Konie to moje życie, moja pasja i mój żywioł. Nie wyobrażam sobie życia bez tych uroczych zwierząt. Jeżdżę konno od ponad 8 lat i nie mogę przestać. To uczucie gdy się pędzi galopem... albo przeskakując przez przeszkody...
Nie boisz się, że kiedyś spadniesz z konia i się potłuczesz ?
Nawet jeżeli sie potłuczę (a w tym można sie i zabić) to i tak wciąż będę jeździć bo to jest moja miłość. I z tym ciężko mi było rozstać.
_________________ * qutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo
* hominen non odi, sed eius vitia
* hominis est errare, insipientis in errore preseverare
Imię: ola
Wiek: 16 Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 11
Wysłany: 27-06-2007, 20:10
Konie są mi obojętne i szczerze mówiąc trochę się ich boję. Jednak bardzo mi się podobają, gdy je widzę w czasie galopu. Cudowny widok, niestety tylko na obrazach lub w telewizji.
heh wiem jak wyglada kon wyobraz sobie...
to mialo zabrzmiec jako "pytanie retoryczne"...
Pytanie retoryczne- jest to jeden ze srodkow stylistycznych czesto uzywany w pisaniu opowiadan,wypracowan i rozprawek. Jest to pytanie o brzmieniu nieco ironicznym,nie wymagajace odpowiedzi..
warto wiedziec!!
to było wyjątkowo głupie pytanie, obojętne czy nazwiemy je po prostu głupim pytaniem czy głupim pytaniem retorycznym. Dodatkowo było też dygresją (odejściem od tematu, który nota bene traktuje o koniach a nie języku polskim więc z łaski swojej na temat koni się wypowiadaj)
MJ
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum