Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
12-03-2008, 12:58
Kompleksy
Autor Wiadomość
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7465
Skąd: Copacabana
Wysłany: 03-01-2008, 20:35   

Alicja napisał/a:
kamasutra napisał/a:
Nie chce mi się myśleć w sumie nie mam do tego głowy.


To, że nie myślisz to też twój kompleks?

Nie.
Myślę,
ale mam nie mam głowy do zastanawiania sie co jeszcze.
_________________
Za mała by dotknąć nieba ! ^^
  Znak zodiaku: byk
 
Rajan 
***



Imię: Marcin
Dołączył: 28 Kwi 2007
Posty: 735
Wysłany: 03-01-2008, 22:10   

Chyba każdy ma jakieś kompleksy.
Jestem nieśmiały, brak mi odwagi w podejmowaniu niektórych decyzji...
 
 
CzarnY 
*
www.Karmar.fotka.pl



Imię: Karol
Wiek: 16
Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 185
Skąd: Leszczyny
Wysłany: 04-01-2008, 13:26   

Moja obecna waga jest za niska ale jak zgrubne to będzie za wysoka i tak na zmianie.
 
  Znak zodiaku: lew
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 8569
Wysłany: 04-01-2008, 15:07   

CzarnY napisał/a:
zgrubne

Co to znaczy? Od kiedy można zgrubnąć? Całe życie myślałam, że można tylko przytyć.
_________________
Najchętniej zamknęłbym Cię w klatce...


Bo kocham na Ciebie patrzeć.
 
 
alanho 
+++++


Wiek: 19
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 10250
Wysłany: 04-01-2008, 15:17   

Darn napisał/a:
Od kiedy można zgrubnąć?

Nie słyszałaś tego kawału ?!

"Rozmawiają 3 blondynki jedna mówi:
- Ale ja jestem chuda. Koniecznie muszę zgrubnąć.
Druga mówi:
- Ale ja jestem gruba. Koniecznie muszę schuść.
A na to trzecia:
- Wy w ogóle nie umiecie poprawnie mówić. Jak sie was słucha to można ze śmiechu pęc."

Ideały nie mają kompleksów. Więc ich nie posiadam.
Ostatnio zmieniony przez alanho 04-01-2008, 15:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
merel 
****
Boska i skromna.



Wiek: 18
Dołączyła: 17 Kwi 2007
Posty: 1085
Wysłany: 04-01-2008, 15:59   

Kompleksy mi obce nie są, co nie znaczy, że jestem jakoś strasznie zakompleksiona.
Jakoś staram się zauważać u siebie raczej te dobre strony, z gorszymi 'walczę' albo przykam na nie oko.
Nie znoszę swoich włosów, chciałabym mieć proste i długie i zdrowe, to przede wszystkim. Nie wspomnę o tym, że ucieszyłabym się strasznie, gdybym zrzuciłą parę kilo tu i tam. :] Prostymi nogami też bym nie pogardziła.
_________________
pod światło widać jak bardzo się różnimy.
  Znak zodiaku: wodnik
 
harlequin 
+
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 2824
Skąd: Świnoujście
Wysłany: 04-01-2008, 18:43   

Miałam dawniej jakieś kompleksy, nawet nie pamiętam jakie one były. Wyleczył mnie z nich wszystkich mój chłopak swoją miłością.
Miłość chyba zwykle leczy takie głupie rzeczy...
_________________
Apelajda Sękliwa
 
  Znak zodiaku: lew
 
Source 
Zasłużeni
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1122
Wysłany: 04-01-2008, 19:14   

harlequin napisał/a:
Miłość chyba zwykle leczy takie głupie rzeczy...


Miłość jest jak piękna tkanina, która je przykrywa. Coś jak pozytywne myślenie.

U większości polega to na "nie będę myślał o tych wszystkich złych rzeczach, które mogą się jutro wydarzyć. Nie będę myślał o tym że dostane zje*** od szefa, ze żona będzie miała pewnie okres i że znowu będę musiał użerać się z teściową. Wolę zastąpić te myśli wyobrażeniami o jutrzejszym wyjściu do pubu etc".

Jest różnica między odwróceniem głowy w drugą stronę a faktycznym pozbyciem się kompleksów.

Fajnie to wygląda gdy kobieta zostaje porzucona i te wszystkie wyleczone kompleksy wracają.

Nieczajew napisał/a:
Ideały nie mają kompleksów. Więc ich nie posiadam.


Jetem lepszy bo przezwyciężyłem własne kompleksy. Ideał^2.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 8672

Wysłany: 04-01-2008, 19:20   

Rafał nie masz teraz już ani jednego??
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
harlequin 
+
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 2824
Skąd: Świnoujście
Wysłany: 04-01-2008, 19:50   

Source, Tobie nie wystarczy napisać "nie mam kompleksów"? ;)
No nie mam, nawet jeśli niektórzy twierdzą, że powinnam, bo bywają i tacy, co mówią, że jestem najgorszym człowiekiem, którego poznali. Że jestem gorsza od zwykłego mordercy, bo jestem toksyczna i wpuszczam do środka komuś swój jad, który zabija powoli i bardzo boleśnie.
Nie można brać wszystkiego do siebie. Ani też pewne rzeczy, jakieś nawet wady, zwykle nie są warte tego, by były przyczyną kompleksów.

Swoją drogą - nie znoszę towarzystwa silnie zakompleksionych osób. Są agresywne, zaczepne, chwiejne i dziwne.
_________________
Apelajda Sękliwa
 
  Znak zodiaku: lew
 
Żelowa 
***
tnemarepmet



Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 983
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 04-01-2008, 20:12   

Ja jeszcze mam kompleks, jak podczas mrozu mmnie usta szczypią.. mam wtedy je takie czerwone..
_________________
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Symforiana
*



Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 19
Wysłany: 04-01-2008, 21:27   

Posiadam. Niestety jest ich duża ilość. Chociaż w zasadzie nie są to kompleksy, tylko wady. Kompleksy są zazwyczaj wyimaginowane, a ja zdaję sobie po prostu sprawę co we mnie złe.
 
 
Source 
Zasłużeni
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1122
Wysłany: 04-01-2008, 22:55   

DKF napisał/a:
Rafał nie masz teraz już ani jednego??



Wikipedia napisał/a:
Kompleks - zbiór myśli, słów, wyobrażeń silnie skojarzonych z pewną inną ważną i silnie zabarwioną emocjonalnie myślą, która zwykle bywa wyparta ze świadomości, stłumiona (myśl taką zwie się niekiedy jądrem kompleksu)


Nie mam. Jestem pełny niedoskonaleń, które akceptuje.

Żeby było fajnie i "filozoficznie" sięgnę sobie do Kung Fu.

Pewnie wszyscy słyszeli o Bruce Lee, pewnie większości obiła się też o uszy technika, którą opracował: Jeet Kune Do. Bruce opisał min 6 podstawowych porażek (Six Deseases), które powodowane są przez błędne przekonania. Tą na której chcę się oprzeć jest:

Potrzeba pozbycia sie wszystkiego co sprawia klopot (The desire to get rid of whatever disease one is affected by)

Żeby było krócej przeskoczę natychmiast to Filozofii Zen, która mówi jasno i wyraźnie:

Jeżeli nie będziemy dopuszczać do świadomości swoich niedoskonałości, nie będziemy potrafili w pełni wykorzystywać swych zalet. Tylko ZRÓWNOWAŻONA świadomość swoich wad i zalet kształtuje naszą AUTENTYCZNOŚĆ.

To w sumie było by chyba na tyle. Dziękuję za uwagę.

Harlequin napisał/a:
Source, Tobie nie wystarczy napisać "nie mam kompleksów"? ;)


Słynę z zadawania pozornie głupich pytań, skoro już tak dopytujesz to i Tobie zadam kilka.

1)Dlaczego uważasz że nie masz kompleksów?
2)Co robisz żeby ich nie mieć?
3)Co robisz żeby wiedzieć, czy je masz czy nie?
4)Po co Ci wiedza, odnośnie tego, czy je masz?
5)Jak tą wiedzę wykorzystujesz?

Sądzę że 5 pytań w zupełności wystarczy

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
harlequin 
+
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 2824
Skąd: Świnoujście
Wysłany: 04-01-2008, 23:03   

Cytat:
1)Dlaczego uważasz że nie masz kompleksów?
2)Co robisz żeby ich nie mieć?
3)Co robisz żeby wiedzieć, czy je masz czy nie?
4)Po co Ci wiedza, odnośnie tego, czy je masz?
5)Jak tą wiedzę wykorzystujesz?


1) Po prostu żaden kompleks mnie nie męczy, nie mam żadnych oporów do różnych rzeczy, które często wynikają z kompleksów.
2) Nic szczególnego.
3) Jak wyżej.
4) Ta wiedza po prostu jest - nie muszę nic z nią robić, szczególnie w związku z tym, że nie jestem zakompleksiona.
5) Gdybym miała kompleksy, używałabym ich do dołowania się, a że nie mam to nic w tej kwestii nie robię.

Tak, Source, te pytania były głupie i nawet wcale nie pozornie.
_________________
Apelajda Sękliwa
 
  Znak zodiaku: lew
 
Source 
Zasłużeni
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1122
Wysłany: 04-01-2008, 23:08   

Harlequin napisał/a:
Tak, Source, te pytania były głupie i nawet wcale nie pozornie.


Szkoda że nic wartościowego nie powiedziałaś. Nie nadajesz się, więc nie będę Cię już nigdy o nic pytał, tak będzie lepiej dla nas obojga.

Harlequin napisał/a:
2) Nic szczególnego.


Każdy szczegół jest ważny, wszystkie możliwe submodalności, zmiany, modele - szkoda że ich nie dostrzegasz, mogła byś się do czegoś przydać.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl