Wiek: 17 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4228 Skąd: Kraków
Wysłany: 11-03-2008, 14:40 Kac i wszystko co z nim zwiazane
W zwiazku z tym ze w poprzednio powstalych topicach o podobnej tematyce zapanowal przerazliwy burdel, pozwolilam sobie na zalozenie nowego, piekniejszego.
Kac, stosunk do kaca, objawy kaca, sposoby na kaca, kacowe anegdotki.
enjoy it
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem
Oskar Wilde
Imię: Albert Fish
Wiek: 16 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 4932
Wysłany: 18-03-2008, 16:47
Ano. Jeszcze we wakacje po wypiciu ćwiartki wódki miałem zgona, a rano zbierałem się godzine, miałem ból głowy itd. a teraz po wypiciu pół litra przepijanego kilkoma piwami jestem prawie trzeźwy, a kaca nie mam w ogóle.
Zawsze mnie suszy, nawet po jednym powie.
Kaca mam często, nawet bardzo, po wszystkim %.
Ale nie jakiś mega, suszenie, lekki ból głowy i takie tam.
A jak sobie radze? Hmmm po prostu odsypiam;)
Imię: olek
Wiek: 20 Dołączyła: 28 Sie 2006 Posty: 1877
Wysłany: 19-03-2008, 19:37
Nee, jako takiego kaca nie mam. Ale miewam krótkotrwałe wstręty alkoholowe. Na przykład...wczoraj, jak myłam rano kieliszki po wódce, to myślałam, że się zrzygam. Podobnie, jest ze zmywaczem do paznokci, tudzież tonikiem do twarzy. Bogu dzięki szybko mija.
Najgorszy jest kac moralny, jak ci sie film urwie i nic nie pamiętasz. Próbujesz poskładać do kupy kilka momentów które ci przemknęły przed oczami. Zastanawiasz sie czy kogoś przypadkiem nie obraziłeś...
_________________ Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
Po prostu, udajesz, że go nie ma i żyjesz tak, jak by go nie było.
To nie zawsze działa. Nie da się nie zauważyć, że przy próbie zmiany pozycji, z leżenia na wznak, wszystko w środku wywraca się i podchodzi do gardła, w głowie pracuje mały Flinston (z wielkim młotkiem), a zapach papierosów, który przyleciał przypadkiem od wczorajszej bluzki budzi chęć przytulenia się do toalety.
Wiek: 17 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4228 Skąd: Kraków
Wysłany: 05-04-2008, 10:36
devir napisał/a:
herbatke z cytrynka i noise
ludzie o umiarkowanych poglądach walkokacowych zrozumieją stanowisko w kwestii herbatki, ale noise? To chyba przesada/samobójstwo/masaktra/mipękłabygłowa
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem
Oskar Wilde
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum