No ja też jakoś nie... Może lubią we mnie to, że jestem taka cicha Może mają dość tego piszczenia nad nimi czasem
Ciekawe czy moje dzieci też będą mnie tak kochały
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
Imię: Natalia
Dołączyła: 09 Sie 2007 Posty: 50 Skąd: Kraków ^^
Wysłany: 13-08-2007, 18:48
synthasy napisał/a:
No ja też jakoś nie... Może lubią we mnie to, że jestem taka cicha Może mają dość tego piszczenia nad nimi czasem
Ciekawe czy moje dzieci też będą mnie tak kochały
Ja bym byla zadowolona z tego powodu. Wieszaja sie na Tobie, obsliniaja Cie, szarpia za wlosy albo je nie daj Boze zaczynaja jesc, maja rece w czekoladzie po lokcie i Cie tym smaruja zabic to malo!
Staram sie trzymac na uboczu, kiedy w poblizu sa jakies dzieci.
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
bo do takich to juz sie w ogole nie zblizam, wiem czym to grozi
]
aaa rozumiem... przezorny zawsze ubezpieczony heh
najgorsze jest to jak one sie slinia... fujjj... albo jak im sie odbija.. bleeeh wtedy to juz nie wiem czy uciekac czy co... to taki maly wulkan..nigdy nic nie wiadomo.
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
YO... Padło pytanie jakimi będziemy rodzicami... Otóż sądzę, że na pewno nie pozwolimy naszym dzieciom popełniać tych samych błędów co my w młodości. Myślę, iż większość z nas będzie odpowiedzialnym rodzicem. W przyszłości mam zamiar wzorować się na mojej matce, która jest dla mnie matką i ojcem ( nie mam ojca ) pracuje dniami ciężko by mi i mojemu bratu zapewnić jak najlepsze warunki do nauki i rozrywki... czasami mnie nurtuje pytanie czy mi się uda to samo robić co ona dla nas. Pożyjemy zobaczymy. .. Życzyłbym wam wszystkim byście byli najlepszymi, odpowiedzialnymi i kochającymi rodzicami dla waszych dzieci
Tez tak mam. Z jakiegoś powodu dzieci czują, że ja cich nie lubie i one tezmie nie lubią. Nie przeszkadza mi to soecjalnie. Mam nadzieje, że będę dobrą matką.
_________________ jeśli dziś masz dobry dzień chcę byś zaraził, zaraziła mnie.
gupia kretynka
kamasutra napisał/a:
mi tez nie tyle że mojej calej rodzince tak o_O
czemu?...
bo z nami mieszka moja siostra i jej córka..
ja rzadko sie nią opiekuje bo nie lubie dzieci
a oni uważają ze jestem nie mila że jej nie kocham i oczywiście za kazdym razem mi to wypominaja
na sluchałam się nawet od sasiadki ze się mloda nie opiekuje ;/
i oczywiście jestem wyrodną ciotką o_O
_________________ Więc może mam Ci za rapować żebyś kochał mnie ponad to?
Nie będę miłością Twojego życia,choćbym zdołała podpalić oceany.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum