rozumiem Cię i współczuję, teraz po porodzie i po ciąży pewnie czujesz się mniej atrakcyjna dla męża a on na dodatek zamiast cię wspierać i dowartośćiowywać zajoł się tylko dzieckiem. ty także potrzebujesz jego miłości nie tylko dziecko. dziecko jest szczęliwe jak i matka jest. nie załamuj się . bedzie dobrze , może z czasem się ułorzy......
_________________ zawsze może być gorzej więc uśmiechnij się
jeśli powiesz mu otwarcie o tym, co Cie boli napewno to zrozumie i zmieni, tak jak zmienił to co kiedys było problemem( skończył dla Ciebie z tym całym swoim środowiskiem)... powodzenia
_________________ "życie jest piękne kiedy życ się potrafii"
Co ciekawe taki problem zazwyczaj pojawia sie z drugiej strony - a przynajmniej ja czesciej słysze o tym, ze to mąż czuje sie odepchniety przez wzglad na dziecko...
Mysle, ze rekacja jego jak i twoja jest jak najbardziej normalna i naturalna a twoja wynika z tego, ze widocznie przyzwyczailas sie do tego, ze maz Tobie posiweca spora czsc swojej uwagi jesli nie cala i nagle dzieli ja na dwoje i czujesz sie zanidbana choc jego uczucia - czego jestem pewna - nie zmienily sie...
Wydaje mi sie, ze mozesz mu to bardzo delikatnie zasugerowac prpopnujac np jakas wspolna kolacje albo wyjscie powolujac sie na poczatek malzenstwa na przyklad... albo na zwykla chcec spedzenia z Nim wieczoru sam na sam..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum