Jak sie kocha to sie nie zdradza, proste. Przynajmniej ja tak uwazam .. no chyba, ze czasem sie raz zdazy czy cos tego typu .. bo kazdy ma prawo upasc .. ale gdy to sie zdaza czesto, to nie widze w tym sensu. taka osoba na pewno nie kocha
_________________ ~When I no longer know the difference between teare and blood~
Myślę, że mówisz tak o tej jednej zdradzie dlatego, że po zdradzie Twojego chłopaka gdzieś w środku mogłaś poczuć, że jednak Cię nie kocha i próbujesz sobie podświadomie wmówić, że tak nie jest, że człowiek przestaje kochać po drugim razie.
arkhasis napisał/a:
no wsumie masz racje
Dziękuję, chociaż jej nie chciałam.
Pozdrawiam.
_________________ czytaj mnie ukradkiem.
Ostatnio zmieniony przez Darn 10-11-2007, 22:16, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4498 Skąd: Kraków
Wysłany: 15-11-2007, 16:40
Peggy Sue napisał/a:
Widocznie tak naprawdę nie kochają.
pieprzysz. Najbardziej zakochany człowiek na świecie może zdradzić nie przestając kochać. Poza tym gdybym bawiła się w obwarowywanie "prawdziwej miłości" tymi wszystkimi bzdurami których można naczytać się na forum np. "kocha to nie zdradza" "kocha więc nie ruszy się beze mnie z domu" "kocha więc nie musi uprawiać seksu" "kocha więc wyśle mi kartke na walentynki" "kocha więc jestem dla niego piękna"itd. itp. to nie tylko przestałabym wierzyć w istnienie miłości ale nawet zaczęłabym pragnąć by zniknęła z tego świata.
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
uważam że zdrada jest oznaką tego że w związku czegoś brakuje coś jest nie tak... ale niekoniecznie zdrada może oznaczać że nie kochamy drugiej osoby..
ale niekoniecznie zdrada może oznaczać że nie kochamy drugiej osoby..
Nie zgadzam się. Jeśli się kogoś kocha, to akceptuje się w nim wszystko, prawda? Jeśli czegoś brakuje, to już nie jest chyba prawdziwa miłośc, skoro zaczynamy szukac tego "czegoś" u innych osób?
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
No jest powiedzenie, ze z raju sie nie ucieka. Tylko, ze na raj jestesmy zbyt niedoskonali jako ludzie co nie jest negatywem tak naprawde.
Wartosciowanie czyjej milosci po zdradzie lub jej braku nie jest w sumie dobrym kryterium.. U mezczyzn sex naprawde jest oddzielony od uczuc...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum