Do tej kwestii kazda plec ma inny stosunek. Chlopak stawia raczej na przyjemnosc i jest mu to obojetne w jakim miejscu sie ten pierwszy pocalunek zdarzy, co do kobiet zas, to podchodzicie do tego bardziej uczuciowo, dlatego tez powinien sie zdarzyc najlepiej przy swietle gwiazd/ksiezyca...
Ja do tej pory nie chciałam się z nikim lizać - chce kiiisssssssować kogos, kto bedzie na tyle "okej",,ze potem bede to miło wspominać. No, i za 3 dni tak sie stanie - in Valentines Day
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 11-02-2005, 20:17
a ja pamiętam był bardzo miły i dłuuuugi
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
mati1988k [Usunięty]
Wysłany: 11-02-2005, 20:22
Moj tez byl bardzo mily i trwal cala noc prawie ale nie do konca pierwszy taki drugi ale wczesniejszy to trudno nazwac pocalunkiem.
Z przerwami oczywiscie i bylo baaardzo przyjemnie
Ostatnio zmieniony przez mati1988k 11-02-2005, 20:33, w całości zmieniany 1 raz
Qrfa to byl taki slimak ze musialem sie wycierac po nim, było to kawał time temu jeszcze w tamtym wieku, a wymarozny to chyba kazdy kolejny... nie no cos ty nie ma czegos takiego chiba ;]
O poprzednich trudno powiedzieć żeby były jakieś wyjątkowe bo nie z Tą ukochaną osobą ... mogłabym go pieścić ustami do końca życia ... tego nie da się opisać słowami ale tak całuje Tylko ten Jedyny ehhh ale się rozmarzyłam właśnie ....
_________________ CoR_ti_nKA pamięta i już nie zapomni
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum