"Śmiechawa" i "lanie z byle czego" występują najczęściej u mało zaawansowanych palaczy zioła (później zdarza się to rzadko lub wcale).
Marihuana wcale nie jest środkiem rozweselającym !!! Jest po niej fajna fazka do rozmowy i tyle !!!
xxxxx22 [Usunięty]
Wysłany: 11-11-2005, 17:47
White Rabbit napisał/a:
"Śmiechawa" i "lanie z byle czego" występują najczęściej u mało zaawansowanych palaczy zioła (później zdarza się to rzadko lub wcale).
Marihuana wcale nie jest środkiem rozweselającym !!! Jest po niej fajna fazka do rozmowy i tyle !!!
Widać, że mamy doczynienia z doświadczonym koneserem THC
Kiedyś, dawno, dawno temu też małem "śmiechawę i buz z byle czego" jednak te objawy to już rzadkość...
Jednak kiedy złapie Nas buz - to już na maxa hyhy
Właśnie - po gandzi jest fajna faza - wyluzowanie, lekkie łaskotanie mózgu hehe no i te gatki ( czyt. rozmowy ) hahahaha
Wiek: 20 Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 377 Skąd: Polska
Wysłany: 12-11-2005, 02:09
-widziałam Betlejem
-szukałam robaków w ziemi z kumplem.
-wydawało mi się, że kamień to rodeo i ja na nim jeżdżę.
-nagrywałam reportaż (kamerą było pudełko po ciastkach) przy tym przestępowałam z jednej nogi na druga jak jakaś zeschizowana reporterka.
-w lesie widziałam dziecko przebrane za kobietę kota a chmurki formowały się w króliczki.
już nie palę długo.
_________________ Shes a Maneater
Wish you never ever met her at all.
po trawie jazdy buhehehe... może jakieś pleszbeki z dxm ,albo resztki z dropsa po zapaleniu jointa wracają... conajwyżej nagrecają fazy na kwasach grzybach ,ale wtedy to już nie tylko trawa...
sam trawa... dobre samopoczucie
n-a-t-a-l-i-a [Usunięty]
Wysłany: 21-11-2005, 15:22
ja jakie mam jazdy wszedzie widze crazy froga i wogole jaj zwidy jak po halucynkach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum