Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kreska
12-12-2006, 16:20
JEŚLI ktoś wie co sie stało niech pisze....
Autor Wiadomość
riba-21 
*


Dołączyła: 30 Lis 2006
Posty: 33
Wysłany: 13-12-2006, 10:04   

Timon napisał/a:
Wiem że nie zrezygnuje z Niej bo ją KOCHAM

To cudownie że są jeszcze męrzczyźni którzy pomimo odrzucenia chcą walczyć a nie "zlewają wszystko" itp. Zycze powodzenia, dziewczyny czasem same niewiedzą czego chcą i trzeba im uzmysłowić co mogą zyskać (kochającego i wiernego faceta). POWODZENIA
_________________
zawsze może być gorzej więc uśmiechnij się
  Znak zodiaku: strzelec
 
Tasha 
*


Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 85
Wysłany: 13-12-2006, 16:37   

no to przytoczyła Ci powód - odległość między Wami.

miałam kiedyś takiego znajomego, wiedziałam, że mnie lubi trochę bardziej, ale ostatecznie stwierdził, że za daleko mieszkamy, żeby być razem. oczywiście, ja nie traktowałam go inaczej jak kolegę kolegi, więc nie wiem skąd wytrzasnął sobie, że ja i on... itd :) tylko zrobił z siebie głupka... potem żałował, że zrezygnował - mężczyźni już tak mają...
ale wracając do tematu: myslę, że dziewczyny chcą mieć przy sobie kogoś, kto jest blisko, zawsze da się wyrwać na spacer, czy też przyjść i pocieszyć w czasie gorszych dni. może ona ma złe doświadczenia ze związków na odległość? a może się boi następnego związku, bo została zraniona mocno? (sama tak miałam, dopiero po roku się odważyłam...)
porozmawiaj z nią. wytłumacz jej, że jest dla Ciebie najważniejsza. spróbuj o nią zawalczyć mimo tej odległości - tylko nie bądź nachalny. nie wiesz, co lezy u podłoża jej decyzji. może złe doświadczenia, może "ten trzeci"... w każdym bądź razie - życzę powodzenia!!! :)
Ostatnio zmieniony przez Tasha 13-12-2006, 16:38, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: rak
 
Timon
*


Dołączył: 11 Gru 2006
Posty: 12
Wysłany: 14-12-2006, 16:17   

pytałem ja o wszystkie te rzeczy i niejednokrotnie zapewniałem o swoich uczuciach zresztą nie tylko słowami ale nic. Nagle przestałem dla niej istnieć zbywa mnie nie zauważa a jak pytam c sie stało odpowiada nic i twierdzi że jest wszystko ok.
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl