole to sprawa obowiązkowa, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Rozboje, kradzieże, zadymy, jakoś trzeba to ukrócić. Ja na uczelni mam monitoring i nie ma z tym żadnego problemu.
Natomiast jeżeli chodzi o kontrolę w pracy (poczta, gg, sprawdzanie rzeczy) to już jest gruba przesada i nadaje się do sądu.
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8678 Skąd: Kraków
Wysłany: 15-02-2008, 09:43
Cyr4x napisał/a:
Natomiast jeżeli chodzi o kontrolę w pracy (poczta, gg, sprawdzanie rzeczy) to już jest gruba przesada i nadaje się do sądu.
Komputer służbowy, tak jak i wyżej, samochód, ma służyć do pracy, a nie klikania na gg.
Jeśli kilka osób podejrzanie mało wydajnie pracuje, mam prawo się dowiedzieć, dlaczego. Nawet zaglądając im przez ramię, będąc ich szefem.
Co do rzeczy osobistych- nie ruszałabym.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9479
Wysłany: 15-02-2008, 18:21
Gabi napisał/a:
Cyr4x napisał/a:
Natomiast jeżeli chodzi o kontrolę w pracy (poczta, gg, sprawdzanie rzeczy) to już jest gruba przesada i nadaje się do sądu.
Komputer służbowy, tak jak i wyżej, samochód, ma służyć do pracy, a nie klikania na gg.
Jeśli kilka osób podejrzanie mało wydajnie pracuje, mam prawo się dowiedzieć, dlaczego. Nawet zaglądając im przez ramię, będąc ich szefem.
Tak tylko jeśli np jest powiedziane że na komputerach w pracy nie można mieć żadnego gg, czy sprawdzać stron w ramach rozrywki, to jest oczywiste że szef może to kontrolować, ale czytanie archiwum gg, czy prywatnych maili, bez uprzedzenia to już łamanie prywatności.
U nas w szkole też miał niby działać wielki monitoring monitorów i cenzura, a tak naprawdę po tygodniu wszystkim sie odechciewa, a blokowanie wszelkich stron, z jakimkolwiek nawet przekleństwem i innymi niedozwoleniami, jedynie utrudniało wszystkim prace nawet w ramach informatyki.
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8678 Skąd: Kraków
Wysłany: 15-02-2008, 22:23
dkf napisał/a:
Tak tylko jeśli np jest powiedziane że na komputerach w pracy nie można mieć żadnego gg, czy sprawdzać stron w ramach rozrywki, to jest oczywiste że szef może to kontrolować, ale czytanie archiwum gg, czy prywatnych maili, bez uprzedzenia to już łamanie prywatności.
Owszem, bez przesady- zawsze przecież można zainstalować Beniamina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum