Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Klasowa niesprawiedliwość
Autor Wiadomość
kafka819 
*
KaFka


Imię: Kasia
Wiek: 16
Dołączyła: 04 Gru 2006
Posty: 27
Skąd: Tomaszów Maz
Wysłany: 25-02-2008, 19:09   Klasowa niesprawiedliwość

Muszę to gdzieś z siebie wyrzucić, bo chyba zwariuje. Jestem w trzeciej klasie gim. wydaję się, że już nie dzieci ale jednak to tylko pozory. Jestem przewodniczącą w klasie, zawsze wszystko załatwiam, nawet pilnuje żeby wpłacali na składki, żeby klasa była udekorowana ale czuję że chyba zrezygnuje z tej funkcji. Wszystko jest dobrze jak klasa ode mnie coś chce, wiele razy jej broniłam ale to już staje się męczące. Sytuacja dzisiaj. Nauczycielka od polskiego miała dziś dość pewnej grupki osób w mojej klasie i oczywiście powiedziała wicedyrektorce. A że wszystko działo się przy całej klasie to oczywiście "ekipa" broniła się. Choć sami dobrze wiedzą że czasem przeginają. I jakby to nie było to się mnie pytają jak klasa się zachowywała i czy dany materiał przebrabialiśmy. Potwierdziłam że wszystko co tłumaczyła nauczycielka(rozbiór logiczny zdania) było na lekcji. Tylko tyle a chłopaką już i wielce to nie odpowiada bo muszą dodatkową pracę robić. Nauczycielka i tak patrzy na mnie spod byka bo wie że jestem solidarna z klasą. Co bym nie zrobiła i nie powiedziała to i tak zawsze będzie źle. To co mam niby zrobić? Wy też tak macie w swoich klasach? Help me..
_________________
"być wolnym to znaczy nie kłamać"
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8313
Skąd: Kraków
Wysłany: 25-02-2008, 19:19   

kafka819 napisał/a:
I jakby to nie było to się mnie pytają jak klasa się zachowywała i czy dany materiał przebrabialiśmy. Potwierdziłam że wszystko co tłumaczyła nauczycielka(rozbiór logiczny zdania) było na lekcji. Tylko tyle a chłopaką już i wielce to nie odpowiada bo muszą dodatkową pracę robić. Nauczycielka i tak patrzy na mnie spod byka bo wie że jestem solidarna z klasą.

E?
A o co chodzi?
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
MOJE WYPRZEDAŻE
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
kafka819 
*
KaFka


Imię: Kasia
Wiek: 16
Dołączyła: 04 Gru 2006
Posty: 27
Skąd: Tomaszów Maz
Wysłany: 25-02-2008, 19:25   

:)
Przepraszam to chyba z tych nerw.
Poprostu za każdym razem gdy klasa coś nabroi to ja musze stawać przed "sądem ostatecznym" i albo ich bronić albo nie. Zwylke mówiłam prawdę broniąc ich, podając jakieś różne argumenty że nauczyciel nerwowy, że z klasą coś nie tak bo komuś coś tam się stało. Ale mam dość tego że broniąc klasy muszę kłamać, a jak nie okłamę tylko powiem jak było naprawdę( i nie dodam swojego pozytywnego zdania) to prawie wszyscy do mnie z pretensjami..
_________________
"być wolnym to znaczy nie kłamać"
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
labanda 
******
ostra paranoja



Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 2462
Skąd: ?!
Wysłany: 25-02-2008, 23:42   

kompletnie jest to dla mnie dziwne. pamiętam, że nawet w pierwszej gimnazjum każdy potrafił przyznać sie do tego, że zachowywał sie na lekcji źle, każdy mogł powiedzieć co o tym myśli, a nie, że skoro ten twierdzi, że nauczyciel ma racje,t o jakiś dziwny i jeszcze mówi to na forum klasy. a poza tym, co cie to boli? juz kończysz szkołe, rozejdziecie sie, będziesz miała nową klase, a co!
_________________
jeśli dziś masz dobry dzień chcę byś zaraził, zaraziła mnie.
gupia kretynka
 
  Znak zodiaku: lew
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8313
Skąd: Kraków
Wysłany: 25-02-2008, 23:50   

kafka819 napisał/a:
po prostu za każdym razem gdy klasa coś nabroi to ja musze stawać przed "sądem ostatecznym" i albo ich bronić albo nie.

Czy to należy do obowiązków przewodniczącego?
Przewodniczący klasy nie jest chyba niczyim adwokatem ani prokuratorem?
Nauczyciel tego od Ciebie wymaga?
Powiedz mu, że nie jesteś niczyim donosicielem ani adwokatem- ale w łagodniejszej formie.

[ Dodano: 25-02-2008, 23:53 ]
PS Nie daj robić z siebie kozła ofiarnego.
Jeśli nie da się ugodowo załatwić sprawy, najlepiej dotrwaj do końca kadencji i zrezygnuj. Przecież bycie przewodniczącym to nie przymus.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
MOJE WYPRZEDAŻE
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
fobia 
+++++
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 4932
Wysłany: 26-02-2008, 19:10   

Co w tym dziwnego? Po cholerę zostawałaś przewodniczącą? U nas zawsze wybieraliśmy tego kogo nie lubiliśmy. Takie czasy.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Source 
Zasłużeni
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1122
Wysłany: 28-02-2008, 16:43   

labanda napisał/a:
kompletnie jest to dla mnie dziwne. pamiętam, że nawet w pierwszej gimnazjum każdy potrafił przyznać sie do tego, że zachowywał się na lekcji źle,


W moich dawnych latach szkolnych było jeszcze gorzej. Z okien wylatywały plecaki, na korytarzu latały bombki wypełnione klejem bądź z petardą w środku. Przez 2 lata nie było męskiej ubikacji bo została zdemolowana. Etc, etc. Ciekawie było.

fobia napisał/a:
U nas zawsze wybieraliśmy tego kogo nie lubiliśmy.


Skądś to znam. Zawsze odcinałem się od głosowań. Najdziwniejsza była radość zwycięzców, doskonale wiedzieli jak to działa, ale chyba sądzili, że "w końcu" coś się zmieniło. Naiwne nadzieje, było tak do końca lat szkolnych.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
harlequin 
+
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 2824
Skąd: Świnoujście
Wysłany: 28-02-2008, 18:31   

Też kiedyś byłam przewodniczącą, ale niezbyt długo. Zostałam z hukiem odwołana :P
kafka819, nie wiem czym się przejmujesz. Zrezygnuj z funkcji, bo jest beznadziejna i nie chwytaj się następnym razem tego, co Ci niepotrzebne.
_________________
Apelajda Sękliwa
 
  Znak zodiaku: lew
 
fobia 
+++++
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 4932
Wysłany: 28-02-2008, 20:04   

harlequin napisał/a:
Też kiedyś byłam przewodniczącą, ale niezbyt długo. Zostałam z hukiem odwołana

Też tak miałem. Wyrzucili mnie po miesiącu, bo byłem najgorszy z klasy.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
labanda 
******
ostra paranoja



Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 2462
Skąd: ?!
Wysłany: 28-02-2008, 22:59   

Source napisał/a:
W moich dawnych latach szkolnych było jeszcze gorzej. Z okien wylatywały plecaki, na korytarzu latały bombki wypełnione klejem bądź z petardą w środku. Przez 2 lata nie było męskiej ubikacji bo została zdemolowana. Etc, etc. Ciekawie było.

bożesz, co to za szkoła? xD
kafka819, ja cię troche rozumiem, bo jestem viceprzewodniczącą. a ponieważ nasz przewodniczący został wybrany (w sumie tak samo jak ja) dlatego, że jest fajny, i pyskuje, i broni ucznów przed tymi złymi nauczycielami, bo ma gadane i chodzi na papierosa, to ponieważ ja mam jeszcze jakies poczucie przyzwoitości, to załatwiam wszystko zamiast niego. to oznacza też, że mi się obrywa (najczęściej za nic). ale to długa i wręcz śmieszna historia.
_________________
jeśli dziś masz dobry dzień chcę byś zaraził, zaraziła mnie.
gupia kretynka
 
  Znak zodiaku: lew
 
Tryton 
**
Bouguereau



Imię: Adam
Wiek: 87
Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 389
Skąd: Łuków
Wysłany: 28-02-2008, 23:55   

Source napisał/a:
W moich dawnych latach szkolnych było jeszcze gorzej. Z okien wylatywały plecaki, na korytarzu latały bombki wypełnione klejem bądź z petardą w środku. Przez 2 lata nie było męskiej ubikacji bo została zdemolowana. Etc, etc. Ciekawie było.

Z tą ubikacją nie wierzę a do plecaków dodam fiołki i paprocie
_________________
Komu trzy tysiące lat
nie mówią nic,
niech w ciemności niewiedzy
żyje z dnia na dzień.
 
  Znak zodiaku: panna
 
ania543 
Zasłużeni
na Klasyku gram.. :)



Imię: Ania
Wiek: 17
Dołączyła: 18 Mar 2006
Posty: 1385
Skąd: z nieba.. :)
Wysłany: 01-03-2008, 14:30   

Source napisał/a:
W moich dawnych latach szkolnych było jeszcze gorzej. Z okien wylatywały plecaki

Heh.. przypomniało mi się moje gimnazjum.. wylatywały torby, piórniki, raz nawet głośnik z wieży wyleciał przez okno i paprotka :D .. hmm.. i - chyba- krzesło.. :D
Fajnie było..
_________________
Wiesz co Gość?


Zielono mi :D !
 
  Znak zodiaku: ryby
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8313
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-03-2008, 17:34   

ania543 napisał/a:
raz nawet głośnik z wieży wyleciał przez okno

Niedojrzałe szczyle :/
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
MOJE WYPRZEDAŻE
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
Alicja 
Zasłużeni
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 10678
Wysłany: 02-03-2008, 19:55   

Pamiętam jak na "balu" gimnazjalnym rzucano z okna ciastkami wprost na samochód kobiety od geografii. :] Ale przecież nauczyciele mają sielskie życie. ^^
_________________
http://muzyka.onet.pl/off/3546133,utwor.html <-- głosować natychmiast! ^^

Podręczniki sprzedaję, będzie więcej: http://www.allegro.pl/sho...php?uid=3202784
Jeśli szukasz jakiegoś podręcznika, a nie mam go na aukcji - zapytaj, może posiadam. ;)
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
labanda 
******
ostra paranoja



Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 2462
Skąd: ?!
Wysłany: 02-03-2008, 23:43   

ja bardzo przepraszam, że jakos obraże wasze szkoły byłe, ale...
chodziłam do jednego z gorszych gim. w mieście, które znajduje sie na osiedlu, na które nie warto wieczorem wchodzić bez noża. szkoła rejonowa, więc wszyscy z teo osiedla tam chodzą/chodzili. i poza tym, że kilku absolwentów siedzi w więzieniu (pamiętam akcje zbierania pieniędzy dla takiego kolesia na rozprawe, bo o morderstwo go oskarżono, ale nieważne) i nigdy nie widziałam latających krzeseł, latających plecaków, paprotek, krzeseł, niczego. nic u nas nie latało...
tj, raz jurek b. i potem napisano o nas w "fakcie", że ta szkoła jest bee i żeby rodzice dzieci tam nie posylali.
tak więc pytam ja sie jeszcze raz - bożesz, co to za szkołY?
_________________
jeśli dziś masz dobry dzień chcę byś zaraził, zaraziła mnie.
gupia kretynka
Ostatnio zmieniony przez labanda 02-03-2008, 23:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: lew
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl